Rajd Polski A.D. 2014

...co w świecie WRC piszczy

Moderator: SebaSTI

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez żółtodziób » piątek, 18 lip 2014, 13:34

@ Sylwek GSi - No dokładnie, pisałem już o tym kilka razy, że te nowe auta wcale nie są takie małe, w dodatku bezpiecznie można założyć,że kolejne generacje jeszcze urosną. Wrcucam parę suchych danych, długość całkowita i rozstaw osi:

Delta S4 - 3990/2440
205 T16 - 3825/2540
S1 Quattro - 4220/2224 - może i długie, ale rozstaw osi mniejszy o 20 cm niż w jakimkolwiek innym rajdowym 4-łapie!
Ford RS200 - 4000/2530
Delta Integrale - 3896/2474
Sunny GTi-R - 3975/2430
Escort Cosworth - 4211/2551 - wrzucam, bo ktoś gdzieś napisał,że był krótki i podobno dlatego nie zamiatał tyłem.Wcale nie był jak się okazuje
Focus 2001 - 4152/2616 - czyli dokładnie jak pisałeś Sylwek
Xsara WRC - 4167/2550
206 WRC - 4005/2468
Fabia WRC - 4002/2462

No i teraz nowe:

Polo - 3976/2480
DS3 - 3948/2461
Mini - 4110/2595* - aż się prosi, żeby zapytać co to jeszcze ma współnego ze starym, prawdziwym Mini. auto porównywalne z pierwszym Focusem czy Xsarą
i20 - 4030/2525 - buda ciut większa, a rozstaw osi wyraźnie większy niż w 206 i Fabii.
Fiesta - 4963/2480

*- nie podają nigdzie rozstawu osi dla WRC, podałem rozstaw osi "cywilnego" Countrymana.

Wynika kilka rzeczy. Po pierwsze rajdówki grupy A, B i WRC bywały mniejsze niż obecne WRC. Gabaryty na pewno tutaj nie mają nic do rzeczy, co więcej daje się zauważyć taka tendencja, że im nowsze WRC 1,6 tym większe. Najmniejse DS3, zaraz potem niewiele większa Fiesta, potem jeszcze ciut większe Polo, a i 20 to już duże w ogóle. Po drodze jeszcze bardzo duże Mini. Mówi się,ze DS3 ma zastąpić Pug 208 - może ciągle ma mniej niż 4 metry długości, ale wyraźnie większy ma rozstaw osi. nie mam wątpliwości, ze za kilka lat te auta będą wyglądać inaczej. Do tego jeszcze balans, obecne WRC są trochę przeważone na przód, ale co powiedzieć o takiej Integralce:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... ne_001.JPG
lub Quattro
http://bringatrailer.com/wp-content/plu ... resize.jpg
gdzie silnik zaczynał się zaraz za przednim pasem. Przecież to teoretycznie powinno ryć nosem i nic poza tym, podczas gry tak naprawdę to jedne z nabardziej uwielbianych samochodów. do tego można jeszcze dorzucić Subaru Imprezę. Silnik Boxer jest co prawda bardzo krótki, więc nie jest wciśnięty na styk z chłodnicą, ale i tak cały wisi przed osią przednią. W efekcie jest bardziej przeważone na przód niż np Evo. Problem w tym, ze te wszystkie teorie nie mają się nijak do praktyki, wszystkie trzy wymienione wozy to są najbardziej wielbione legendy, wielbione za widowiskowość własnie. Szczególnie paradoksalnie wypada tutaj Integrale, 10 cm krótsza od Polo, paskudnie wyważona, a proszę bardzo co tym ludzie wyprawiali:
http://www.youtube.com/watch?v=fBOm8YPPmAA
w praktyce nie była zwyczajnie podsterowna tylko gwałtownie przechodziła z podsterowności w nadsterowność, czego efektem była ciągła, widoczna gołym okiem z zewnątrz walka kierowcy z maszyną. Do tego jeszcze ten dźwięk. Poza tym była tragicznie wolna w porównaniu do dzisiejszych rajdówek. I co? I na rajdy waliły tłumy Bo ludzie nie przychodzą wcale oglądać jak sypie się piach spod opon czy jak samochód leci z prędkością 200 km/h. nie przychodzą zobaczyć Ogiera czy Latvali. To znaczy takie powody będą wymieniać jak się ich zapyta, ale tak naprawdę przychodzą zobaczyć coś niezwykłego, czego nie ma na codzień. Nawet jeśli nie są ekspertami to podskórnie wiedzą, że opanować tak prowadzące się auto jak Delta Integrale to jest mega wyczyn. Również wiedzą, że poprowadzić nawet najlepiej prowadzące się auto w taki ssposób jak robi to Ogier czy Neuville to też mega wyczyn, zatem ciągle jest co zaoferować widzowi. Po prostu rajdy muszą być takie,żeby ukazywać najlepsze cechy tych samochodów i konszt ich kierowców. więcej szutru, mniej asfaltu, więcej hop, jeśli nawroty to z szybkimi dojazdami i małą iloscią miejsca, żeby kieroca musiał mocno "podciąć" ręcznym. Unikać wolnych zakrętów możliwych do przejechania na okrągło, bo na tym obecne WRc wypadają troszkę słabo. No i więcej walki, bo teraz jest odwrotnie niż kiedyś. Kiedyś szybko oznaczało nudno, na okrągło. Bardzo często ktoś się wypowiadał, że pojechał "dla kibiców" i dlatego stracił trochę czasu na odcinku. Teraz właśnie zrobiło się na odwrót - samochody chętniej się ślizgają jak ktoś usiłuje wykorzystać pełnię ich możliwości, przestaje być fajnie jak ktoś się wiezie. Z jednej strony to bardzo dobrze, ale z drugiej strony jeśli format rajdu jest taki, ze ileś odcinków wręcz należy się wieźć i tego właśnie oczekuje kierownictwo zespołu to trzeba ten format zmienić.

stachniak 14 napisał(a):Widowiskowość wrc spadła jednak bomba jaką idą najlepsi dla mnie w zupełności wystarcza.


Tak, mnie też. Ale za chwilę może przestać wystarczać, a coniektórym już nie wystarcza. Nie ma się na to co oburzać, tylko zakombinować tak,żeby skłonić kierowców do latania bombą częściej.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5491
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz


Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez jarexcc » piątek, 18 lip 2014, 13:42

na pewno diametralnie nie zmieni, ale punkt po punkcie, grosz do grosza, ja oceniam to przez swój pryzmat, moich znajomych i dawnych lat, zawsze jechało na metę dlatego że będzie feta, będą bączki, i każdemu się gęba cieszyła, a że na Karowej niby są ale nikt nie robi, może faktycznie nie umieją, ale też po co mają umieć, skoro zaszaleć im nie wolno.

WRC się obroni bo tam jedzie światowa czołówka i nie ma dwóch zdań, ale kibice rodzą się z tak zwanego podwórka, a na naszym jest gorzko
Avatar użytkownika
jarexcc
A5
 
Posty: 604
Dołączył(a): poniedziałek, 31 sty 2005, 10:10
Lokalizacja: Cieszyn/Kostkowice

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez Jarek Płock » piątek, 18 lip 2014, 14:12

Mad Max napisał(a):Większe zainteresowanie rajdami będzie wówczas kiedy rajdów będzie więcej w TV



Pisałem o tym dokładniej wcześniej, nie ma sensu się powtarzać. Bez dostępu do tv rajdy zginą, to truizm

ale...

żeby jakakolwiek telewizja chciała to pokazać musi mieć również co pokazywać. Musi mieć dobry produkt do sprzedania. Dlatego ważne jest przyciąganie ludzi na odcinki. Ważny jest kolorowy tłum kibiców, tak żeby ktoś oglądając to z fotela żałował, że go tam nie ma. Nikt nie będzie transmitował meczu rozgrywanego przy pustych trybunach. Podobnie tu, nikt nie pokaże grupki zapaleńców stojących w zbożu, a w każdym razie nie ich samych, jeśli przy okazji nie da się pokazać czegoś atrakcyjniejszego. Argumentem koronnym w dyskusji o powrocie rajdów do tv powinny być właśnie takie odcinki jak Karowa, czy wzgórze Andersa ze wszystkimi możliwymi atrakcjami.
JaroMotoBlog.pl
Avatar użytkownika
Jarek Płock
 
Posty: 10
Dołączył(a): wtorek, 1 lip 2014, 21:49

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez żółtodziób » piątek, 18 lip 2014, 15:15

Tak własnie dochodzimy do wniosku,że bez wykopania 90% skłądu PZM i 50% FIA pewnie i tak nic się nie zmieni. Po co TV skoro mamy promotora, po co przyciągać kibiców na oesy, skoro tylko kłopot z nimi jest. Może FIA nawet to będzie na ręką jak padną rajdy, napompują RX (już zresztą w tym kierunku działają), sprowadzą producentów, będzie łatwo to pokazać w TV, bo z jednego miejsca widać prawie cały tor, wystarczy ułamek tych kamer, które są potrzebne na rajdzie i żadnych helikopterów. Zaczynam szczerze mówiąc zastanawiać się, czy to aby nie jest celowa robota, czy FIA tak naprawdę już dawno rajdów nie odfajkowała, nie kręci się to tylko na zasadzie że skoro jeszcze można z tego wyciągnąć parę Euro to ciągniemy.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5491
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez Jarek Płock » piątek, 18 lip 2014, 16:02

Obyś się mylił.
JaroMotoBlog.pl
Avatar użytkownika
Jarek Płock
 
Posty: 10
Dołączył(a): wtorek, 1 lip 2014, 21:49

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez żółtodziób » piątek, 18 lip 2014, 17:14

Bardzo chciałbym się mylić, ale prawda jest taka, że FIA w zasadzie odkąd pamiętam nie robi nic , żeby ten sport był mocny. Na początku ubiegłej dekady jeszcze wszystko się jakoś kręciło siłą rozpędu, ale potem zespoły zaczęły się wycofywać jeden po drugim i co robiła FIA? No właśnie gówno. Na dobitkę jeszcze doprowadzili do tego, że WRC nie ma w ES. Zainteresowanie cyklem wśród kibiców spada i co na to FIA? Znowu gówno. Radocha, że przyszedł VW i Hyundai. Może i tak, ale za chwilę może nie być M-Sportu i Citroena. Zresztą nawet jak zastąpi Peugeot to i tak ma się to nijak do tego czym był ten zespół jeszcze kilka lat temu, kiedy stał sobie rządek namiotów a pod nimi rządek samochodów. Teraz wystawiają tylko dwa i był problem, żeby wystawić trzecie dla Kubicy na cały sezon. VW i Hyundai kasę mają, ale nie mają zamiaru jej inwestować w rozwój młodszych zawodników. Czyżby również przeczuwali rychły koniec, i koncentrowali się tylko na tym, co jeszcze można z tego "wyciagnąc" zanim interes zdechnie? Oby nie, ale wygląda to słabo.

Polska w ostatnich latach jakbyprzestało być gorzej, te parę mocnych wozów, ale przecież teraz mocny wóz oznacza co innego niż 15 lat temu. Gorzej nie jest, ale pytanie czy jest szansa na wiele lepiej. Tym bardziej że cykl ma i sponsora tytulatnego i nawet jakis śmieszne migawki w TV. Pewnie, że nie wiadomo czy się śmiać czy płakać jak się na to patrzy, ale jakiś czas nie było nawet tego. Samo już się "lepiej" niż jest w tej chwili nie zrobi a chętnych do działania jak nie było tak nie ma.

No i na koniec pytanie, czy oni napraedę nie wiedzą co jest potrzebne ,żeby te cykle zaczeł się w końcu kręcić? Myślę, że wiedzą doskonale,bo nie od dziś i nie od wczoraj się o tym mówi. Dlaczego zatem tego nei robią? No i to jest brutalnie proste - bo nie leży to w ich interesie. Co to za impreza, na którą trzeba z trudem zdobywać sposnsorów, a samemu z tego niewiele mieć? Nie lepiej postawić na żużel, który sprzedaje się sam i nie trzeba kiwnąć nawet palcem, bo przecież kluby się martwią zarówno o finansowanie zawodników jak i o utrzymanie torów? W ostateczności przecież PZM nie jest wyłącznie od sportu, caravaning przecież się tak pięknie rozwija... To samo FIA. Po co im rajdy, skoro mają F1. Tory mają swoich właścicieli, którzy o nie dbają i walczą między sobą o organizację rund, a nawet jak zabraknie chętnych to zawsze znajdzie się jakiś Putin albo jakiś szejk. Po co zadawać sobie wielki trud jak można przytulić łatwiejszą kasę.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5491
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez Yrtat » piątek, 18 lip 2014, 18:14

Taka mała rzecz, Peugeot ujawnił ostatnio ze WRC go nie interesuje..
Avatar użytkownika
Yrtat
A5
 
Posty: 669
Dołączył(a): wtorek, 30 kwi 2013, 17:31
Lokalizacja: Żywiec

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez żółtodziób » piątek, 18 lip 2014, 20:08

Na tę chwilę to nie. na tę chwilę Citroen ma ważną umowę z Abu Dhabi, Peugeot mógłby wejść ewentualnie po jej wygaśnięciu i rozwiązaniu Citroena. Ale do tego czasu jeszcze bardzo wiele może się zmienić. Może w ogóle nie być sensu wbijania do WRC, a może jednak zdecydują się zostać jako Citroen - żadna oficjalna deklaracja jeszcze nie padła.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5491
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez Yrtat » sobota, 19 lip 2014, 00:34

Pug stwierdzil ze ciezko bedzie pokonac vw gdyz ma wielki budzet i swietnych kierowcow, ale co wazniejsze WRC jest mało komercyjne(sadze ze to niestety najwazniejszy problem). Cytrynka ma zostac jeszcze 2 -3 lata, vw-5, koreanczycy pewnie tak samo.... ale jeszcze wejdzie pewno juz niedlugo toyota i to miło brzmi :)
Avatar użytkownika
Yrtat
A5
 
Posty: 669
Dołączył(a): wtorek, 30 kwi 2013, 17:31
Lokalizacja: Żywiec

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez maestro » niedziela, 20 lip 2014, 11:30

Panowie nie ma co się spierać czy kura była pierwsza czy jajko i sprawy typowo sprzętowe lepiej omawiać w innym wątku niż w tym bo zatrzecie sprawę Rajdu Polski. Padła propozycja zorganizowania odcinka w centrum miasta tylko jest jeden problem w Mikołajkach jest to nie wykonalne i jakby było wykonalne to zablokowanie miasta na tak długo miało by skutek ujemny dla innych turystów dlatego Mikołajki mają tor i tylko dobrze go wykorzystać i będzie też dobry efekt.

Było podana propozycja zrobienia większej liczby OS ale , krótszych i to chyba mija się z celem ponieważ chodzi o to, żeby zatrzymać ludzi w jednym miejscu ale też dać im zajęcie na ten czas. Dlatego opcja przejazdu 4 razy jednego OS było by najlepszą opcją. Padła propozycja przejazdu 2 w jedną i 2 w druga ale chyba by to było ciężki do zrobienia ponieważ było by sporo eliminacji. Wielu by chciało rajd 2 dniowy bo taniej i szybciej ale być może organizatorzy idą w tym kierunku, żeby na rajdzie zarobili miejscowi, którzy w takim wypadku łagodniej podchodzą do minusów tej imprezy.

Odnośnie rajdów na asfalcie to moim zdaniem nie są one tak widowiskowe jak szutrowe. Ich plusem zapewne jest fakt, że łatwiej dojechać na OS i nie kurzy się hehe.

Jeszcze była mowa o rajdach i małej liczbie kibiców. Mamy największe województwo mazowieckie, a nie ma tu żadnego rajdu. Kiedyś był Rajd Mazowiecki, który został przejęty przez Puławy i jest obecnie to Rajd Nadwiślański. Czyli znów większość rajdów kierowanych jest na południe.

Panowie jak upadnie WRC bo jest mało widowiskowy to zaraz za nim powinien upaść Dakar bo też jest mało widowiskowy i ciężki do pokazania.

Jak Kubica zacznie się bić o 1 miejsce może już w 2015 to zobaczycie ile kibiców będzie chyba, że sprzęt mu na to nie pozwoli.


Te 70 złto było podane za Rajd Polski 2013 być może, że za WRC płacili więcej. Ja wiem, że to są koszty ale bilety tańsze zwiększają popyt bo to cena początkowa od , której ktoś zaczyna liczyć wyjazd. Jak bilet tańszy to na inne koszty oko się przymyka. To tak samo jak z akcyza na alkochol jak ją podnoszą to sprzedaż spada, a jak obniżają to rośnie ...
maestro
N1
 
Posty: 81
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2014, 14:30

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez Mad Max » poniedziałek, 21 lip 2014, 10:50

maestro napisał(a):Panowie nie ma co się spierać czy kura była pierwsza czy jajko i sprawy typowo sprzętowe lepiej omawiać w innym wątku niż w tym bo zatrzecie sprawę Rajdu Polski.
Sprawa Rajdu Polski już się zatarła a raczej bardziej wyczerpała bo w kwestii organizacji większość wie co należy poprawić, poza tym ten temat był wałkowany już w roku poprzednim a nawet dwa lata temu tylko wtedy każdy miał to w dupie bo się na Polski nie wybierał, teraz ma być wielkie HALO bo jest WRC... Postulaty które tu padają bardziej są pod kontem tego co zmienić w rajdach żeby był bardziej atrakcyjne dla widza.

maestro napisał(a):Było podana propozycja zrobienia większej liczby OS ale , krótszych i to chyba mija się z celem ponieważ chodzi o to, żeby zatrzymać ludzi w jednym miejscu ale też dać im zajęcie na ten czas.
Ta propozycja padła jako zmiana formy rajdów czyli więcej krótszych odcinków, oddzielenie każdy punktowany. Ale można też zmienić formułę prowadzenia tych odcinków, posłużę się przykładem Warmińskiego: Dwa odcinki, serwis, dwa odcinki serwis, druga pętla tak samo, w ciągu dnia 8 odcinków + SS - można też spróbować z wykorzystaniem 4 odcinków w ciągu dnia - dwa odcinki np. Chmielewo i Pianki i ponownie te same dwa odcinki, następnie serwis i przerwa popołudniowa, następnie dwa inne odcinki Paprotki i Miłki i ponownie te same dwa odcinki - ludzi do zabezpieczenia można wykorzystać na dwóch odcinkach, a kibice zamiast obejrzeć dwóch przejazdów (no chyba że ktoś goni) spokojnie zobaczą 4

maestro napisał(a):Dlatego opcja przejazdu 4 razy jednego OS było by najlepszą opcją. Padła propozycja przejazdu 2 w jedną i 2 w druga ale chyba by to było ciężki do zrobienia ponieważ było by sporo eliminacji. Wielu by chciało rajd 2 dniowy bo taniej i szybciej ale być może organizatorzy idą w tym kierunku, żeby na rajdzie zarobili miejscowi, którzy w takim wypadku łagodniej podchodzą do minusów tej imprezy.
Większość dróg używanych na rajdzie ma problem z przetrwaniem 2 przejazdów a ty mówisz o 4, nie realny pomysł jak dla mnie.

maestro napisał(a):Jeszcze była mowa o rajdach i małej liczbie kibiców. Mamy największe województwo mazowieckie, a nie ma tu żadnego rajdu. Kiedyś był Rajd Mazowiecki, który został przejęty przez Puławy i jest obecnie to Rajd Nadwiślański. Czyli znów większość rajdów kierowanych jest na południe.
Jako lokalny patriota bardzo chciałbym żeby na Mazowszu był rajd do RSMP albo nawet Mistrzostw Świata i Okolic... tylko bądźmy szczerzy u nas nie za bardzo są trasy pod rajdy, Warszawski miał swój klimat (jak każdy zresztą rajd w Polsce) ale trasy były mocno na siłę, na południu raz że odcinki można robić prawie wszędzie a dwa że są tam duże tradycje w robieniu rajdów dlatego mnie nie dziwi że duża większość kibiców pochodzi właśnie z tych rejonów... w ogóle to nie wiem po co ten argument został wyciągnięty w tym wątku, za chwile oczywiście odezwą się marzyciele żeby Polski wrócił na Dolny Śląsk co już jest w ogóle poronionym pomysłem bo tak jak wspomniałeś wcześniej są one znacznie mniej widowiskowe i nie ma szans żeby WRC w Polsce było po asfalcie.

maestro napisał(a):Te 70 złto było podane za Rajd Polski 2013 być może, że za WRC płacili więcej. Ja wiem, że to są koszty ale bilety tańsze zwiększają popyt bo to cena początkowa od , której ktoś zaczyna liczyć wyjazd. Jak bilet tańszy to na inne koszty oko się przymyka. To tak samo jak z akcyza na alkochol jak ją podnoszą to sprzedaż spada, a jak obniżają to rośnie ...
Cena jest do przełknięcia bo 09 była podobna, nie do przełknięcia jest stosunek ceny do marnej jakości produktu (mówię tu co za to dostajemy poza możliwością obejrzenia rajdu).
Avatar foto. by Marcin Kaliszka
Jest jedna rzecz dla której warto żyć - RAJDY!!! i nie zmienia się nic

http://www.modelowanie.fora.pl
Na warsztacie:

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Mad Max
S2000
 
Posty: 4351
Dołączył(a): poniedziałek, 16 paź 2006, 11:50
Lokalizacja: Celestynów/Warszawa

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez żółtodziób » poniedziałek, 21 lip 2014, 11:49

maestro napisał(a):Było podana propozycja zrobienia większej liczby OS ale , krótszych i to chyba mija się z celem ponieważ chodzi o to, żeby zatrzymać ludzi w jednym miejscu ale też dać im zajęcie na ten czas. Dlatego opcja przejazdu 4 razy jednego OS było by najlepszą opcją. Padła propozycja przejazdu 2 w jedną i 2 w druga ale chyba by to było ciężki do zrobienia ponieważ było by sporo eliminacji. Wielu by chciało rajd 2 dniowy bo taniej i szybciej ale być może organizatorzy idą w tym kierunku, żeby na rajdzie zarobili miejscowi, którzy w takim wypadku łagodniej podchodzą do minusów tej imprezy.


Nie ma żadnej potrzeby zatrzymywania ludzi w jednym miejscu i jest to tak czy owak niewykonalne. No, chyba, że w ramach jednej pętli pojadę dwa odcinki w dwie strony - to jeszcze by miało sens. Ale tak czy owak pozzakończonej pętli ludzie będą się zmywać. Coś zjeść, zobaczyć strefę serwisową, dłużej jak na jedną pętlę nie utrzymasz towarzystwa w jednym miejscu. Propozycja, żeby zrobić więcej krótkich odcinków miała na celu co innego - żeby na pojedynczym odcinku nie dochodziło do zbudowania duzej przewagi. W ten sposób przez większą ilosć odcinków byłaby walka. A tak w przypadku rajdu szutrowego pierwszego dnia Ogier przeciera trasę, drugiego buduje przewagę, pół trzeciego dnia ją umacnia a potem to już może się wieźć do mety.

Jeszcze była mowa o rajdach i małej liczbie kibiców. Mamy największe województwo mazowieckie, a nie ma tu żadnego rajdu. Kiedyś był Rajd Mazowiecki, który został przejęty przez Puławy i jest obecnie to Rajd Nadwiślański. Czyli znów większość rajdów kierowanych jest na południe.


Od lat to powtarzam - jak rajdy nie wyjdą do ludzi to ludzie nie będą jeździć na rajdy. Kiedyś jeszcze mi się chciało jechać daleko na południe, ale teraz mi się nie chce. Jeszcze po co, żeby zobaczyć kilka S2000? I tak dobrze,ze jest S2000, bo w pewnym momencie zostało tylko N4.

Panowie jak upadnie WRC bo jest mało widowiskowy to zaraz za nim powinien upaść Dakar bo też jest mało widowiskowy i ciężki do pokazania.


Tak ciężki do pokazania, że na ES idą relacje dzień w dzień. Problem nie tkwi w poziomie trudności tylko w chęciach i umowach. Pokazać można wszystko, mamy XXI wiek i za chwilę się okaze, że do zrobienia profesjonalnej relacji wystarczy komórka (i tak filmy z komórek są lepszej jakości niż stare rzeczy kręcone VHSami). Problem leży w tym,ze pewne tematy są rozgrywane tak, żeby wydoić z tego kasę a inne, żeby wypromować daną dyscyplinę. Z WRC chyb już tylko chcą wydoić kasę i to jest problem podstawowy. Bez zmiany podejścia można sobie palnować dowolne reformy, to i tak będzie przelewanie z pustego w próżne.




Jak Kubica zacznie się bić o 1 miejsce może już w 2015 to zobaczycie ile kibiców będzie chyba, że sprzęt mu na to nie pozwoli.


Te 70 złto było podane za Rajd Polski 2013 być może, że za WRC płacili więcej. Ja wiem, że to są koszty ale bilety tańsze zwiększają popyt bo to cena początkowa od , której ktoś zaczyna liczyć wyjazd. Jak bilet tańszy to na inne koszty oko się przymyka. To tak samo jak z akcyza na alkochol jak ją podnoszą to sprzedaż spada, a jak obniżają to rośnie ...[/quote]
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5491
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez Marcin z Mtl » poniedziałek, 21 lip 2014, 21:02

Pofilozofować, poteoretyzować można jak ktoś ma na to czas. Ale ludzie nigdy nie będą masowo interesować się rajdami, nawet w TV. Zresztą w telewizji są one dość nudne, mówię to tak szczerze jak je kocham. Musiałyby być widowiskowe, z łatwym dojazdem, mieć bilety (ewentualnie wspomniany stosunek ceny do korzyści) przystępne dla klasy średniej i być im bardziej dziwaczne, tym lepsze.

Widowiska nie ma, bo świetną techniką pokonywania zakrętów interesują sie entuzjaści, a wypadki (zauważyliście na filmikach, jaki irytujący rechot to wywołuje u tych "potencjalnych odbiorców"?), na szczęście nie zdarzają się na każdym kroku. Dojechać i dojść na większość odcinków oraz czekać godzinę na kilka minut frajdy cierpliwość mają entuzjaści. Bilety - różnie bywa, a pick-upy, samoróbki i inne oryginalne modele jeżdżą tylko w klasie historycznej. Gawiedź (kasa) nie chce perfekcji w cięciu zakrętów, bo tego nie rozumie. Ona chce cielęcia z dwiema głowami i kobiety z brodą (chociaż...).

Dlatego rajdy raczej nie wygrają z największym objazdowym cyrkiem świata zwanym Formułą 1 i jej niższymi ligami, czy też z bardzo modnymi wygłupami (przepraszam), zwanymi driftem. A poczynania kryminalistów za kółkiem w centrach miast, czy choćby na jakimś deptaku gdzieś tam w Sopocie nadal zwane będą... rajdami.
Rajdy na surowo - wpadnij, obejrzyj, powspominaj :)
https://www.youtube.com/playlist?list=PLhhfJHl8yZJdyxOSkcyCBqytamF3PJ2Eg
Avatar użytkownika
Marcin z Mtl
N3
 
Posty: 287
Dołączył(a): środa, 16 paź 2002, 13:02
Lokalizacja: Wrocław

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez Śmiechol » wtorek, 22 lip 2014, 00:07

Marcin z Mtl napisał(a):Dojechać i dojść na większość odcinków oraz czekać godzinę na kilka minut frajdy cierpliwość mają entuzjaści.
Dlatego rajdy raczej nie wygrają z największym objazdowym cyrkiem świata zwanym Formułą 1 i jej niższymi ligami, czy też z bardzo modnymi wygłupami (przepraszam), zwanymi driftem. A poczynania kryminalistów za kółkiem w centrach miast, czy choćby na jakimś deptaku gdzieś tam w Sopocie nadal zwane będą... rajdami.

Moim zdaniem po prostu - rajdy trzeba zrozumieć, żeby się nimi ekscytować. Mnie ojciec wychował na rajdach, a z tego co widziałem na tegorocznym RP to kilkadziesiąt procent kibiców przyjechało po to aby się nachlać, a inne kilkadziesiąt po to aby zobaczyć jak któryś kierowca ląduje na drzewie. Osobiście wolę stać wśród garstki zapaleńców, którzy jarają się przejazdem kilkunastu/kilkudziesięciu rajdówek. Nie jest to dobre dla rajdów, ale jako kibic chciałbym aby tak pozostało. Drift to sport, którego nie sposób nie zrozumieć. Masz wszystko w jednym miejscu, wszyscy lecą bokiem. To taka rozrywka dla mas. (również przepraszam fanów tego sportu).
Avatar użytkownika
Śmiechol
N2
 
Posty: 188
Dołączył(a): sobota, 8 mar 2014, 11:09
Lokalizacja: Ruciane-Nida, Mazury

Re: Rajd Polski A.D. 2014

Postprzez żółtodziób » wtorek, 22 lip 2014, 00:23

Nie jest tak źle. Co prawda gawiedź ostatnio uduwodniła, że faktycznie najchętniej kupi kobietę z brodą - pardon, faceta przebranego za kobietę z brodą, to jednak nie to samo - ale z drugiej strony na Polaku nie było mało kibiców. Nie tyle co kiedyś, ale ciągle jednak istnieje zapotrzebowanie na tego rodzaju sport i myślę,że w jakiejś formie to zapotrzebowanie ma szansę przetrwać. Ale trzeba postawić na widowisko a nie na koneserkę. Ba, sam zresztą jadę dla widowiska. Nie analizuję na bieżąco jak kto pokonuje jeden zakręt, bo z tego i tak niewiele wynika, a do tego celu i tak lepsze są nagrania w sieci, bo dają pełniejszy obraz niż to co jest się w stanie zobaczyć na żywo. Myśle,że właśnie na podkreślenie widowiskowych aspektów powinno się postawić, to przyciągnęłoby widownię zarówno na odcinki jak i przed telewizory. Plus do tego aspekt nazwijmy to celebrycki. Na wyścigach F1 pojawiają się różne gwqiazdeczki, których pojęcie o tym sporcie jest niewielkie bądź nawet żadne, stroją głupie miny i robią sweet focie, a kamery to łapią i pokazują jak na torze akurat niewiele się dzieje. Ściągnać jakąś taką celebrę, zapłacić za hotel, spa, przelecieć z takowym helikopterem. Nie musi nawet iść na oes, wystarczy, że pokręci się w okolicach strefy serwisowej i walnie jakiś numer do kamery. Przeciętny widz będzie kalkulował w tak "skoro ta gwiazda, którą uwielbiam lubi rajdy to może warto się tym zainteresować". Naiwne myślenie? Wcale nie. Na tej zasadzie Chajzer reklamuje proszek do prania (a bardzo możliwe,że nie wie nawet jak wybrać probgram w pralce), Kowalczyk bank, który z greckiego zrobił się luksemburski, a Małysz czekoladę, której zapewne w czasie kiedy skakał nie było w ogóle takiej pozycji w jego jadłospisie. Na gawiedź jednak to działa, jest potwierdzone badaniami i dlatego firmy wykładają duże pieniądze na z pozoru źle dobrane osoby do swoich reklam. Metoda podana na tacy, trzeba tylko chcieć się tym zająć. Owszem, to zrobi z rajdów poniekąd cyrk, podobny do F1, ale takie czasy, że cyrk jest wszędzie i bez odrobiny cyrku nic dużego już nie istnieje. No, może oprócz Radia Maryja, ale chyba nie chcemy niczego w tym stylu. Rajdy to mimo wszystko rozwywka. Dość wyszukana, ale rozrywka, a nie sezon żniw na plantacji kukurydzy. nie można się oburzać na to, że ludzie chcą się przede wszystkim dobrze bawić, trzeba wyjść naprzeciw tym oczekiwaniom.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5491
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mistrzostwa Świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron