Rallye de France-Alsace

...co w świecie WRC piszczy

Moderator: SebaSTI

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez Domson » poniedziałek, 6 paź 2014, 17:50

Maciej Szczepaniak FB:

"Jak pewnie większość kibiców zauważyła jestem dość zajęty realizując napięty program startów z Robertem więc rzadko znajduję czas aby komentować wypowiedzi pojawiające się w mediach, jednak bywają momenty wyjątkowe.
Taki właśnie niestety nadszedł. Od kilkunastu godzin wielokrotnie proszony byłem o ustosunkowanie się do słów Michała z którym przez siedem lat tworzyliśmy jedną zgraną załogę. Nie będę polemizował ze zdaniem Michała na temat „profesjonalnego globalnego” podejścia Roberta do rajdów, bo każdy ma prawo do swojego zdania. Michał wie co mówi bo przez wiele lat próbował zaistnieć na najwyższym szczeblu WRC. Mój komentarz odniesie się tylko do współpracy z Robertem i naszych celów. Od pierwszych wspólnych testów przed Rajdem Jenner wiedziałem że mam do czynienia z kierowcą bezkompromisowym i fenomenalnym, a piętnaście lat spędzone na prawym fotelu "dość szybkich kierowców" pozwala mi wierzyć w moje przeczucia. Robert obiecał mi tylko jedno, ciężką pracę i trudną drogę, która w Jego odczuciu prowadzi nas do wyznaczonego celu. Zgodziłem się bez wahania. Obecny sezon w wykonaniu Roberta, jest prawdopodobnie najlepszym sezonem DEBIUTANTA w historii WRC, a wygrania odcinka specjalnego w WRC przez innego polskiego zawodnika nie doświadczyliśmy nigdy wcześniej i pewnie poczekamy jeszcze sporo lat. Wiem że nie zdobywamy wielu punktów i mamy sporo „przygód”, ale tu właśnie pojawia się słowo klucz, CEL. Naszym celem jest jak najszybciej doprowadzić do momentu, w którym będziemy w stanie rywalizować o najwyższe laury. Jestem przekonany że ten moment jest tuż za rogiem i wbrew opinii osób powierzchownie zajmujących się naszym sportem ostatni rajd pokazał to dobitnie. Podczas tego weekendu miałem okazję rozmawiać z wieloma kierowcami fabrycznymi w sposób, w jaki nie było dane mi rozmawiać w ubiegłych sezonach. Wszyscy oni wypowiadali się o naszej rywalizacji z Danim jak o ozdobie tego rajdu. Ostatecznie popełniliśmy o jeden błąd za dużo, ale jeśli mógłbym ponownie wyruszyć do SS18 nie zmieniłbym nic w naszym podejściu, poza lepszym dogrzaniem opon . Emocjonalny koniec naszej rywalizacji gdzie pada słowo „przepraszam” nie świadczy o niczym innym jak tylko o świadomości Roberta, że podobnie jak On jestem totalnie zaangażowany w to co robimy i moja odpowiedź „takie życie” jest najlepszym komentarzem. On wie że nie ma potrzeby mnie przepraszać, bo ja wierzę w to niezłomnie że razem z Nim niebawem będziemy wystarczająco mocni aby występować nie w roli tła, ale głównych aktorów pięknego spektaklu o nazwie WRC."
Domson
A6
 
Posty: 1580
Dołączył(a): niedziela, 20 sty 2013, 13:49


Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez żółtodziób » poniedziałek, 6 paź 2014, 17:58

ryjas napisał(a):Ok. Czyli jeśli Kubica nie jest jak Loeb to nie jest genialnym kierowcą? Spoko teoria.


1. Jak chcesz się do tego odnieść tro się odnieś w sposób metytoryczny, a nie że po prostu masz focha.
2. Kubica nie jest genialnym kierowcą rajdowym. Ogier też nie jest moim zdaniem. Loeb byl kalsą samą dla siebie, jak jeździł pełne sezony to nikt do niego na dłuższą metę nie miał startu i nie wynikało to wyłącznie z wypasionego samochodu jak ma to miejsce w tej chwili w przypadku Ogiera. no, ale w przypadku Ogiera można się jeszcze kłóócić, w przypadku pozostałych już nie - oni do Ogiera nie mają podejścia. Kubica ma obecnie tempo, pozwalające czasem nawiązać walkę z czołówką, ale popełnia ogromną ilość błędów. Jeśli chcemy Kubicę nazwać genialnym to musimy to samo zrobić z kilkoma ewidentnie na dzień dzisiejszy lepszymi od niego gostkami (np Mikkelsen), których jednak cieżko nazwać genialnymi.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5520
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez viper » poniedziałek, 6 paź 2014, 18:08

ryjas napisał(a):
viper napisał(a):Kubica już ich dawno przegonił.


No nie facet. Zeby to ocenić to poczekajmy chociaż jeden dwa sezony.

Wymień mi jednego zawodnika ktory na 10 rajdow miał 14 dzwonów i pogadamy :). Liczba moze nie byc precyzyjna bo nie chce mi sie liczyć, ale wiele pewnie nie odstaje o faktów. No ludzie nawet czopik powiedział kilka słów na ten temat i to wcale nie z jakiejś zazdrości. Po prostu takie sa fakty. Przecież tu nikt nikogo nie szkaluje. Czas powioi kończyć tłumaczyć sie nauka, bo km oesowych to dzisiaj Kubica ma wiecej niz z ostatnich 5 lat każdy polski zawodnik rsmp. No to chyba można od takiego zawodnika wymagac dojechania ostatnie oesu tempem które gwarantuje metę i to na asfalcie. Mistrz swiata wrc2 chyba do czegoś zobowiązuje, bo często tutaj na forum to argument przeciwko każdemu kto zwróci uwagę w stronę Kubicy.
viper
S2000
 
Posty: 3003
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez ryjas » poniedziałek, 6 paź 2014, 18:17

żółtodziób napisał(a):Loeb byl kalsą samą dla siebie,

Oh really?

żółtodziób napisał(a):no, ale w przypadku Ogiera można się jeszcze kłóócić, w przypadku pozostałych już nie - oni do Ogiera nie mają podejścia.


No można. Aczkolwiek wg mnie każdy mistrz świata to jednak genialny kierowca.

Jeśli według Ciebie tylko Loeb jest genialny i to on wyznacza skalę to trudno dyskutowac. W sumie nikt inny nie zdobył tyle tytułów.

Ale wg mnie zapominasz o genialnych kierowcach z lat 90-tych. Makinen, Sainz, Mcrae, Kankunen? Coś Ci mówią te nazwiska?
Kierowców z lat 80 tych nie pamiętam, ale chyba tez warto się do nich odnieść.

Kubica jest genialnym kierowcą. W wyścigach wiele osiagnął i wiele miał do osiągnięcia. Nie udało się i pewnie się nie uda. Przeniósł się do rajdów. Jak narazie jest żółtodziobem;) Pokazuje prędkość i brak doświadczenia. Czy jest genialnym kierowca rajdowym? Poczekajmy zanim wydamy ostateczny wyrok;) Bo jak narazie trudno to ocenić. Nie było takiego drugiego.
ryjas
N3
 
Posty: 436
Dołączył(a): niedziela, 15 cze 2014, 22:00

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez viper » poniedziałek, 6 paź 2014, 18:26

ryjas napisał(a):
żółtodziób napisał(a):Loeb byl kalsą samą dla siebie,

Oh really?

żółtodziób napisał(a):no, ale w przypadku Ogiera można się jeszcze kłóócić, w przypadku pozostałych już nie - oni do Ogiera nie mają podejścia.


No można. Aczkolwiek wg mnie każdy mistrz świata to jednak genialny kierowca.

Jeśli według Ciebie tylko Loeb jest genialny i to on wyznacza skalę to trudno dyskutowac. W sumie nikt inny nie zdobył tyle tytułów.

Ale wg mnie zapominasz o genialnych kierowcach z lat 90-tych. Makinen, Sainz, Mcrae, Kankunen? Coś Ci mówią te nazwiska?
Kierowców z lat 80 tych nie pamiętam, ale chyba tez warto się do nich odnieść.

Kubica jest genialnym kierowcą. W wyścigach wiele osiagnął i wiele miał do osiągnięcia. Nie udało się i pewnie się nie uda. Przeniósł się do rajdów. Jak narazie jest żółtodziobem;) Pokazuje prędkość i brak doświadczenia. Czy jest genialnym kierowca rajdowym? Poczekajmy zanim wydamy ostateczny wyrok;) Bo jak narazie trudno to ocenić. Nie było takiego drugiego.

Ryjas za bardzo drązysz temat. Genialny tzn. Wyjątkowy w stosunku do innych najlepszych. Każdy w/w był ponad wielu absolutny top, ale loeb był jeszcze raz do przodu.
viper
S2000
 
Posty: 3003
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez ryjas » poniedziałek, 6 paź 2014, 18:30

viper napisał(a):Wymień mi jednego zawodnika ktory na 10 rajdow miał 14 dzwonów i pogadamy :).


Wymień mi innego kierowce formuły jeden, który przeszedł do WRC i będąc niepełnosprawnym wygrywał odcinki specjalne. Ba wymień jakiegokolwiek niepełnosprawnego kierowcę, który wygrywał odcinki specjalne.
ryjas
N3
 
Posty: 436
Dołączył(a): niedziela, 15 cze 2014, 22:00

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez Marcin z Mtl » poniedziałek, 6 paź 2014, 18:33

Domson napisał(a):Dla porównania wypowiedź Hołka.
http://sport.wp.pl/kat,1778,title,Holow ... omosc.html


I to jest jeden w niewielu rozsądnych głosów w tej sprawie. Może skończy jak każdy głos rozsądku, czyli w próżni, ale nic to nie zmieni.
Rajdy na surowo - wpadnij, obejrzyj, powspominaj :)
https://www.youtube.com/playlist?list=PLhhfJHl8yZJdyxOSkcyCBqytamF3PJ2Eg
Avatar użytkownika
Marcin z Mtl
N3
 
Posty: 287
Dołączył(a): środa, 16 paź 2002, 13:02
Lokalizacja: Wrocław

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez Domson » poniedziałek, 6 paź 2014, 18:41

To czy jest geniuszem w rajdach to na to trzeba poczekać kilka lat. Potencjał jest, potrzeba czasu by się dowiedzieć jak się to potoczy.

Natomiast to, że jest ogólnie kierowcą geniuszem to chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Sam fakt tego co ptorafi jedną ręką robić powinien budzić podziw. Mogę zacytować komentatorów z WRC, którzy mówili o Robercie w trakcie jazdy - to co ten gość robi jedną ręką - "this is something very special". Należy to dostrzec wkońcu i tak naprawdę powinniśmy być dumni, że takiego kierowcę mamy. Nie jeden załamałby się mentalnie po tym co on przeszedł, a on dalej uparcie dąży do swojego celu i wierzę, że go wkońcu osiągnie bo to typ urodzonego zwycięzcy. Jeździ po to by wygrywać.
Domson
A6
 
Posty: 1580
Dołączył(a): niedziela, 20 sty 2013, 13:49

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez Marcin z Mtl » poniedziałek, 6 paź 2014, 19:00

https://www.youtube.com/watch?v=BiIC97gT77M
A tu Maciek, jedna z najbardziej dla mnie miarodajnych wypowiedzi.
Rajdy na surowo - wpadnij, obejrzyj, powspominaj :)
https://www.youtube.com/playlist?list=PLhhfJHl8yZJdyxOSkcyCBqytamF3PJ2Eg
Avatar użytkownika
Marcin z Mtl
N3
 
Posty: 287
Dołączył(a): środa, 16 paź 2002, 13:02
Lokalizacja: Wrocław

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez żółtodziób » poniedziałek, 6 paź 2014, 19:49

ryjas napisał(a):
żółtodziób napisał(a):Loeb byl kalsą samą dla siebie,

Oh really?


Takich odzywek nie będę komentował. Będę je wycinał, jak nie będę miał czasu na edycję to razem z całym postem. Nie trawię takiego zachowania, wyrywasz pół zdania z kontekstu i wrzucasz szyderstwo, które nic nie wnosi do dyskusji. Tym razem puszczam, żeby nie było, że nie ostrzegałem, ale na dłużsża metę nie zamierzam tego tolerować.



Jeśli według Ciebie tylko Loeb jest genialny i to on wyznacza skalę to trudno dyskutowac. W sumie nikt inny nie zdobył tyle tytułów.


No to nie dyskutuj jak nie masz ochoty. To lepsze niż strojenie fochów.

Ale wg mnie zapominasz o genialnych kierowcach z lat 90-tych. Makinen, Sainz, Mcrae, Kankunen? Coś Ci mówią te nazwiska?
Kierowców z lat 80 tych nie pamiętam, ale chyba tez warto się do nich odnieść.


Daruj sobie tę retorykę. Spójrz na mój staż na tym forum zanim z czymś takim wyskoczysz po raz kolejny. Nie tylko ty jeden się interesujesz tematem. Loeba rzuciłem jako przykład. Nawet jeśli przyjąć interpretację,że każdy mistrz świata jest genialny to w obecnej stawce nie ma żadnego mistrza świata poza Ogierem. Wypada sobie ustalić jakiekolwiek kryterium jak chcesz się kłócić. Bo na razie to widzę, że szukasz problemów. Napisałem jasno jakie są moje kryteria - ktoś, kto potrafi zdominować całą stawkę i nie zrobić tego wyłącznie dzięki przewadze sprzętowej. Vettel był 4 razy mistrzem świata, raz był Button - żaden nie jest moim zdaniem genialny, byli mocni jak mieli przewagę sprzętową. Genialny jest Alonso, genialnym kierowcą F1 jest Kubica, mimo, że wygrał zaledwie jeden wyścig. Na pewno Hamilton. Można jeszcze pomyśleć o Ricciardo. Rosberg - wysokiej klasy rzemieślnik. W rajdach obecnie jest bieda. Ogier to jak dla mnie wysokiej klasy rzemieślnik, wymiata, bo ma wymiatające auto. Latvala jest od niego ewidentnie słabszy, jeszcze słabszy Mikkelsen, a cała reszta jeszcze słabsza. Jestem skłonny powiedzieć, że genialny był Gronholm - w czasach Peugeota 206 miał przewagę techniczną, ale później Fordem też walczył z Loebem. Nie miał też takiej huśtawki jaką miał Hirvonen, który w jednym sezonie walczył z Loebem a w innym już nieźle zbierał.

Kubica jest genialnym kierowcą. W wyścigach wiele osiagnął i wiele miał do osiągnięcia. Nie udało się i pewnie się nie uda. Przeniósł się do rajdów. Jak narazie jest żółtodziobem;) Pokazuje prędkość i brak doświadczenia. Czy jest genialnym kierowca rajdowym? Poczekajmy zanim wydamy ostateczny wyrok;) Bo jak narazie trudno to ocenić. Nie było takiego drugiego.


Wow... Facet, który przed chwilą zarzucał mi, że zapominam o Sainzu i Makkinenie teraz stawia znak równości między wyścigami. To tak jak by powiedzieć, że Małysz jest genialnym skoczkiem. W związku z tym jak przerzuci się na skoki wzwyż to też pokaże swój geniusz. Nie wiem jak ktoś kto się interesuje tym tematem podobno od dawna może twierdzić,ze kierownica i cztery koła przesądzają o tożsamosci dwóch kompletnie różnych dyscyplin. Sam poza tym piszesz,że na razie jest żółtodziobem - albo jest się żółtodziobem, albo geniuszem. To, że jest utalentowanym żółtodziobem i dobrze rokującym to pełna zgoda, ale czy jest geniuszem to się może okazać jak przestanie być żółtodziobem i będzie można ocenić jego pełen potencjał. W wyścigach niejednokrotnie swój geniusz udowodnił. W zasadzie już w trzecim swoim starcie, jak mu cały wyścig na plecach wisiał Massa, a Rob się bronił kiepściutką beemką, no i obronił się skutecznie. To też był wczesny etap kariety, ale potrkazał się jako kierowca kompletny i dojrzały, nie dość,ze doskonale walczył przez cały wyścig to nie popełnił absolutnie żadnego błędu. W ostatnim rajdzie miał pewne 4 miejsce no i co? to ma być ten geniusz? Jeśli nawet okaze się w przyszłosci genialnym kierowcą rajdowym to na chwilę obecną jest jeszcze za wcześnie,żeby tak o nim mówić.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5520
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez Hlor » poniedziałek, 6 paź 2014, 19:50

ZbyszekChaosu napisał(a):Mam wątpliwości czy dla Lotosu dzwoniący Kubica jest dobrą reklamą. Każdy z moich znajomych który nie interesuje się motosportem twierdzi, że Robert i tak zaraz wydzwoni


Pewnie każdy z nas (kibiców rajdowych) słyszy to od swoich znajomych (nie kibiców) i faktycznie można by wątpić w skuteczność takiej reklamy ale myślę, że gdyby RK odpuszczał i dojeżdżał do mety na 7-8miejscu to wielu naszych znajomych nawet by nie usłyszało o RK a co dopiero o Lotosie :) wtedy poza kroniką tvp nie byłoby tematu RK w mediach.
A jeśli to prawda że w Lotosie uwielbiają RK i dają gwarancje współpracy to przyszły rok to chyba nie narzekają :) i chyba dobrze wiedzą, że dojeżdżanie na 7-8 miejscu byłoby dla RK jeszcze bardziej frustrujące niż dzwon co rajd :)
Mnie głównie cieszy to, że RK nie miewa grubych, niebezpiecznych dzwonów.
Hlor
N1
 
Posty: 93
Dołączył(a): poniedziałek, 27 maja 2013, 08:30
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez żółtodziób » poniedziałek, 6 paź 2014, 20:00

Dobra, tak w ogóle to wątek znów skręcił na Kubicę. Skoro tak to proszę o kontynuowanie dyskusji w stosowanym do tego wątku. Od tej pory każdy następny post nt. Kubicy w tym wątku będę usuwał.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5520
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez Dani » poniedziałek, 6 paź 2014, 20:01

żółtodziób napisał(a):Dobra, tak w ogóle to wątek znów skręcił na Kubicę. Skoro tak to proszę o kontynuowanie dyskusji w stosowanym do tego wątku. Od tej pory każdy następny post nt. Kubicy w tym wątku będę usuwał.

a który temat się do tego nadaje?
Avatar użytkownika
Dani
N3
 
Posty: 454
Dołączył(a): wtorek, 1 kwi 2014, 18:04

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez żółtodziób » poniedziałek, 6 paź 2014, 20:22

Specjalnie dla Ciebie:

viewtopic.php?p=318662#318662
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5520
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Rallye de France-Alsace

Postprzez ryjas » poniedziałek, 6 paź 2014, 21:59

żółtodziób napisał(a):Jestem skłonny powiedzieć, że genialny był Gronholm - w czasach Peugeota 206 miał przewagę techniczną, ale później Fordem też walczył z Loebem.


To, że walczył z Loebem świadczy o jego geniuszu czy o geniuszu Loeba bo się gubię.
Peugeot 206 być może dał mu jakąś tam przewagę sprzętową, ale cały 2001 rok był awaryjny. Chyba, ze awarie wynikały z błędów Marcusa. Ukończył w każdym razie 6 rajdów w tym 3 wygrał.
Jest to jeden z moich ulubionych rajdowców;) Bardziej cenię go za występy w Peugeocie 307 niż 206. To był fatalny samochód, a on potrafił nawet wygrać rajd.
ryjas
N3
 
Posty: 436
Dołączył(a): niedziela, 15 cze 2014, 22:00

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mistrzostwa Świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość