Dakar 2016

...co w świecie WRC piszczy

Moderator: SebaSTI

Re: Dakar 2016

Postprzez Dominik Adamczyk » środa, 13 sty 2016, 19:03

Zgadzam się. Dakar to sport ekstremalny jak himalaizm. Ideą rajdu jest to by był najtrudniejszy na świecie.
Avatar użytkownika
Dominik Adamczyk
 
Posty: 20
Dołączył(a): niedziela, 25 sty 2015, 20:32
Lokalizacja: Pieszyce


Re: Dakar 2016

Postprzez Voo » środa, 13 sty 2016, 19:57

Ale kto śpi w hotelach? Bo chyba nie ci biedacy, których helikopter zbiera potem ugotowanych z odcinka? ;) Wiem, że ma być trudno ale ubierzcie się latem w kurtkę zimową (zbroja + kurtka enduro dają podobny efekt w słońcu) i zacznijcie biegać wokół domu. Co prawda tam są zahartowani zawodowcy ale za to u nas będzie tylko 30 stopni a tam było skromne 46 no i Wy wytrzymacie 5 minut a oni wytrzymują 5 godzin ;) Piątek napisał na Fb, że to był najtrudniejszy odcinek jaki jechał w życiu a przecież trochę już się najeździł. Coma chyba też wie co robi i raczej nie pieściłby się z niedawnymi konkurentami.

Można sobie marudzić ale w Dakarze jak i w całym motorsporcie jest trend na bezpieczeństwo. Tzn. sama rywalizacja może być jak najtrudniejsza ale zawsze z opcją na ratunek. Jak ktoś zginie w wypadku to trudno, taki sport. Ale gdyby ktoś zginął bo nie przyleciał po niego ratunek, mimo że uruchomił alert to rzucało by cień na całą organizację i imprezę a może nawet skutkowało procesami sądowymi.

W wypowiedziach zawodników, którzy zaliczyli imprezy w Afryce i Ameryce przewija się podobny watek - amerykańskie Dakary są z czysto sportowego punktu widzenia trudniejsze. Wskutek coraz większej profesjonalizacji możemy tego nie dostrzegać i wydaje się nam, że teraz jest lżej albo, że jadą mięczaki. Moim zdaniem tak nie jest :)
Avatar użytkownika
Voo
N3
 
Posty: 226
Dołączył(a): niedziela, 4 sty 2015, 23:23

Re: Dakar 2016

Postprzez viper » środa, 13 sty 2016, 20:08

Panowie bo prawdIwy Dakar skonczyl sie jak go wywalili z Afryki. Dzisiaj jest o wiele łatwiej.
viper
S2000
 
Posty: 3003
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Dakar 2016

Postprzez Voo » środa, 13 sty 2016, 20:28

Uważasz, że rywalizacja, z której odpadają wskutek błędów, kraks i awarii najlepsi kierowcy terenowi świata jadący cudami techniki za miliony jest w jakiś sposób "łatwiejsza?", poza wątkiem ze spaniem w hotelach? ;)

Bo np. taki Hołek uważa inaczej.

Ale dobra, chyba się nie przekonamy. Zresztą może za rok dostaniecie swoją Afrykę ;)
Avatar użytkownika
Voo
N3
 
Posty: 226
Dołączył(a): niedziela, 4 sty 2015, 23:23

Re: Dakar 2016

Postprzez viper » środa, 13 sty 2016, 20:47

Voo napisał(a):Uważasz, że rywalizacja, z której odpadają wskutek błędów, kraks i awarii najlepsi kierowcy terenowi świata jadący cudami techniki za miliony jest w jakiś sposób "łatwiejsza?", poza wątkiem ze spaniem w hotelach? ;)

Bo np. taki Hołek uważa inaczej.

Ale dobra, chyba się nie przekonamy. Zresztą może za rok dostaniecie swoją Afrykę ;)

Gdzie holek uważa inaczej ?
Wszedzie i zawsze beda odpadać bo jada na maxa bez opisu. Chodzi mi o to ze kiedys było duzo trudniej chociazby pod wzgledem nawigacji. Dzisiaj jezdza po "drogach " kiedys Dakar polegał głownie na nawigowaniu po pustyni. Jak oglądałeś relacje z rajdu nie widziales nic tylko pustynne przestrzenie przez wiekszosc relacji. Dzisiaj odwołują oesy bo pada, albo jest za ciepło :D . minęło prawie połowa rajdu a oni jezdza po drogach a to zawsze łatwiej. Z reszta nawet kierowcy podkreślali ze oesy faworyzują kierowcow rajdowych wlasnie z racji charakterystyki oesow i widac było to jak na dłoni. Prawie połowa rajdu a oni dopiero wjechali na pustynie. Wypoczynek kazdemu sie nalezy, ale w Afryce o hotelach mogli zapomniec. Odpoczywali w namiotach na pustyni. Kazdy teren ma swoje plusy i minusy ale jestem pewien ze nawigacja kiedys była trudniejsza.
viper
S2000
 
Posty: 3003
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Dakar 2016

Postprzez Voo » środa, 13 sty 2016, 21:03

Gdzie holek uważa inaczej ?


W swojej książce. Kazberuk podobnie. A obaj zaliczyli po kilka startów i tu i tu. Afryka to klimat, legenda, przygoda ale w Ameryce jest bardziej różnorodnie, różne nawierzchnie, ekstremalne wysokości, upały ale i deszcze, powodzie itd. Oczywiście nie ma min, są hotele (tak naprawdę dla nielicznych) a widzowie do nich nie strzelają. Jest łatwiej logistycznie ale trudniej pod względem sportowym.

Wracając do tegorocznej edycji to chyba dzisiaj nastąpił moment, po którym wszyscy pilnują już tylko wyniku.
Avatar użytkownika
Voo
N3
 
Posty: 226
Dołączył(a): niedziela, 4 sty 2015, 23:23

Re: Dakar 2016

Postprzez Loeb1987 » środa, 13 sty 2016, 21:07

Voo napisał(a):Ale kto śpi w hotelach? Bo chyba nie ci biedacy, których helikopter zbiera potem ugotowanych z odcinka? ;) Wiem, że ma być trudno ale ubierzcie się latem w kurtkę zimową (zbroja + kurtka enduro dają podobny efekt w słońcu) i zacznijcie biegać wokół domu. Co prawda tam są zahartowani zawodowcy ale za to u nas będzie tylko 30 stopni a tam było skromne 46 no i Wy wytrzymacie 5 minut a oni wytrzymują 5 godzin ;) Piątek napisał na Fb, że to był najtrudniejszy odcinek jaki jechał w życiu a przecież trochę już się najeździł. Coma chyba też wie co robi i raczej nie pieściłby się z niedawnymi konkurentami.

Można sobie marudzić ale w Dakarze jak i w całym motorsporcie jest trend na bezpieczeństwo. Tzn. sama rywalizacja może być jak najtrudniejsza ale zawsze z opcją na ratunek. Jak ktoś zginie w wypadku to trudno, taki sport. Ale gdyby ktoś zginął bo nie przyleciał po niego ratunek, mimo że uruchomił alert to rzucało by cień na całą organizację i imprezę a może nawet skutkowało procesami sądowymi.

W wypowiedziach zawodników, którzy zaliczyli imprezy w Afryce i Ameryce przewija się podobny watek - amerykańskie Dakary są z czysto sportowego punktu widzenia trudniejsze. Wskutek coraz większej profesjonalizacji możemy tego nie dostrzegać i wydaje się nam, że teraz jest lżej albo, że jadą mięczaki. Moim zdaniem tak nie jest :)


W Afryce wszyscy spali w większych lub mniejszych namiotach. Poza tym nikt nie twierdzi, że wytrzyma 5 minut w takich warunkach, ale my nie jedziemy na Dakarze i nie zgłaszamy się do takiej przygody. Raczej nie byłoby procesów sądowych, oni zabezpieczają się przed każdym dziwnym przypadkiem, a zawodnik to podpisuje.
W Afryce była pustynia i dalej nic, jak powiało to nawet nie wiedzieli gdzie przeciwnik jechał i musieli trafić do danego punktu kontrolnego. Tutaj mają sporo oesów i pod tym względem jest łatwo. Czachor w Afryce był świetny i nadrabiał sporo na nawigowaniu, w Ameryce był beznadziejny i kompletnie się nie liczył. Tu trzeba zapierniczać i tyle.
Avatar użytkownika
Loeb1987
A6
 
Posty: 1170
Dołączył(a): czwartek, 22 lis 2007, 18:03
Lokalizacja: Kraków

Re: Dakar 2016

Postprzez DonCorrado » czwartek, 14 sty 2016, 01:47

No tak, tylko do końca trzy dni, wrzucili w końcu pustynie i połowa się posypała, a tak to jechali jak maruderzy, nagle trzeba było nawigować i koniec, nawet szpiedzy tuż z przed startu nie pomogli. Teraz to kasa sie liczy.

Czachor powiedział w swoim "kalkulacyjnym" stylu, ze dobrze, ze odwolali glownie z powodu motocyklistow, nie ma co ukrywac, Oni maja najciezej.
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1188
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Dakar 2016

Postprzez seal » sobota, 16 sty 2016, 16:11

Gratulacje dla Peterhansela, Króla Dakaru :-)
Avatar użytkownika
seal
A5
 
Posty: 787
Dołączył(a): sobota, 28 lip 2007, 14:22
Lokalizacja: Czasław

Re: Dakar 2016

Postprzez DonCorrado » sobota, 16 sty 2016, 16:32

Ciekawe co orzeknie trybunał w połowie roku : )
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1188
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Dakar 2016

Postprzez Voo » sobota, 16 sty 2016, 21:09

A jak myślisz? ;)

Dla mnie fajnie, że Kamazy poległy. Przy tym budżecie, zaangażowanych środkach i całej rosyjskiej napince na zwycięstwo wydawało się, że nic ich nie zatrzyma.
Avatar użytkownika
Voo
N3
 
Posty: 226
Dołączył(a): niedziela, 4 sty 2015, 23:23

Re: Dakar 2016

Postprzez DonCorrado » sobota, 16 sty 2016, 21:16

Równiez sie ciesze, ale Oni cos tam zamieszanie mieli bo mieli nowa ciezarowke z nosem wprowadzac ale jaja z silnikiem wyszly i moze dlatego tak slabo miedzy innymi, a moze im ukrucili w jakis sposob oszukiwanie bo podobno znani z tego sa, w koncu kacapy.
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1188
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Dakar 2016

Postprzez Loeb1987 » sobota, 16 sty 2016, 21:26

Kamaz pokazał, że stara i cięższa konstrukcja nie ma wielkich szans z rywalami. Pozostaje czekać na nową ciężarówkę.
Avatar użytkownika
Loeb1987
A6
 
Posty: 1170
Dołączył(a): czwartek, 22 lis 2007, 18:03
Lokalizacja: Kraków

Re: Dakar 2016

Postprzez viper » poniedziałek, 18 sty 2016, 23:22

Voo napisał(a):Uważasz, że rywalizacja, z której odpadają wskutek błędów, kraks i awarii najlepsi kierowcy terenowi świata jadący cudami techniki za miliony jest w jakiś sposób "łatwiejsza?", poza wątkiem ze spaniem w hotelach? ;)

Bo np. takai Hołek uważa inaczej.

Ale dobra, chyba się nie przekonamy. Zresztą może za rok dostaniecie swoją Afrykę ;)

Chyba sie jednak przekonamy, ze jest tak jak ja mowilem :wink: :)
Notabene pilot Hołka coś nie gra z tym co mówisz , że Hołek uważa inaczej, bo nie sądzę , żeby ich zdanie się różniło :)
Kolego mi nie chciałeś wierzyć jak mowilem ze ten Dakar to nie Dakar,ale może panu Fortin uwierzysz
http://terenowe.autoklub.pl/news/fortin ... akar,65675
viper
S2000
 
Posty: 3003
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Dakar 2016

Postprzez DonCorrado » poniedziałek, 18 sty 2016, 23:49

Hołek zawsze opowiada pięknie, nie zawsze jednak tak jak jest rzeczywiście.
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1188
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mistrzostwa Świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot], jarek555, Yrtat i 3 gości