Mistrzostwa Czeskie

Dyskusja o startach Polaków w Mistrzostwach Europy - również tych byłych:)

Moderator: SebaSTI

Re: Mistrzostwa Czeskie

Postprzez andrew88 » wtorek, 14 lip 2020, 23:11

Zapraszam na krótką relację z sobotniego wyjazdu na Bohemię.
Rally Bohemia 2020 - tylko sobota
Na rajd wybrałem się ze znajomym fotografem, jako, że byliśmy tylko we dwójkę, to na mnie spadła rola wyboru miejscówek i późniejszej nawigacji do nich.
Dojeżdżając do Mlada Boleslav po odbiór kamizelki przez długi czas padał deszcz, więc myślałem, że rajd będzie w deszczu. Na szczęście krótko przed Mlada Boleslav ustał. Dodam, że wywiązała się między nami dyskusja na temat wyboru Focusa WRC przez Pecha na ten sezon. Zgodziliśmy się, że zrobił to raczej dla zabawy. Ja dodatkowo interpretowałem taki krok jako przeczekanie przed przyszłym rokiem i powrotem do konkurencyjnej R5. Po prostu nie wierzyłem, że Pech będzie w stanie powalczyć tak wiekową konstrukcją nawet o podium, a tu wyjął rajd. Fajnie :)
Rozpoczęliśmy od wizyty na odcinku miejskim. Tu nadmiernie nie kombinowaliśmy i pozostaliśmy przy zeszłorocznej miejscówce. Podobnie jak w zeszłym roku, tak i w tym byłem zaskoczony tak małą ilością kibiców w tym miejscu. Nawierzchnia była mokra po deszczu: https://youtu.be/9IGSGLOZZ-U Zaskoczony bylem również ustawieniem Dohnala w Clio S1600 wśród R5 i wurców: https://youtu.be/gdcpLukqUCs Skoro mowa o WRC, to Vojtech w 206 WRC: https://youtu.be/P8ghqzw7e7A Jak dla mnie najbardziej agresywnie pojechał tu Cais: https://youtu.be/RHHXAF3rlVQ Nie doczekaliśmy Lancerów, bo chcieliśmy zdążyć na drugi oes w pętli - Rasovkę.
Tu zdecydowaliśmy, że nie powtarzamy zeszłorocznej miejscówki, tylko jedziemy na nową. Wybrałem więc zawczasu pozostałą strefę kibica z tego oesu - patelnię pod górę. Tu miałem okazję pierwszy raz podczas wyjazdu nawigować. Pomimo drobnych pomyłek dotarliśmy na miejsce, a łatwe to nie było, bo końcowe kilometry prowadziły po drogach gruntowych. Ulżyło mi kiedy zobaczyliśmy taśmy oesu, bo to miał być najbardziej skomplikowany nawigacyjnie dojazd. Kolejne już miały być prostsze. Po rekonesansie miejsca mina mi zrzedła, bo nigdzie nie mogłem znaleźć optymalnego widoku, tak żeby żaden fragment trasy nie był zasłonięty. Znajomy z kamizelką miał większą swobodę, dlatego zszedł po skarpie stosunkowo blisko trasy (jak na czeskie warunki). Po chwili zawołał mnie koło siebie, ale początkowo nie chciałem przyjść, bo obawiałem się, że zasłonię widok innym kibicom, a poza tym safeciarz mnie na pewno zaraz pogoni. O dziwo nikt się przyczepił i dzięki temu miałem bardzo fajny widok: https://youtu.be/08HacpTs6BA W akcji zwycięzca rajdu: https://youtu.be/st8YLFI6jAE Najbardziej efektownie ten fragment pokonał Odlozlik: https://youtu.be/dXEUw7-hhgs Fiesta Caisa, miałem wrażenie, że jakoś dziwnie pracowała: https://youtu.be/ayVghQcrpCE Tu byliśmy trochę krócej niż na poprzednim oesie, bo ruszył on z około piętnastominutowym opóźnieniem, a w planach mieliśmy jeszcze w tej pętli ostatni oes - Strevelną.
Mieliśmy zamiar powtórzyć zeszłoroczną miejscówkę. Nie pamiętam w jakich okolicznościach tam trafiliśmy w zeszłym roku, ale raczej przypadkowo. W tym roku źle ponawigowałem i dotarliśmy w zupełne inne miejsce, co szybko spostrzegliśmy, ale już nie było czasu jechać gdzie indziej. Po problemach ze znalezieniem miejsca do zaparkowania ruszyliśmy stromo pod górę. Na szczęście podejście nie było długie. Na pytanie znajomego co tu ma być odparłem z rozbrajającą szczerością, że będzie to niespodzianka, bo sam nie miałem najmniejszego pojęcia czego się spodziewać. Widząc niemałą ilość zaparkowanych samochodów liczyłem na to, że miejsce musi być co najmniej niezłe. Jakie było moje rozczarowanie gdy okazało się, że jest to zakręt na którym stoi na skarpie na wewnętrznej :( Nagrałem kilka wyjść z tego zakrętu, ale absolutnie bez rewelacji: https://youtu.be/44eFGjsUEw0 Dostrzegłem, że jacyś kibice idą dalej skarpą z prądem oesu. Pomyślałem, że może to lokalesi i doprowadzą mnie do ciekawszego miejsca, więc poszedłem za nimi, ale zatrzymali się na prostej: https://youtu.be/_lIReJoUBoY Po dźwiękach rajdówek było słychać, że dalej są jakieś zakręty, ale dojścia skarpą do nich nie było, bo robiło się coraz bardziej stromo. Po przejeździe Vlcka zapadła decyzja, że zmywamy się stąd i próbujemy się dostać w pierwotnie zamierzone miejsce. Po tak słabej, a dosyć obleganej miejscówce doszedłem do wniosku, że część Czechów nie jest specjalnie wybredna i wystarczy im zobaczenie rajdówki przez 2-3 sekundy. Nie wiem dokładnie w jaki sposób doprowadziłem nas w końcu we właściwe miejsce. Kiedy wchodziliśmy na oes jechały już Lancery, więc słabo. A jak dotarłem na zaplanowaną miejscówkę to już nawet one przestały jechać. I praktycznie pierwszym kogo udało się złapać był Radstrom i tak częściowo zasłonięty przez kibica: https://youtu.be/oK-apDP4fzA Tu już czysty kadr: https://youtu.be/aoNBTInZlIM Pierwszy raz załapaliśmy się na Porsche: https://youtu.be/MFNj98IwAZo Zostaliśmy jeszcze kilka minut i chcąc robić kolejny oes - pierwszy w drugiej pętli (Hradcany), to musieliśmy się zwinąć. Generalnie ten oes był dla mnie odpisania.
Jadąc na nasz ostatni oes ponownie pojechaliśmy źle, bo w pewnym momencie nawigacja kazał bodajże zjechać w jakąś drogę gruntową, ale przejechaliśmy to skrzyżowanie. Sprawdzając dojazd w domu wydawał się bezproblemowy, więc nie oczekiwałem żadnych komplikacji. Po przejechaniu tego skrzyżowania kompletnie straciłem orientację. Mapa z nawigacji też nie ułatwiała odnalezienia się, bo nie wyświetlała nazw miejscowości (można to jakoś zmienić w nawigacji Google?). Wolałbym taki widok jak na konwencjonalnej mapie. Ostatecznie chyba jakoś odnaleźliśmy się w terenie przy pomocy nawigacji samochodowej. Awaryjnie podjęliśmy decyzję, że jednak jedziemy na zeszłoroczną miejscówkę, bo czasu zaczynało ubywać. Tu już dotarliśmy bez problemu. Na około 3 km przed miejscówką dostrzegliśmy zaparkowane samochody, ale rzuciłem do znajomego, że to raczej nie na rajd, bo do odcinka jest jeszcze niemały kawałek. Zmieniłem zdanie kiedy zobaczyłem zaparkowaną Imprezę. W to miejsce zjechało się tylu kibiców, jakby to był rajd WRC! A miejsce, uważam, że nadzwyczaj widowiskowe nie było. Było trochę problemów ze znalezieniem miejsca do zaparkowania, ale udało stanąć się całkiem niedaleko od trasy. Widząc tak wielkie ilości samochodów kibiców spodziewałem się, że ze znalezieniem sensownej miejscówki będzie bardzo ciężko. Tym bardziej, że znałem teren z z zeszłego roku. Z konieczności zacząłem w takim, gdzie w jakikolwiek sposób było widać rajdówkę: https://youtu.be/3CvuSWRr9jY Dopiero na Caisa przemieściłem się i tak go złapałem na wyciągniętej wysoko w górę ręce: https://youtu.be/nMN8lhzdQkE Nie wiem czy wcześniej była możliwość tak stanąć. Jeśli tak, to żałuję praktycznie straty pierwszych załóg. Dwa samochody, które chciałem złapać i cieszę się, że udało się to na ostatnim oesie - Mirage Proto: https://youtu.be/Hk3PnL6mXyI i Swift: https://youtu.be/hArhjBDWqL8 Ładnie złożył się Radstrom: https://youtu.be/CVtFHm_Anxk I ostatni raz Porsche: https://youtu.be/WmmK8IB95j0
Wracając do Mlada Boleslav żeby oddać kamizelkę wstąpiliśmy jeszcze na chwilę do zamku w Sychrovie żeby, jak to znajomy określił, odreagować rajd, który nie wyszedł tak jak był planowany. Dla mnie praktycznie 1,5 oesu było od odpisania. Jest to o tyle bolesne, że wobec pokrycia się Rzeszowskiego z Valasską i brakiem Barum mało prawdopodobne wydaje się ponowne zobaczenie mistrzostw Czech w tym roku.
Szukam wolnego miejsca na europejskie rundy WRC. Oprócz Szwecji i Walii.
Avatar użytkownika
andrew88
A6
 
Posty: 1035
Dołączył(a): sobota, 13 kwi 2013, 20:07
Lokalizacja: Oława


Re: Mistrzostwa Czeskie

Postprzez Yrtat » środa, 15 lip 2020, 00:14

Powiem Ci, że przed rajdem przejżałem kilka onboardów i słabo to wyglądało. Po filmach utwierdziło mnie to, że tam nie ma za bardzo fajnych miejsc do oglądania. Pojechałem z bratem na dwa dni i znaleźliśmy dwie fajne miejscówki. Sądze, że kilka innych by sie jeszcze znalazło ale to i tak za mało. Te dwie miejsćówki to tylko o dziwo spoko safety, o którym tak to wcześniej inni źle pisali. Piekne krainy i fajna impreza wyszła ale raczej drugi raz tam nie pojadę :)

PS no lipnie Ci ten rajd wyszedł :D :P
Avatar użytkownika
Yrtat
A5
 
Posty: 712
Dołączył(a): wtorek, 30 kwi 2013, 17:31
Lokalizacja: Żywiec

Re: Mistrzostwa Czeskie

Postprzez Michalin STR8 » sobota, 18 lip 2020, 19:26

Michalin STR8
 
Posty: 31
Dołączył(a): środa, 24 sie 2011, 10:56
Lokalizacja: Vyškov, Czech republic

Re: Mistrzostwa Czeskie

Postprzez rafalze-ce » piątek, 31 lip 2020, 17:08

rafalze-ce
N3
 
Posty: 226
Dołączył(a): niedziela, 15 cze 2014, 21:58
Lokalizacja: Zebrzydowice, SCI

Re: Mistrzostwa Czeskie

Postprzez gokacper » środa, 12 sie 2020, 11:47

http://rallyvyskov.cz/Files/O/ZVLÁŠTNÍ%20USTANOVENÍ,%20PROVÁDĚCÍ%20USTANOVENÍ/ZVLÁŠTNÍ%20USTANOVENÍ.pdf W regulaminie jest harmonogram na Vyskov
gokacper
N2
 
Posty: 157
Dołączył(a): poniedziałek, 19 cze 2017, 22:59
Lokalizacja: Chybie,Śląskie

Re: Mistrzostwa Czeskie

Postprzez Michalin STR8 » wtorek, 25 sie 2020, 13:14

Michalin STR8
 
Posty: 31
Dołączył(a): środa, 24 sie 2011, 10:56
Lokalizacja: Vyškov, Czech republic

Re: Mistrzostwa Czeskie

Postprzez rafalze-ce » środa, 9 wrz 2020, 20:05

Rally Moravia czyli stare Jeseniki opublikowano harmonogram
http://www.autosport.cz/zavody/?id=1579
Pytanie czy pojedzie bo niedawno pisali o jakimś bojkocie ze strony kilku miejscowości i lasów państwowych
rafalze-ce
N3
 
Posty: 226
Dołączył(a): niedziela, 15 cze 2014, 21:58
Lokalizacja: Zebrzydowice, SCI

Re: Mistrzostwa Czeskie

Postprzez andrew88 » wtorek, 10 lis 2020, 09:59

Można się było tego spodziewać, ale łudziłem się, ze może pójdzie.
Mikuláš odwołany https://rallysprintkopna.cz/mikulas-ral ... uskutecni/
To chyba już po sezonie wyjazdowym na rajdy :( Miejmy nadzieję, że oby najpóźniej do wiosny.
Szukam wolnego miejsca na europejskie rundy WRC. Oprócz Szwecji i Walii.
Avatar użytkownika
andrew88
A6
 
Posty: 1035
Dołączył(a): sobota, 13 kwi 2013, 20:07
Lokalizacja: Oława

Re: Mistrzostwa Czeskie

Postprzez andrew88 » czwartek, 6 maja 2021, 10:49

Planujecie w tym miesiącu jakiś wyjazd do Czech?
Mi mocno chodzi po głowie Kopna i Ecce Homo, ale obawiam się jak to będzie z wjazdem do Czech i powrotem. Niby wymagania są, ale jak jechaliśmy do Chorwacji i wracaliśmy to nikt się nami nie zainteresował na granicy. Teraz może będzie tak samo, ale boję się trochę co będzie jak jednak skontrolują. Powiedzmy, że Kopną mogę odpuścić, ale na Ecce Homo bardzo chciałbym pojechać, bo będzie to też runda Mistrzostw Austriii. A Wy jak robicie?
Szukam wolnego miejsca na europejskie rundy WRC. Oprócz Szwecji i Walii.
Avatar użytkownika
andrew88
A6
 
Posty: 1035
Dołączył(a): sobota, 13 kwi 2013, 20:07
Lokalizacja: Oława

Re: Mistrzostwa Czeskie

Postprzez Michalin STR8 » piątek, 4 cze 2021, 23:48

16. Agrotec Petronas Rally Hustopeče 2021

- FIA Central European Zone championship
- SONAX Cech Rally Championship
- Slovak Rally Championship (MSR)
- Slovak Historic Rally Cars Championship (MSR HA)
- AUTOKLUB Czech Junior Championship
- Czech Ladies Cup
- AUTOKLUB Czech Historic Rally Cars Trophy
- Pirelli CUP 2021
- Peugeot Rally CUP Czech Republic 2021

SUPPLEMENTARY REGULATION:
https://www.agrotecrally.cz/dokumenty/Z ... _21_GB.pdf

Termin zakończenia logowania - poniedziałek 23:59 godzin.

rejestracja na rajd:
CZ: https://is.autoklub.cz/login?backlink=0nglq&_fid=sje1
SK: http://www.sams-asn.sk/prihlaska0.php?i ... x=9481_941

Lista zalogowanych:
CZ: https://is.autoklub.cz/racing/…49-4a35-8e93-33552f1e0e92
SK: http://www.sams-asn.sk/prihlas…co=5&idpr=165&xx=9481_941
Michalin STR8
 
Posty: 31
Dołączył(a): środa, 24 sie 2011, 10:56
Lokalizacja: Vyškov, Czech republic

Re: Mistrzostwa Czeskie

Postprzez andrew88 » wtorek, 13 lip 2021, 21:57

Zapraszam na relację z sobotniej wizyty na Bohemii.
Rally Bohemia 2021 - tylko sobota
Na dole relacji pełny film z rajdu.
Chyba od czasu kiedy Rajd Polski przestał kolidować z Bohemią sobotnia wyprawa na czeską imprezę weszła na stałe do kalendarza rajdowego. W momencie ogłoszenia harmonogramu już było dobrze, bo w sobotę w zasadzie miały być jechane oesy do tej pory niedzielne, więc szykował się powiew świeżości, jeśli chodzi o miejscówki. Do tego znajomy chyba dwa lata temu wysłał na maila lokalizację całkiem fajnej hopy. Udało mi się dotrzeć do tej wiadomości i okazało się, że ta hopa idzie w tym roku, więc jedną fajną miejscówkę już mieliśmy. Do tego wytypowałem jeszcze jakieś dwa miejsca na podstawie dojazdów i street view.
W czwartek, kiedy plan był już w zasadzie gotowy znajomy podesłał jeszcze jedno miejsce, które wypatrzył oglądając filmy z zeszłorocznej edycji rajdu. Trochę mi to było nie na rękę, ale sprawdziłem co to za miejsce. Okazało się, że podstępny zakręt, gdzie rok temu Huttunen zwiedzał pole. Miejsce bardzo mi się spodobało, więc już po chwili szukałem położenia miejscowości, której nazwę było widać na filmie. Okazało się, że to miejsce też idzie w tym roku, więc od razu przystąpiłem do radykalnej zmiany planu.
Na rajd wybraliśmy się we dwójkę ze znajomym fotografem, zatem pełniłem rolę nawigatora, z której tym razem wywiązałem się chyba bez większych wpadek. Rozpoczęliśmy od wizyty w Mlada Boleslav, gdzie znajomy miał odebrać kamizelkę i mieliśmy zaplanowane około pół godziny na odcinku miejskim. Byliśmy trochę na styk, bo dotrzeć do biura rajdu nie było łatwo. Mimo to na odcinku miejskim udało się stanąć stosunkowo fajnie, jak na tak późną porę przybycia. Ustawiłem się tuż przy starcie i nagrywałem z wysoko wyciągniętej ręki. Niestety tu przeszkadzało mi słońce, które świeciło w wyświetlacz tak, że czasami nie za bardzo widziałem jak nagrywam. Odcinek miejski był zapętlony i liczył 2,5 okrążenia. Dochodziło do takich sytuacji, że jechały za sobą dwie lub nawet trzy rajdówki. Zostaliśmy do momentu startu Bulacii, więc chyba dziewiątej załogi. Po czym do samochodu i na kolejny oes - miejsce wycieczki Huttunena.
Odpalam nawigację, włączam zdjęcie satelitarne i nie mogę znaleźć miejsca gdzie mamy dojechać. Mimo to, że teren kojarzyłem. Ruszyliśmy, dojeżdżamy do skrzyżowania i znajomy pyta jak jedziemy, a ja nie wiem, bo nie mogę znaleźć punktu na mapie. Zaczynało mi się robić ciepło, bo czasu na dojazd nie było dużo, a ja byłem kompletnie zagubiony. Dopiero po chwili ogarnąłem, że nawigacja obróciła mapę i kiedy obróciłem ją w kierunku północnym to już bez problemu znalazłem punkt docelowy, na który dojechaliśmy już bezbłędnie z niewielkim zapasem czasowym.
Na miejscu zastaliśmy mnóstwo zaparkowanych samochodów, więc byłem pewien, że będzie lipa ze staniem, ale było całkiem ok. Na miejscu spotkałem Motulskiego (pozdrawiam), który mówił, że w tym roku w tym miejscu jest luz, bo rok temu nie można było stać przy tym zakręcie. Znalazłem sobie pozycję, a tu nagle przed przejazdem Kopeckiego wszyscy kibice robią ze dwa kroki do przodu, więc uczyniłem tak samo. Przejazd Honzy nagrywałem z niewygodnego półprzykucu, bo nie chciałem zasłaniać innym. Kolejne załogi już normalnie. Trochę niefortunnie stałem obok kibiców z flagą i racami, którzy nierzadko zasłaniali mi dojazd do zakrętu. Z drugiej strony może nagrania wyszły bardziej klimatyczne? Bardzo nie przeszkadzali. Miejscówka była atrakcyjna, bo nadspodziewanie szybka i stało się nienormalnie blisko drogi jak u Czechów. W pewnym momencie spostrzegł to safeciarz i zaczął tłumaczyć kibicom żeby się odsunęli od drogi. W tym momencie w pole wyjechał Stochl Fabią R5. Po tym zdarzeniu wszyscy kibice cofnęli. Dla mnie było to o tyle niefortunne, że w kadrze znalazł się słupek, ale nie było bardzo źle. Kolejnym kierowcą, który zapewnił emocje był Savruk, również w Fabii R5. On z kolei zaliczył półobrót i trochę obryzgał nas ziemią spod kół. Dobrze, że to nie były kamienie, bo uderzenie było na tyle silne, że przez chwilę myślałem, że mam wargę skaleczoną. Obie przygody udało się nagrać: https://youtu.be/9MFKGHcxhDQ Zostaliśmy do przejazdu Dohnala w Clio S1600, po czym zwinęliśmy się do samochodu.
Udaliśmy się na ostatni oes w pętli, na miejsce wytypowane przeze mnie - dwie wąskie patelnie(?) na zjeździe w dół. Plusem tego miejsca było to, że dużo było widać, a tak raczej bez historii, poza nieco zaskakującymi problemami Pecha, wykoszeniem ogranicznika cięcia przez Vlcka i nadzwyczaj agresywną jazdą von Thurn und Taxisa połączoną z małym ratowaniem. Zostaliśmy do pierwszego Porsche, ale to kompletnie nie była miejscówka pod ten samochód. Schodząc z oesu poszedłem za Czechami, bo myślałem, że znają jakiś skrót, ale nie wiem czy zupełnie świadomie dotarli do skały, więc musiałem kawałek się wrócić do zejścia ze skarpy. Będąc już na dole i przechodząc obok tej skały i widząc na niej ludzi naszła mnie myśl, że skoro już tam byłem, to chociaż mogłem zobaczyć jaki z niej jest widok na oes.
Naszym ostatnim odcinkiem rajdu miał być ponownie pierwszy, tym razem z widokiem na hopę. Planowałem sobie stanąć, tak jak to widziałem na filmie podesłanym kiedyś przez znajomego, a więc z widokiem na hopę z oddali, ale za to z dosyć widowiskowym zakrętem. Obawiałem się tylko czy będę słyszał rajdówki dojeżdżające do hopy, bo miałem z tym niemały problem na odcinku testowym Rajdu Polski i przez to umknęło mi kilka przejazdów. Poszedłem zobaczyć jaki widok jest z zakrętu. Na miejscu zastałem niemało osób, a do tego najpewniej wysokie zboże zasłaniało w tym roku hopę. A, że wolałem hopę od zakrętu, to jeszcze szybko zmieniłem miejsce i dołączyłem do znajomego. Hopa, jak dla mnie, była bardzo niepozorna, więc nie spodziewałem się efektownych skoków. Jednak czołówka polatała dosyć widowiskowo. Niemałym rozczarowaniem był brak Pecha, bo możliwe, że to była ostatnia okazja żeby zobaczyć jego Focusa WRC w akcji :( Ponownie spotkałem Motulskiego, z którym tym razem udało się pogadać trochę dłużej. Znowu zostaliśmy do pierwszego Porsche i znowu to było nieodpowiednie miejsce, bo kierowca zgasił hopę, co dla mnie jest zrozumiałe, bo tym samochodem raczej nie ma sensu skakać i coś uszkodzić. Dzięki spotkaniu fotografa z Polski nie musieliśmy wracać do Mlada Boleslav, bo znajomy zostawił mu kamizelkę do oddania. Ustawiłem Wrocław w nawigacji i już byłem pewien, że bezproblemowo wrócimy, ale jeszcze natknęliśmy się na naszej drodze na oes. Trzeba było sięgnąć po program rajdu i zobaczyć jak go ominąć.
Z tego jak nam wyszedł rajd jestem zdecydowanie zadowolony, bo mieliśmy fajne miejscówki, poza wyznaczoną przeze mnie. Bez wątpienia dla mnie to była najlepsza Bohemia. Duży wpływ na to miała zmiana sobotnich oesów względem poprzednich lat.

Film z rajdu: https://youtu.be/BgWS6MWXxZo
Szukam wolnego miejsca na europejskie rundy WRC. Oprócz Szwecji i Walii.
Avatar użytkownika
andrew88
A6
 
Posty: 1035
Dołączył(a): sobota, 13 kwi 2013, 20:07
Lokalizacja: Oława

Poprzednia strona

Powrót do Polacy w ME

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron