Nasz pies ma podejrzenie alergii środowiskowej. Na początku podejrzewaliśmy pokarmową ale dieta eliminacyjna i karma hydrolizowana przez kilka tygodni to wykluczyły, pies zaczął się drapać w okolicach wiosny (marzec-kwiecień), najczęściej po powrocie ze spaceru, uszy czyste, nie ma żadnych innych objawów oprócz świądu, drapie się po plecach, liże i gryzie po łapach, czasem nie może spać bo tak bardzo mu to przeszkadza. Jak to wyglądało u was, jak doszliście do tego że to na pewno środowiskowa i co najlepiej działa na psiaka?
No i czy warto jest się skontaktować z weterynarzem https://www.anicura.pl/ ?
