Robert Kubica

Wszystko co dotyczy królewskiej kategorii wyścigowej

Moderator: SebaSTI

Re: Robert Kubica

Postprzez viper » piątek, 15 mar 2019, 09:35

Żółtodziób ty geniuszu,, cele różne,, i gdzie ten Racing point :). Przy williamsie to pocisk. Nawet testy są czytelne tylko trzeba obserwowac co się dzieje a nie bazgrolic elaboraty byle tylko pisać.
Williams to jeden z nie licznych w historii na dzisiaj co go dwa razy w wyścigu mogą zdublowac.
adamlen napisał(a):Wcześniej przynajmniej była opinia, że auto się dobrze prowadzi a brakuje szybkości, a teraz jednak się okazuje, że nie tylko.
Racing Point zupełnie nowym autem też niby bez testów przynajmniej jest w stawce a nie za nią. Dziwne - chyba jest gorzej niż myśleliśmy :(

No nie wiem kto miał taką opinię. Skąd wy je bierzecie. ale prawda jest brutalna. Williams jest niżej niż najbardziej pesymistyczne opinie.
viper
S1600
 
Posty: 2959
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42


Re: Robert Kubica

Postprzez żółtodziób » piątek, 15 mar 2019, 15:04

Jeśli myślisz że sprowokujesz mnie do dalszej wymiany zdań to się grubo mylisz. Swoje napisałem, inteligentny zrozumie, głupi dorobi to tego własną interpretację i będzie się jarał jaki jest mądry. Amen. Prowadź dalej swój trolling.

@adamlen - no zgadza się, położyli jednak temat po całości. Zobaczymy co dalej ale nie wygląda to dobrze i nie tyle w kontekście obecnego GP, bo tego można było się spodziewać, ale zaraz się okaże że znów nie ma czego rozwijać.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5399
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Robert Kubica

Postprzez viper » piątek, 15 mar 2019, 15:28

żółtodziób napisał(a):Jeśli myślisz że sprowokujesz mnie do dalszej wymiany zdań to się grubo mylisz. Swoje napisałem, inteligentny zrozumie, głupi dorobi to tego własną interpretację i będzie się jarał jaki jest mądry. Amen. Prowadź dalej swój trolling.

No a co masz biedaku napisać. Klasyka w twoim wykonaniu. Jak nie wiesz co gadać to używasz, słowa hejt albo trolling. Wszystkie twoje wywody zaczynając od nie kompletnego bolidu w testach poszły w piach. O jakiej kolwiek rywalizacji w normalnych warunkach dzisiaj nie ma mowy, coś co ktoś przewidzial ty nazywasz trolinniegiem. Gratuluję interpretacji ale przynajmniej nie będziesz się już głupio mądrzył.
viper
S1600
 
Posty: 2959
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Robert Kubica

Postprzez żółtodziób » piątek, 15 mar 2019, 15:57

Deszcz pada, wiatr wieje, słońce świeci... słuszność analizy wyników testów... http://f1.autoklub.pl/news/vettel-merce ... owal,91724 mądry zrozumie, z głupim nie warto dyskutować.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5399
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Robert Kubica

Postprzez viper » piątek, 15 mar 2019, 16:23

żółtodziób napisał(a):Deszcz pada, wiatr wieje, słońce świeci... słuszność analizy wyników testów... http://f1.autoklub.pl/news/vettel-merce ... owal,91724 mądry zrozumie, z głupim nie warto dyskutować.

No nie warto bo tylko głupi myśli że sytuacje i analiza w sporcie są czarne lub białe.
Wszystko dobrze tylko porównywanie zadań Mercedesa do Williamsa ma dokładnie taki sam sens jak porównywanie tych bolidów. Mercedes wyjeżdżając na tor pierwszego dnia będzie szybszy od Williamsa testującego tydzień. Najmocniejsze teamy nigdy nie odkrywają kart na początku. Tak jest w każdym sporcie. Żółtodziób nie słuchasz co się do ciebie mówi od poczatku. Testy są dla każdego bolidu ale ocena i wyciąganie wniosków jest indywidualna kwestia Tzn. Im lepszy zespół tym ma większą kontrolę nad tym co chce ujawnić . Chodzi o tempo wygląd itp. To tak jak w kwalifikacjach. Najslabsi wyciągają maksa już w 1 sesji podczas gdy najlepsi jadą na pół gwizdka.
viper
S1600
 
Posty: 2959
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Robert Kubica

Postprzez żółtodziób » piątek, 15 mar 2019, 20:08

@#$^@$#%@&%$&, ostatni raz ci tłumaczę:

1. Nigdy nie twierdziłem że Williams nie będzie obstawiał tyłów. Twierdziłem że jest za wcześnie żeby o tym wyrokować na cały sezon. Wszystko inne to twoja insynuacja, wymyślona na potrzeby udowodnienia jak bardzo masz rację.
2. Prorokowanie na podstawie czasów z testów to bezsens i właśnie to pokazał Mercedes. Na testach wszyscy zachwycali się Ferrari, które dzisiaj nie było nawet drugie.
3. Williams podczas testów nie pokazał wszystkiego ze względu na brak części. Od początku było jasne,że nie rozwiążą problemów do Australii ale widziałem na to szansę w dalszej części sezonu i o tym właśnie pisałem kiedy Ty sprowadzałeś wszystko do analizy tempa. Obecnie zmieniłem zdanie ponieważ wychodzą na jaw fakty, które nie były wcześniej znane, czytaj poważny problem z funkcjonowaniem zespołu jak takiego. I to moim zdaniem można powili traktować jako gwóźdź do trumny a nie wykręcone czasy.
4. RP jest w lepszej sytuacji finansowej, ma większy komfort pracy i do tego szpeje od Mercedesa. Robert dzisiaj jeździł uszkodzonym bolidem do którego w dalszym ciągu brakuje części, RP takich problemów nie ma. co nie zmienia faktu, że ich praktyki też są dziwne i różnie może się to skończyć.
5. Nie wiem, ale jakoś nie pisałeś wcześniej w ten sposób. Uczepiłeś się tempa i dodawania jakichś tam ułamków sekund na mieszankę. Gdybyś tak pisał jak teraz to by był jakiś punkt zaczepienia do polemiki, a tak spłyciłeś temat do takiego poziomu,że nie dało się dyskutować.
6. Trochę prawdy jest w tym co piszesz, ze najlepsze zespoły mają większą kontrolę nad tym co chcą pokazać. Ale nie ma reguły. Ferrari przykozaczyło jak tza, nie sądzę że cokolwiek kontrolowali. Ale jak się okazuje, to samo dzieje się na końcu stawki - jazdy McL wskazywały na jednak większy potencjał niż widać teraz, na co sam zresztą się nabrałem.
7. Z Lowem prawdopodobnie było tak,że jego głowy zażądali inni inżynierowie. Zamiast pokierować nimi w taki sposób, żeby każdy robił co do niego należy Klara im tę głowę podarowała na srebrnej tacy. To jest znacnie bardziej niepokojący fakt niż wykręcane czasy, za chwilę będą mieli taki wielogłos,że niczego nie pozbierają do kupy.

No i klasyczna wrzutka na koniec: https://sport.interia.pl/robert-kubica- ... Id,2662480

Mówi wyraźnie, że brak tempa to w dużej mierze pokłosie opóźnień. W normalnych okolicznościach prawdopodobnie to pudło by jeździło lepiej. Być może i tak by to nic nie dało, ale tego nie wiadomo do końca. Problem polega na tym, że oni nawet nie doszli do stanu zero, do tego co powinni mieć przed testami, czyli dwa samochody i zapewniającą spokój ilość części. Tego nie ma i raczej widoki na przełom są coraz słabsze.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5399
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Robert Kubica

Postprzez viper » piątek, 15 mar 2019, 21:02

Żółtodziób
1. Ja nic ie muszę udowadniać bo każdy kto czyta widzi co pisze a o potem to werifikuje. sytuacja z Williamsem jest prosta jak drut z tym co twierdziłem. To ty twierdziles że za wcześnie osadzac itd. Ja swoje powiedziałelm jasno i czytelnie o williamsie po testach
2. Dla ciebie bezsens a dla mnie nie. Po czasach williamsa dzisiaj widać jednak ze nie taki bezsens. Piszę celowo o williamsie żeby nie było że o Kubicy. Russel też robi czasy. Natomiast ja nigdy nie mówiłem że Williamsa należy rozpatrywać tak jak każdy inny zespół. To była twoja interpretacja.
3. Powiedziałem Ci że za bardzo rozdrabniasz temat. Jak Williams był spóźniony na pierwsze testy to już mówiłem że będzie dno bo na tym poziomie to musi być dno. Natomiast to co się dzisiaj dzieje to nawet nie wiem jak to nazwać.
5. Pisałem zawsze tak samo tylko ty widzisz hejtowanie a nie fakty.
Dzisiejszego linka wstawiłes jak sytuacja jest oczywista, a ja wcześniej już cytowalem tobie co mówił Russel, ale tego też nie wzioles pod uwagę. Wiedzy czasie widziałem wywiad z Kubica na elewen powiedział że Williams na testach zrobił 20% tego co powinien.
Żółtodziób zacznij czytać to co pisze, bo czasami może jest to chaotyczne ale na pewno jest zrozumiałe.
6 jak najbardziej się zgadzam bo tam jest też zabawa w kotka i myszkę. Ferrari też chciało być cwane ale Mercedes był lepszy
7. Ja myślę że Lowe padł bo na kogoś musiało paść a wiadomo że on był drugi po Clair. Sama się nie zwolni.
Prawda ogólnie jest taka że tam nic nie funkcjonuje oprócz kierowców.
viper
S1600
 
Posty: 2959
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Robert Kubica

Postprzez DonCorrado » piątek, 15 mar 2019, 22:59

Viper jestes pesymista i złośliwiec, natomiast zóltodziób optymista :wink: reszta to dodatki tekstowe
Szału na razie nie ma, trzeba poczekać, raczej Viper nie robiłes sobie nadziei :D w ogóle ktokolwiek poza Gutowskim robił sobie nadzieje? Nikt nie liczyl na dobry wynik, tylko na progres. Z tymi lusterkami to dobrze się stało dla Orlenu :mrgreen: Ich logo jest na każdym zbliżeniu :wink:
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1122
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Robert Kubica

Postprzez viper » piątek, 15 mar 2019, 23:40

DonCorrado napisał(a):Viper jestes pesymista i złośliwiec, natomiast zóltodziób optymista :wink: reszta to dodatki tekstowe
Szału na razie nie ma, trzeba poczekać, raczej Viper nie robiłes sobie nadziei :D w ogóle ktokolwiek poza Gutowskim robił sobie nadzieje? Nikt nie liczyl na dobry wynik, tylko na progres. Z tymi lusterkami to dobrze się stało dla Orlenu :mrgreen: Ich logo jest na każdym zbliżeniu :wink:

Nie pesymistą tylko realistą. Natomiast w tej sytuacji jakiej znajduje się Williams to niestety rykoszetem dostanie Kubica. Mówię oczywiście o przeciętnym Polaku według którego 100 ml pójdzie w świat i paliwo zdrożeje żeby Kubica sobie pojeździł bolidem F1 i nie mówię tego złośliwe. Zobaczysz co będzie się działo po GP jak ich tempo będzie proporcjonalne do stawki na treningu . Już nie mówię o sytuacji jak by uszkodził bolid. Myśle że nawet Kubica nie obstawiał że tak nisko upadnie Williams. W przeciwnym razie inaczej spojrzał by na rolę testowego w Ferrari.
viper
S1600
 
Posty: 2959
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Robert Kubica

Postprzez żółtodziób » sobota, 16 mar 2019, 01:24

Viper, ale tak to się czyta jak byś chciał udowodnić, że masz zawsze rację. Wielokrotnie prosiłem - przeczytaj co napisałeś zanim wyślesz, to może ludzie zaczną kumać o co ci wgl chodzi.

Co do oceniania Williamsa jak każdy inny zespół - powiem tak, gdyby zakładając hipotetycznie Ferrari z jakichś powodów przywiozło niekompletny bolid którym by zbierało od Merola i Puszkowców to by taka sytuacja przesądzała o tym że w trakcie sezonu taki zespół się nie pozbiera? No nie. Williams moim zdaniem miał szansę się pozbierać. Dlatego uważałem że za wcześnie było żeby się wypowiadać i gdyby nie to że zaczęło się tam polowanie na czarownice zamiast zaciśnięcia zębów i wzięcia się do roboty to nadal bym tak uważał, gdyby nie fakt,że zajęli się personalnym rozgrywkami na poziomie piaskownicy zamiast robotą.

To co mówił Russell - nie zignorowałem, ale dzielę przez dwa albo i przez cztery zawsze wypowiedzi "młodych gniewnych". Tacy są zawsze szybcy do wyciągania wniosków i nie wiadomo na ile są szybcy na torze. Zwłaszcza jak się trafi taki który fajery za specjalnie nie ogarnia to pokusa żeby tłumaczyć się kiepskim wozem jest ogromna. Pierwsze treningi pokazują że Russell jednak sobie radzi jak na możliwości tego pudła, ale żeby się przekonać ile warty jest kierowca trzeba poobserwować go dłużej. I niewiele mówią o takim osiągnięcia w niższych seriach wyścigowych. Poza tym tempo na tamten moment nie miało aż takiego znaczenia, szczególnie w zestawieniu z faktem,ze oni zrobili 20% tego co powinni zrobić - to co pisałem o innym etapie rozwoju. Wiadomo było od początku że są opóźnieni, że mają za mało części. To jest to samo też co Robert mówił dzisiaj - na tarki nie najeżdżał bo jak coś połamie to nie ma czym tego naprawić. Sytuacja żenująca i z tym nie ma dyskusji, ale jednocześnie przy założeniu ze finansowanie jest i że zespół skupia się na robocie jak najbardziej do przełamania, tym bardziej jeśli udało się rozwiązać problem nieprzewidywalności zeszłorocznego wozu. Dlatego właśnie mówiłem żeby nie jojczyć. Nie przewidziałem jednak że Williams sam sobie strzeli gola i wywali Paddy'ego. Na to się nie zanosiło, nikt tutaj nie obstawiał takiego scenariusza. Jedyny który na to wpadł i za tym optował to był Gutowski co też pięknie pokazuje jak bardzo "rozsądna" była to decyzja.

Twierdzenie o tym że Lowe poleciał na wniosek podwładnych opieram na zasłyszanych plotach. Nie sądzę,ze to wyglądało tak, ze Klara miała do wyboru zwolnienie samej siebie, albo zrobienia z Lowe'a kozła ofiarnego, myślę że zrobiła wszystko co była w stanie żeby go utrzymać, myślę że to akurat nie był frazes jak mówiła ze trzeba się skupić na pracy. Nie dlatego że jej dobrze z oczu patrzy, bo żaden ściemniacz nie ma tego napisanego na czole, a ona w dodatku jest specjalistką od PR, więc kłamać potrafi jak mało kto. Ale w taką całość kleją mi się detale. Pozycja Claire jest słaba, to raczej maskotka zespołu, daje mu głównie twarz, a cała reszta to udziałowcy. Nie widziałem tego serialu na Netflixie ale z tego co ludzie relacjonują nagrali nawet jak stary Stroll sprzedawał jej coś na kształt o-pe-eru. Myślę,ze skoro on mógł sobie na coś takiego pozwolić to wszyscy inni którzy mieli w to wklejone jakieś pieniądze zapewne próbowali podobnych manewrów. Być może nie aż tak grubymi nićmi szytych, ale jakieś naciski mogły być. Teraz wypływa nius, że Paddy nie podobał się inżynierom którzy mu podlegali. To jest niestety najgorszy syf jaki może się przytrafić, jakieś takie koterie, zapewne z poparciem części udziałowców. Najchętniej by gościa utopili w łyżce wody, ale że on też jest akcjonariuszem to wykolegowali go w łagodniejszy sposób. Klara przypuszczam że mogła się tylko przyglądać. To też kwestia jej charakteru, bo wbrew pozorom ryzyko że ktoś będzie chciał pozbywać się udziałów jest niewielkie w momencie kiedy notowania są w dołku, po prostu nie wie dzioucha kiedy rozedrzeć ryja, a może nawet nie wie jak to zrobić bo prędzej się rozpłacze niż komuś nawrzuca i sprowadzi na ziemię. Być może to sam Lowe nawet nie zniósł presji i rzeczywiście z własnej woli zawnioskował o bezterminowy urlop. To niestety Williams jest już tylko z nazwy, to co tam się dzieje bardziej przypomina typowa spółkę skarbu państwa z absurdalnie silną pozycją związków zawodowych, gdzie prezes taki czy inny to bardziej słup niż osoba która cokolwiek może sama przeprowadzić. Masakra.

Czy za bardzo rozdrabniam - ja staram się patrzeć na cały sezon naprzód. Analizuję czy trudność jest przejściowa i jeśli jest przejściowa nie ma większego znaczenia czy przeciągnie się jeszcze miesiąc czy dwa. Na początku tak jak piszesz, musiało być dno, i o tym że będzie dno nie ma sensu pisać nawet, bo to oczywista oczywistość. Zastanawiam się czy są szanse na odbicie się od dna w przeciągu sezonu i jakie te szanse są. Dlatego wygrzebuję pozytywy, nie tracąc kontaktu z rzeczywistością, ale nie widząc sensu w ciągłym powtarzaniu jaka ta rzeczywistość jest, bo tyle przecież każdy widzi. Jeśli zaś chodzi o szanse na rozwój - przez moment wydawało się że były. Kasę udało się zdobyć - wprawdzie sponsor dziwny, ale jak na razie przelewy idą bez wątpienia, bo za coś te fury zbudowali. Kierowca testowy - w zasadzie ciężko o lepszego. Lowe - to też nie najgorszy inżynier. Samochód - pierwsze doniesienia mówiły o tym że jest przewidywalny i przyjemny, teraz dopiero zaczyna się marudzenie, że jednak prowadzi się słabo, wcześniej takich uwag nie było. Samochód opóżniony w rozwoju i niekompletny, o z jednej strony przesądzało o tym,że pierwsze GP będą tragiczne, ale dawało szansę, ze po dodaniu owych części pojedzie wyraźnie szybciej. Sekcje boczne których brakowało mają duży wpływ na to jak pracuje cała tylna część bolidu, była taka możliwość że przez ich brak tracili sporo docisku. I powiem tak - ponieważ oni założyli teraz elementy które nie zostały przetestowane to może oznaczać, że w dalszym ciągu nie są one optymalne i dopiero po ich dopracowaniu zaczną działać jak należy co daje szanse na rozwiązanie części problemów z przyczepnością. Dzisiaj już jest jasne, że morale w ekipie to jakiś żart i że za jakikolwiek rozwój to się chłopcy wezmą dopiero jak skończą się wykłócać o swoje zabawki, a więc być może nigdy, ale w momencie testów takie myślenie ne było pozbawione podstaw.

Reasumując - Oby Robertowi w przyszłym roku złożył ofertę inny zespół. Problemem Williamsa nie jest brak możliwości i na ten moment nie jest nawet kasa, problemem jest brak jednego silnego lidera i nie ma szans na zmianę tego stanu rzeczy. Wyrzucenie Klary nic nie da, ponieważ jeśli udziałowcy nie potrafią się porozumieć to jej następcą zostanie osoba równie podatna na naciski jeśli nie bardziej. Dlaczego? Bo tylko taką osobę zaakceptują wszystkie obozy udziałowców, które mają sprzeczne interesy. Kogoś z charakterem i wizją zaakceptuje tylko ta grupa której będzie do takiej osoby w miarę blisko.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5399
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Robert Kubica

Postprzez viper » sobota, 16 mar 2019, 08:05

żółtodziób napisał(a):Viper, ale tak to się czyta jak byś chciał udowodnić, że masz zawsze rację. Wielokrotnie prosiłem - przeczytaj co napisałeś zanim wyślesz, to może ludzie zaczną kumać o co ci wgl chodzi.

Udowodnić? Ja przedstawiam swoje argumenty a ktoś swoje ot i cała filozofia,. Ja po prostu pisze o najważniejszych rzeczach i wnooskach a nie o wszystkim bo szkoda mi czasu.
Nie mam zawsze racji i nie mam z tym problemu. Z Fabia się pomyliłem i powiedziałem że inaczej to mi wyglądało i wszystko. Ja lubię dyskutować za nim coś się wydarzy i to ci już mówiłem, ale nie mam z tym problemu jak się okaże że nie mam racji bo takie jest ryzyko stawiania diagnoz. Paradoksalnie to świadczy o wiedzy lub jej braku na dany temat
No nic zaczynamy dopiero temat do dyskusji :) Russel na torze.
Faktycznie na dzisiejszy weekend należy spojrzeć przez palce z powodu przygód ale nawet jak teoretycznie wszystko będzie grało tzn. Części itp. To moim zdanie Williams zmniejszy trochę stratę ale ja w F1 nie wierzę w jakieś cuda w trakcie sezonu. Russel może młody ale wie co mówi i póki co od Kubicy nie odstaje jak np Rusek ale fakt na pełną ocenę trzeba poczekać do następnego GP
Mówisz że masz nadzieję że Kubica zarok dostanie kontrakt. To ja ci powiem ze wszystko będzie zależało od szybkości w stosunku do Russella. Jak z nim Kubica będzie przygrywal to moim zdaniem nie będzie szans żeby ktoś mu złożył propozycję. pomijam oczywiście pozostanie w williamsie za kasę.
Ricardo zrobił straszna głupotę odchodząc z redbulla
viper
S1600
 
Posty: 2959
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Robert Kubica

Postprzez żółtodziób » sobota, 16 mar 2019, 16:03

viper napisał(a):Udowodnić? Ja przedstawiam swoje argumenty a ktoś swoje ot i cała filozofia,.


Powiedziałem że tak to się czyta. Jeśli nie takie są twoje intencje to przyłóż po prostiu większą wagę do jakości swojej wypowiedzi.

Ja po prostu pisze o najważniejszych rzeczach i wnooskach a nie o wszystkim bo szkoda mi czasu.


Najważniejsze rzeczy to są fakty na ogół powszechnie znane. Dlatego właśnie takie zbyt ogólne pisanie powoduje taki a nie inny odbiór. Traktuj to jako feedback a nie jako próbę zgnojenia. Staraj się pisać bardziej wyczerpująco to ja będę się bardziej starał ciebie zrozumieć.

Faktycznie na dzisiejszy weekend należy spojrzeć przez palce z powodu przygód ale nawet jak teoretycznie wszystko będzie grało tzn. Części itp. To moim zdanie Williams zmniejszy trochę stratę ale ja w F1 nie wierzę w jakieś cuda w trakcie sezonu. Russel może młody ale wie co mówi i póki co od Kubicy nie odstaje jak np Rusek ale fakt na pełną ocenę trzeba poczekać do następnego GP
Mówisz że masz nadzieję że Kubica zarok dostanie kontrakt. To ja ci powiem ze wszystko będzie zależało od szybkości w stosunku do Russella. Jak z nim Kubica będzie przygrywal to moim zdaniem nie będzie szans żeby ktoś mu złożył propozycję. pomijam oczywiście pozostanie w williamsie za kasę.
Ricardo zrobił straszna głupotę odchodząc z redbulla


Russell faktycznie jest szybki, więc na pewno nie chodziło o "podkładkę" dla jego braku umiejętności, ale to w czym na pewno nie uczestniczył to proces budowania takiego bolidu i z pewnych rzeczy może sobie sprawy nie zdawać jeszcze, za to młodzieńczy temperament powoduje że nie zawsze umie odpowiednio cedzić słowa.

Co do Kubicy to zgadzam się, jeśli regularnie będzie zbierał od Russella to raczej nie będzie o czym gadać. Mam nadzieję że tak nie będzie. Po prostu mam nadzieję i tylko tyle. W Williamsie nie ma raczej żadnej przyszłości, tam rzeczy się dzieją z dnia na dzień, nie ma żadnej długofalowej strategii.

Ricciardo - zależy jak na to spojrzeć, w Renówce dostał znacznie większą kasę. Możliwe że jest jak z pracownikami korporacji, przechodzą z jednego korpo do drugiego, a potem z powrotem, ale już za większe pieniądze. Zazwyczaj właśnie o kasę chodzi kiedy nie wiadomo o co chodzi. Jeśli Gasly nie będzie się sprawował wyraźnie lepiej niż dzisiaj to w RB w przyszłym roku znów będzie wakat, a poza tym mówi się, że Bottas jest na wylocie z Mietka (choć prawdę mówiąc nie rozumiem dlaczego, w roli drugiego kierowcy sprawdza się moim zdaniem, a to że nie miał szczęścia w zeszłym sezonie to przecież nie jest argument). Verstappen prędzej czy później też obrośnie w piórka i zażąda więcej hajsu niż dostaje w tej chwili. Zresztą kto wie czy tam gdzieś między nimi nie dochodziło do napięć, to co odwalili w Azerbejdżanie o była poezja... Ktoś taki jak Ricciardo raczej jednak powinien mieć opcje na rok 2020. Jedyne co może się okazać to ze wybrał sobie nie do końca szczęśliwy moment na taki manewr. Zobaczymy jeszcze jakie będzie tempo wyścigowe jeszcze, ale to kwalifikacyjne to jest na razie na poziomie Ferrari.

Wracajac do tego czy obecne GP jest miarodajne dla Williamsa - nie wiem. Nie powiem ze jest, bo brak części oraz jak się okazuje znów brak wiedzy na temat bolidu (dzisiejsza wypowiedź Roberta ze nagle wszystko zaczęło pracować jak należy i nikt nie wie dlaczego - no po prostu miazga) jest oczywistą przeszkodą, ale nie powiem też że nie jest, ponieważ patrząc po tym co oni odwalają taka sytuacja może się okazać permanentna no i wtedy wyjdzie na to,że taki stan to max ich możliwości. Oby nie, ale festiwal absurdu trwa w najlepsze jak widać, informacje jakie spływają zamiast być coraz lepsze budzą coraz większe politowanie.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5399
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Robert Kubica

Postprzez Cendra » sobota, 16 mar 2019, 19:56

TVP będzie pokazywać wyścigi... od 45 min! :lol: :lol: :lol: :shock: :shock: :shock: :shock: :roll: :roll: :roll: :roll: :| :| :| :?: :?: :?: :?:
Skoda Citigo 1.0 + LPG '12r.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Cendra
A6
 
Posty: 1173
Dołączył(a): niedziela, 24 kwi 2005, 15:09
Lokalizacja: Ciechanów/Warszawa

Re: Robert Kubica

Postprzez DonCorrado » sobota, 16 mar 2019, 21:28

:) No to chyba akurat w momencie pierwszego dublowania fw42....
Russell swoja wypowiedzia zgasil swiatlo. Kubica w swoi melokwentnym stylu, ze dobrze nie jest ale jest zadowolony :mrgreen:

Tam ktos o ferrari pisal, juz pisalem kiedys ze w listopadzie przepychanki nie koniecznie byly o pieniadze ale o jakosc bolidu wiliams kontra testowanie ferrari, wybor byl trudny.
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1122
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Robert Kubica

Postprzez adamlen » sobota, 16 mar 2019, 21:49

A nie chodziło w Ferrari tylko o pracę w symulatorze?
"Nie wiedziałem co robić, więc jechałem szybko" - Robert Kubica po wygraniu pierwszego oesu Rajdu Monte Carlo 2014
Avatar użytkownika
adamlen
A6
 
Posty: 1169
Dołączył(a): sobota, 20 lis 2004, 21:09
Lokalizacja: Pogranicze trzech województw

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Formuła 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości