Rajd Turcji

...co w świecie WRC piszczy

Moderator: SebaSTI

Postprzez kowar1 » niedziela, 15 cze 2008, 13:05

Hmm, no i opłaciła się zagrywka fordów - Hivonen wygrał.
Niestety, przepisy są takie jakie są, to Wilson z tego korzysta, i w sumie trudno go za to krytykować. To nie tylko wielki sport, ale też jeszcze większy biznes, nie ma zmiłuj.
Na Fince to Hirvonen pojedzie pierwszy, chociaż akurat tam nie będzie to stanowiło takiego problemu.
"Jeździł koncertowo!" - Sobiesław Zasada o Januszu Kuligu

Życie bez rajdów powoduje raka i choroby serca
Avatar użytkownika
kowar1
N3
 
Posty: 337
Dołączył(a): sobota, 22 lis 2003, 20:43
Lokalizacja: Kowary/Jelenia Góra


Postprzez kremer » niedziela, 15 cze 2008, 14:45

sytuacja w MŚ robi sie ciekawa
na Fince ford zajmie byc moze dwa pierwsze miejsca (nie wierze zeby szybki loeb podskoczyl tam finom, ale bardzo chcialbym) to ta przewaga nad loebem moze nawet do 7 pkt sie podniesc (hirvonen vs loeb)
ale przeciez to i tak za malo bedzie bo ida asfalty: niemcy a pozniej korsyka i hiszpania

i znou moj idol Gigi nie zdobyl podium i cos mu sie wypadlo :evil: :evil: :evil: :evil:
Avatar użytkownika
kremer
S2000
 
Posty: 3023
Dołączył(a): wtorek, 18 lip 2006, 15:49
Lokalizacja: z oesów

Postprzez GrzesiekF » niedziela, 15 cze 2008, 15:11

A w PCWRC po raz trzeci wygrał Aigner. Nieźle sobie ostatnio chłopak poczyna :wink:
http://www.scr.civ.pl - AutoSport Retro - Historia sportu samochodowego
Avatar użytkownika
GrzesiekF
 
Posty: 23
Dołączył(a): czwartek, 7 lut 2008, 21:48

Postprzez Góral » niedziela, 15 cze 2008, 15:53

Zagrywki taktyczne Forda i.....Citroena, bo Sordo też je stosuje. To całe oświadczenie to był taki wybieg PR Citroena, żeby zdezawuować zwycięstwo Forda. Patrząc na komentarze dzieci neostrady tutaj czy na RO widać że się opłaciło.

Te same dzieci widać nie pamiętają, że wszyscy zawodnicy z MŚ to stosowali jeszcze 10 lat temu. I nikt tytułów Sainza, KKK, czy Tommiego nie uważa za zdobyte "oszustwem". Jedzie sie tak jak przepisy pozwalają. Zawsze tak było, jest i będzie. Do tej pory problemu nie było, bo Loeb mimo, że pierwszy na drodze zawsze wygrywał. Teraz okazuje się że "niebiescy" nadgonili i nagle Citroen się obraził na cały świat. Hipokryzja :!:
"The only thing in the world worse than a fake Rolex is a real one" J. Clarkson
Avatar użytkownika
Góral
N2
 
Posty: 131
Dołączył(a): poniedziałek, 25 wrz 2006, 21:32

Postprzez Krzysiek_WrC » niedziela, 15 cze 2008, 16:27

Takie zagrywki taktyczne trudno będzie wyeliminowacm,chyba że przeodem puszczą tych w słabszych autach aby posłużyli jako odkurzacze.
Krzysiek_WrC
A6
 
Posty: 1518
Dołączył(a): czwartek, 22 sty 2004, 22:19
Lokalizacja: Stadniki

Postprzez Góral » niedziela, 15 cze 2008, 17:10

Krzysiek: Dodaj, że to też będzie niesprawiedliwe. Przecież do niedawna załogi pierwszej 15-tki jechały w odwróconej kolejności na 2-gim i 3-cim etapie. Ale to oznaczało, ze ktoś kto spadł na piętnaste, dostawał jeszcze bardziej po tyłku, bo musiał czyścić drogę.

Według mnie jest jeden skuteczny sposób na to, tzn. obiektywnie dobry dla taktyki, ale zespoły ani organizatorzy nie chcą sie na to zgodzić. Mianowicie padła, lat temu chyba z 10, propozycja by byli zawodnicy ze "szpicy" jechali jako zerówki (co najmniej 3) w tempie prawie rajdowym, samochodami o zbliżonej konstrukcji do stawki. Dzięki temu odkurzyliby tor jazdy jaki później stosują załogi fabryczne. I to rzeczywiście mogłoby działać. Jest tylko kilka "ale": trzeba puścić 3 wurce, co podniosłoby wyraźnie koszty imprezy, trzeba zapłacić sowicie zawodnikom (którzy dodajmy, nie pala się do tej roboty, bo to angażujące, słabo płatne no i przypomina im o dawnej karierze), no i mogłoby to powodować konflikt zespołów. Wiadomo bowiem, ze w ten sposób zespół użyczający auta wrc mógłby dokonywać testów pewnych elementów. A wiec czemu zespół A a nie zespół B. Albo czemu zespoły A, B i C a nie także D, E i F?

Nie ma dobrych rozwiązań. Dlatego trzeba czasem trzy razy pomyśleć zanim się napisze w świętym oburzeniu jaki to zespół X jest zły, bo stosuje taktykę. To jest taki sport. Kropka.

Speedy - I krzyżyk na drogę temu co będzie musiał podjąć decyzję.
Ostatnio edytowano niedziela, 15 cze 2008, 17:51 przez Góral, łącznie edytowano 1 raz
"The only thing in the world worse than a fake Rolex is a real one" J. Clarkson
Avatar użytkownika
Góral
N2
 
Posty: 131
Dołączył(a): poniedziałek, 25 wrz 2006, 21:32

Postprzez speedyzxz » niedziela, 15 cze 2008, 17:31

Kolejność powinna być odwracana do zawodnika który nie straci na tym pozycji czyli będzie miał stratę do poprzedzającego i przewagę nad kolejnym
http://rajdy-klasyfikacje.cba.pl - klasyfikacje WRC, ERC, RSMP i WRX!
Avatar użytkownika
speedyzxz
S1600
 
Posty: 2852
Dołączył(a): wtorek, 20 cze 2006, 21:46
Lokalizacja: Wapno/Poznań

Postprzez MSG Racing » niedziela, 15 cze 2008, 19:29

Teoretyka ale praktycznie zawsze ktoś będzie poszkodowany.
Rozwiązaniem są jak w wyścigach kwalifikacje.
Można je rozegrać podczas testowego albo na prologu. Ale lepszy jest testowy według mnie.
Wtedy odwraca sie kolejność pierwszej np 10-15 na starcie pierwszego etapu. A kolejne to tak jak było do tej pory a więc odwrotna kolejność z poprzedniego etapu.
Nikt nie będzie poszkodowany przez taktykę czy też jakiś losowania.
Jak sobie wyjedziesz tak pojedziesz. Proste i skuteczne.
"Rally is not a crime" Polska - FB

"Żyję po to, by być najlepszym. Właśnie dlatego zrezygnowałem z prywatnego, osobistego życia" - Ayrton Senna czerwiec 1986

http://www.ganczarczykrally.com

Antyradio -"Liczą się nieliczni"
Avatar użytkownika
MSG Racing
S2000
 
Posty: 3650
Dołączył(a): poniedziałek, 25 lip 2005, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Sosnowiec

Postprzez Góral » niedziela, 15 cze 2008, 22:21

MSG: Nie zauważyłeś chyba wcześniej jak edytowałem swojego posta pisząc "I krzyżyk na drogę..."

"Teoretyka ale praktycznie zawsze ktoś będzie poszkodowany."
Prawda. Ale w podanej przez Ciebie propozycji też.

"Rozwiązaniem są jak w wyścigach kwalifikacje.
Można je rozegrać podczas testowego albo na prologu. Ale lepszy jest testowy według mnie. "
Nie każdy rajd ma prolog (i wg. mnie dobrze). A testowy? Według mnie bez sensu, bo jak sama nazwa wskazuje jest do testowania. Czyli załogi które dokonują testów i zmieniają ustawienia (bo liczba dni testowych dla WRC jest ograniczona) są na przegranej pozycji. Zwykle więc teamy młode i słabsze. Ponadto może tak być, że oes nie jest w pełni reprezentatywny dla rajdu (np. długość prostych, rodzaj nawierzchni, jej zużycie po przejeździe X załóg -> patrz Argentyna)


Może zorganizować osobny odcinek kwalifikacyjny? Można, ale do tego trzeba min. pół dnia. Odpada.

"Wtedy odwraca sie kolejność pierwszej np 10-15 na starcie pierwszego etapu. A kolejne to tak jak było do tej pory a więc odwrotna kolejność z poprzedniego etapu. "
I tu stawia się pytanie "A czemu akurat 15?" A może 20? Może 32? A może tylko WRC? czego byśmy nie wybrali ktoś zawsze jest poszkodowany. W piętnastce może to być np. pierwszy kierowca Nki. Promocją za to że prowadzi jest wyrzucenie go na początek i strata po 20s na odcinku do kolesia którego mógł wcześniej z łatwością wyprzedzać. Co zrobi taki kierowca? Zastosuje taktykę, zwolni, no ale o tym zwykle piszący na forum nie wiedzą.
Przyjrzyjmy się zatem wersji z samymi autami WRC. Ok, tu nie ma ryzyka które wymieniłem wyżej. Ale też jest prosta zasada - najwolniejsze teamy najbardziej dostają w tyłek. Pierwszego dnia odkurzają i tracą, są na końcu stawki. A więc drugiego dnia znowu odkurzają i tracą jeszcze bardziej. I tak do momentu aż dyrektor nie zamknie "Programowania wydatków na udział w WRC" i nie przejdzie do WTCC.

O odwróceniu kolejności całego rajdu nie napiszę bo o tym już morze słów wylano. -> patrz Jarek Baran i dzwon na Mazowieckim.

Jak widzisz stosując Twój pomysł też zawsze ktoś jest poszkodowany. Więc zostaje nam taktyka - i traktowanie jej jako naturalnej części tego sportu, takiego smaczku jak wybór opon w starych dobrych czasach. Albo wprowadzenie "odkurzaczy" startujących przed całą stawką. O minusach już napisałem.

Wniosek jest prosty - nie ma co osądzać lekką ręką, bo jakiś pan z Citroena miał zły dzień. Zresztą to jak ten pan się zachowywał na konferencji prasowej zapytany o taktykę Sordo, jest całkiem osobną historią.
"The only thing in the world worse than a fake Rolex is a real one" J. Clarkson
Avatar użytkownika
Góral
N2
 
Posty: 131
Dołączył(a): poniedziałek, 25 wrz 2006, 21:32

Postprzez thydisease » wtorek, 17 cze 2008, 00:03

co tu duzo pisac... rajd calkiem niezly, sporo emocji... czekam na relacje. co do wygranej hirvonena... no coz, winne sa przepisy, domyslam sie, ze bez ich zmiany slabsi kierowcy zawsze beda sie czyms ratowac. bywa

ps: widze, ze ms tez juz sa gorzej obsadzane niz to kiedys bylo... ciekawe co zmieni 2010 rok...
http://tomaszscibior.blogspot.com/ - nie tylko rajdy
Avatar użytkownika
thydisease
N3
 
Posty: 272
Dołączył(a): wtorek, 29 kwi 2008, 14:03
Lokalizacja: Ś-ca

Postprzez Kris_WRC » sobota, 17 kwi 2010, 15:00

Tya nie ma taktyki i mieszania zawodnikami. To Ogierowi sie chyba nagle srać zachciało!! Chryste co za parodia!!
Avatar użytkownika
Kris_WRC
A6
 
Posty: 1343
Dołączył(a): środa, 12 mar 2003, 09:29
Lokalizacja: KBC

Postprzez schwepes » sobota, 17 kwi 2010, 15:46

Po co Ogier w tej sytuacji miałby tracić ponad 3min i szansę walki o podium? Taktycznie powinien właśnie jechać przed Loebem. Teraz ma stratę ~2:45min do Sordo, minutę za sobą Raikkonena i dla niego rajd się skończył. A jak jeszcze dostanie team orders jak w Jordanii (wcześniejszy wjazd na PKC), to strata będzie gigantyczna.

Moim zdaniem zwykły kapeć.
Avatar użytkownika
schwepes
A6
 
Posty: 1209
Dołączył(a): piątek, 2 sie 2002, 22:13
Lokalizacja: Kraków

Postprzez LIPciu » sobota, 17 kwi 2010, 16:22

ale szachy
Avatar użytkownika
LIPciu
A5
 
Posty: 953
Dołączył(a): niedziela, 9 mar 2003, 21:13
Lokalizacja: kraków

Postprzez Kris_WRC » sobota, 17 kwi 2010, 16:36

I na tym kapciu nie dojechal jak miał do mety niecale 2 km ? Nie chce mi sie wierzyc
Avatar użytkownika
Kris_WRC
A6
 
Posty: 1343
Dołączył(a): środa, 12 mar 2003, 09:29
Lokalizacja: KBC

Postprzez rallyspeed » sobota, 17 kwi 2010, 22:04

Góral nie zawsze będzie ktoś poszkodowany, np po pierwszym dniu kilku kierowców jedzie z SR więc dajemy ich na początek, można też znaleźć ochotników, którym obieca się mniejsze wpisowe, bo część kierowców ważny jest sam udział w rajdzie ponieważ dopiero zaczynają. Trzeba tylko elastycznie myśleć, a i tak lepiej jest poświecić rywalizację np w jwrc niż w wrc, są pewne priorytety i więcej ludzi ogląda wrc niż jwrc. Ale wystarczy zrobić tak jak napisałem na początku.
Obrazek
Avatar użytkownika
rallyspeed
A5
 
Posty: 981
Dołączył(a): piątek, 22 lip 2005, 08:41
Lokalizacja: lubelskie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mistrzostwa Świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości