Tarmac Masters 2020

Wszystko co dotyczy rajdowej III ligi

Moderatorzy: SebaSTI, Beret

Tarmac Masters 2020

Postprzez gokacper » piątek, 14 lut 2020, 16:34

Nie widziałem wątku o Tarmacu więc czemu by go nie zrobić :D
Kalendarz na ten rok:
1 Runda Nowa Ruda 28-29.03.2020
2 Runda TBA - 25-26.04.2020
3 Runda Mirsk - 20-21.06.2020
4 Runda Kłodzko - 22-23 08.2020
5 Runda TBA - 26-27.09.2020
6 Runda Radków - 24-25.10.2020
gokacper
N2
 
Posty: 142
Dołączył(a): poniedziałek, 19 cze 2017, 22:59
Lokalizacja: Chybie,Śląskie


Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez Kruk » sobota, 15 lut 2020, 18:16

gokacper napisał(a):Nie widziałem wątku o Tarmacu więc czemu by go nie zrobić :D


Nie widziałeś, bo całe zachwyty rozpisujących się nad listą zgłoszeń są w temacie Rally Masters :lol: założonym trzy dni wcześniej :mrgreen: .
To córka mojego kolegi.
http://www.dlamartynki.com.pl/ Wszystkich ludzi dobrego serca prosimy o pomoc każdy grosz i wszelka inna pomoc to dla nas nadzieja.
KONTO:55 1690 0013 3068 0011 5720 0002 Dominet Bank z dopiskiem , dla Martyny.
Kruk
A6
 
Posty: 1961
Dołączył(a): sobota, 28 cze 2003, 09:06
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez rafalze-ce » czwartek, 28 maja 2020, 13:33

Zapowiedzi są szumne.
A głód rajdowy jeszcze większy, jak myślicie pójdzie czy jakiś nadgorliwiec to uwali?
rafalze-ce
N3
 
Posty: 222
Dołączył(a): niedziela, 15 cze 2014, 21:58
Lokalizacja: Zebrzydowice, SCI

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez SOKÓŁ » czwartek, 28 maja 2020, 20:55

rafalze-ce napisał(a):Zapowiedzi są szumne.
A głód rajdowy jeszcze większy, jak myślicie pójdzie czy jakiś nadgorliwiec to uwali?


Nie wiem nie znam się ale dziwnie to wygląda Elmot bez zgody na RSMP w lipcu,1 KJS Świdnicki który miał być robiony przez AK Sudecki w czerwcu bez zgody,Rally Masters Kłodzko 6-7 czerwca bez zgody , Tarmac Nowa Ruda (powiat Kłodzko) z pozwoleniem a jeszcze kilka innych imprez sportowych na Dolnym Śląsku bez zgód by się znalazło ;)
SOKÓŁ
A6
 
Posty: 1061
Dołączył(a): poniedziałek, 6 sie 2012, 22:17

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez andrew88 » czwartek, 28 maja 2020, 22:38

Ok, tylko kiedy wymienieni przez Ciebie organizatorzy starali się o uzyskanie pozwoleń? Organizator Tarmaca wydaje się, że przynajmniej część zgód załatwia od nowa.
Co do tego czy rajd pójdzie to myślę, że jeśli tylko sytuacja się nie pogorszy (dużym czynnikiem ryzyka, o którym wypowiadają się niektórzy eksperci są wesela), to nic nie powinno stanąć na przeszkodzie ku temu. Ewentualnie już w trakcie trwania rajdu pojawia się niebezpieczeństwo jego odwołania, kiedy coś się komuś nie spodoba podczas objazdu trasy tuż przed puszczeniem zawodników.

P.S.
Ktoś wie czy Płachytka awizuje start w starej Fieście R5? Jestem mocno zaskoczony, że jeszcze wraca do tego samochodu, chyba, że po prostu chodzi o dostępność rajdówek, które znajdują się w Polsce.
Szukam wolnego miejsca na europejskie rundy WRC. Oprócz Szwecji i Walii.
Avatar użytkownika
andrew88
A5
 
Posty: 967
Dołączył(a): sobota, 13 kwi 2013, 20:07
Lokalizacja: Oława

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez HenriS12B » wtorek, 16 cze 2020, 23:45

Ten rajd ma iść bez kibiców i stąd nie sposób znaleźć mapę tych dwóch oesów? Ktoś wie może jak ma iść trasa? Chociaż start i meta...
Avatar użytkownika
HenriS12B
N2
 
Posty: 196
Dołączył(a): wtorek, 26 lut 2013, 10:37
Lokalizacja: na łuku za szczytem

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez gokacper » środa, 17 cze 2020, 00:06

HenriS12B napisał(a):Ten rajd ma iść bez kibiców i stąd nie sposób znaleźć mapę tych dwóch oesów? Ktoś wie może jak ma iść trasa? Chociaż start i meta...

Tarmac ma być z kibicami :D Jutro chyba na facebooku ma być pokazany onboard oesu któregoś
gokacper
N2
 
Posty: 142
Dołączył(a): poniedziałek, 19 cze 2017, 22:59
Lokalizacja: Chybie,Śląskie

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez kostek45 » środa, 17 cze 2020, 07:48

https://www.facebook.com/TarmacMasters/?__cft__[0]=AZVxNspHeRGPrq6mFnIwcOX7xWEZlbbAUduu4CKH9DbBBvAxRPo4wOaQwtmCYp9Fg52_l84aYp4K-uVATLgcDDplmTKhhpm6TmLxayWp0EIRsbbHSbkMxmVGFBeoQkJBXO0avly8tIMA4R9T8a9Wo0Aa-qOWUj2qAbVD5Wy-3EEtf4oqBU39N8rm1VvW2SGfvBU&__tn__=kC%2CP-R

Dzisiaj o 19 będzie pierwszy OS.
Avatar użytkownika
kostek45
A5
 
Posty: 821
Dołączył(a): wtorek, 28 wrz 2010, 08:23
Lokalizacja: Świdnica

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez andrew88 » wtorek, 23 cze 2020, 23:12

Zapraszam na krótką relację z pierwszej rundy.
4. Rally Ireco Motorsport 2020 (Nowa Ruda)
Plany zakładały trzy oesy, udało się zrobić dwa. Dojazdy były bez historii, bo ani nie kierowałem ani nie nawigowałem. Przez cały pierwszy oes byłem na wykładzie poprzez telefon. Na odcinku chodziłem ze słuchawką w uchu, czyli miałem kontakt z bazą :D (wiecie skąd ten tekst pochodzi?). Narodu na rajd zjechało się wielkie ilości, mnóstwo mediów. Miało się wrażenie jakby się było na RSMP, a nie na RO.
Rozpoczęliśmy od pierwszego oesu w pętli - jego niezaprzeczalnym walorem było to, że znaczna część była zapętlona. Początkowo miałem taki widok: https://youtu.be/sNjTe1DFRkM ale po chwili kibice rozłożyli sobie jakiś parawan i zasłonili dojazd, więc przed przejazdem zerówki musiałem awaryjnie zmienić miejsce. Przed przejazdem Kasperczyka dostrzegłem jakąś ćmę(?): https://youtu.be/WdJALUKQr2c I już Kasperczyk: https://youtu.be/tw-axZnfDAg Po nim Płachytka: https://youtu.be/Sm_oY4Ea0No Jedno z ujęć Kotarby: https://youtu.be/hM4fxfFbj-o Sękowski (ubiegłoroczny mistrz Tarmac Masters) jechał na awaryjnych, więc miał pechowy start. Terlecki mimo uszkodzenia Fiesty na testach dał radę wystartować: https://youtu.be/rw-TjD9XNHU Zabrakło za to Drapikowskiego, który uszkodził Proto bodajże dzień wcześniej. Z innych nieobecnych nie pojawili się m.in. Chwist i Rowiński. Jurecki widowiskowo: https://youtu.be/1tcnOiBw42Y będzie się go chyba fajnie oglądać za kierownicą Proto :) Borkowski w fajnie oklejonym Lancerze: https://youtu.be/COjXTLf5OR4 Kolejny przejazd niestety na awaryjnych. Mała zmiana miejscówki: https://youtu.be/ASy_3-LI60w Inne miejsce: https://youtu.be/ZLUKJVNg7iM Golf z problemami: https://youtu.be/wZwr9PxT0PU I ostatecznie powrót na pierwotną miejscówkę: https://youtu.be/4osk25OiSEo Inne miejsce na oesie: https://youtu.be/mlfeiseVBWs Niedługo później zeszliśmy do samochodu. Kiedy pakowaliśmy się dojrzałem jadącego Escorta WRC. Zapętlenie oesu dawało szansę zobaczyć go jeszcze raz, więc czym prędzej wróciliśmy na trasę. Zdecydowanie było warto: https://youtu.be/T_nUfic_l_s Świetna rajdówka :) Po Escorcie spodziewaliśmy się jeszcze co najmniej jednej Sierry, ale wobec przedłużającego się oczekiwania wróciliśmy do samochodu. W międzyczasie straciłem kontakt z bazą, bo skończyły się zajęcia i mogłem z ulgą wyciągnąć słuchawkę z ucha - obecność zaliczona :P
Kolejną miejscówkę jaką zaplanowaliśmy była hopa na drugim oesie. Kiedy na nią dotarliśmy okazało się, że rusza dopiero SKJS. Było to efektem interwencji strażaków przy wycieku oleju na trasę po przejeździe Escorta na poprzednim odcinku. więc być może winna była Sierra, której nie doczekaliśmy. Na hopie spotkaliśmy SOKOŁA z ekipą (którego pozdrawiam) - ich obecność mile urozmaicała oczekiwanie na kolejne rajdówki. Jeden z przejazdów: https://youtu.be/yifGUo89BXE W międzyczasie wypatrzyłem pająka: https://youtu.be/4_YNXXm9y-8 Efektownie hopę można pokonać nawet przy użyciu Seicento: https://youtu.be/rPKJRFm1WQU Niedługo gruchnęła informacja z pierwszego oesu o wjechaniu Kotarby w kibiców i uruchomieniu procedury wypadkowej przez Płachytkę - nie brzmiało to dobrze :( Początkowo pojawiły się plotki, że jeśli wypadek jest poważny, to jest już po rajdzie. Na szczęście kolejny oes miał jednak pójść. Zrobiła się już pokaźna obsuwa czasowa. Do komentowania na livie organizator zaprosił Mariusza Pelikańskiego. W związku z wypadkiem Kotarby przedstawiciel organizatora miał prośbę o cofnięcie się o 2 metry. Ok, nie ma problemu. Tylko na chociażby RSMP po takiej prośbie od razu jest przesuwana taśma, a tu tego nie było. Była to więc sztuka dla sztuki, bo kibice (w tym ja - również chciałem być w pierwszej linii) po chwili wrócili na swoje pierwotne miejsca. Uzupełniając R5 - Wróblewski: https://youtu.be/fd2DCXwbXzg i Słobodzian: https://youtu.be/MNgWoAc4pmw Niech będzie jeszcze Lechoszest w Fabii S2000: https://youtu.be/FpgA7zXbVUs Po nim przejechał Poloński i nie było Sękowskiego. Dosyć efektownie skoczył Jurecki w Fieście Proto. Po chwili nastała dość długa przerwa, w trakcie której trasą nadeszli Sękowski z Brzezińskim - okazało się, że chyba przed zakrętem przed hopą zaparkowali BMW z powodu awarii. Mile dla oka skoczył Borkowski w naprawionym Lancerze: https://youtu.be/wnUQvMKl1q0 Kula w Megane Maxi: https://youtu.be/ZkUpnP60HyU Swoją drogą film nie oddaje pełni tego grzechotu przy lądowaniu, obawiałem się, że coś uszkodził i zaraz zakończy jazdę. Nadzwyczajnymi lotami popisali się jeszcze m.in. Sroka: https://youtu.be/W282VHhzntU i Krysztowiak: https://youtu.be/MRh95wNUiAI W międzyczasie pojawiła się informacja, że w ostatniej pętli będzie jechany tylko oes z hopą, a jego start był przewidziany dopiero na 18:47, więc zapadła decyzja, że wracamy do domu. Myślę, że gdybym był sam, to chyba jednak zostałbym do kolejnego przejazdu tylko zmieniłbym miejscówkę. Schodząc załapaliśmy się jeszcze na Escorta: https://youtu.be/NaEG_h7Deds
Wprawne oko mogło dostrzec, że wśród filmików z R5 zabrakło Fabii Chwietczuka. Był to zamierzony zabieg, bo kierowca ten efektowną jazdą zasłużył sobie u mnie na specjalne wyróznienie: https://youtu.be/jkdR7X4ZN-I
Reasumując rajd bardzo fajny z uwagi na grubą listę (choć jestem zdania, że załóg było za dużo i to miało duży wpływ na opóźnienia) i możliwość spotkania kilku znajomych z oesów. Dałem ciała, że na hopie cały czas stałem w tym samym miejscu - zamiast chociażby spróbować zrobić ją od tyłu, do czego się przymierzałem. Przez to trochę słabo z różnorodnością ujęć.
Szukam wolnego miejsca na europejskie rundy WRC. Oprócz Szwecji i Walii.
Avatar użytkownika
andrew88
A5
 
Posty: 967
Dołączył(a): sobota, 13 kwi 2013, 20:07
Lokalizacja: Oława

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez SOKÓŁ » środa, 24 cze 2020, 20:50

Dobre podsumowanie andrew88 i także pozdrowienia :wink: co do ekipy to faktycznie było można spotkać więcej znajomych niż na nie jednym rajdzie w RSMP. Zamieniając kilka słów ze znajomymi zeszło ponad 3h a tak naprawdę przyjechaliśmy zobaczyć kilka aut a obsuwa zrobiła swoje ;)
SOKÓŁ
A6
 
Posty: 1061
Dołączył(a): poniedziałek, 6 sie 2012, 22:17

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez andrew88 » środa, 24 cze 2020, 22:10

Dzięki :)
Obecność kilku osób była zaskoczeniem jak na RO, ale chyba wszyscy już byli wygłodniali rajdów.
Jak chcesz poczytać więcej tego typu wpisów, to zapraszam tutaj: viewtopic.php?f=17&t=6196 Z części już pousuwałem filmy.
Szukam wolnego miejsca na europejskie rundy WRC. Oprócz Szwecji i Walii.
Avatar użytkownika
andrew88
A5
 
Posty: 967
Dołączył(a): sobota, 13 kwi 2013, 20:07
Lokalizacja: Oława

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez andrew88 » środa, 26 sie 2020, 23:21

Zapraszam na krótką relację z drugiej rundy.
3. MX Profi Rally 2020 (Gryfów Śląski) - 2. runda Tarmac Masters
Ponownie możliwe było robienie dwóch imprez w jeden weekend, więc skrzętnie wykorzystałem tę sposobność. Niestosownie tak pisać, ale trochę na rękę był mi wczesny powrót z Czech, bo obawiałem się, że przy tak licznej obsadzie (organizator przyjął przyjął więcej załóg niż przewidział limit) zawody mogą się mocno obsunąć w czasie, a wyjazd z Wrocławia na Tarmac został zaplanowany na 6:00. Oczywiście pozostał ogromny niedosyt po sobocie.
Jeszcze przed rajdem zaplanowaliśmy, że zaczynamy od pierwszego oesu w pętli, kierując się zasadą, że jeszcze wszystkich powinniśmy zobaczyć. Ale pod wpływem rozmowy z kolegą w sobotni wieczór zmieniliśmy koncepcję na proponowaną przez niego - zatem zaczęliśmy od hopy przez mostek. Kolega przekonywał, że na pierwszej pętli zawodnicy będą najbardziej skakać.
Wybraliśmy się we dwójkę ze znajomym fotografem. Najpierw pojechaliśmy do biura rajdu po odbiór kamizelki dla niego. Następnie zdzwoniliśmy się z kolegą, który zmienił nam pomysł, że skoro mamy zapas czasu, to jedziemy zobaczyć czy da się dojechać do oesu po wyrypie, jaki prowadzi bezpośrednio na miejscówkę. Następnie był plan żeby się wrócić i dowieźć tu jeszcze dwóch fotografów. Dojeżdżaliśmy w to miejsce już dwa lata wcześniej, ale wtedy dysponowaliśmy suvem. Byłem wtedy przekonany, że pomyliłem się w nawigacji, jak zobaczyłem po czym przyszło nam jechać, ale na końcu ku mojemu zdziwieniu wyłoniła się droga asfaltowa. Tym razem mieliśmy bardziej "cywilny" samochód, niżej zawieszony. Ja nie odważałbym się nim tam wjechać, ale znajomy bez cienia wątpliwości przejechał, tylko raz zaczepiając podwoziem. Po niełatwym dojeździe racjonalnie stwierdził, że po chłopaków nie ma zamiaru wracać i w efekcie cztery razy pokonywać tę karkołomną drogę. Koledzy już wcześniej mieli alternatywę na dotarcie w to miejsce w postaci kilometrowego marszu z prądem oesu. Znajomy po zbadaniu sytuacji na miejscu stwierdził, że najlepszy widok będzie z posesji znajdującej się na wypadkowej po mostku. Kulturalnie zapytał młodego chłopaka czy możemy tam wejść i w zasadzie nie było sprzeciwu, bo dorośli jeszcze spali. W międzyczasie dotarło dwóch kolegów z prądem oesu. Jako, że miejsce było na wypadkowej, to nie staliśmy tuż za ogrodzeniem, tylko kilka metrów dalej z oczyszczoną drogą ewakuacji w razie niebezpiecznej sytuacji. Widok był całkiem niezły: https://youtu.be/lQN-zDtOsZ4 Zaledwie druga rajdówka na trasie i już na awaryjnych: https://youtu.be/kjvnj_U_XFk Na mostku skakane było ładnie: https://youtu.be/eVZ_CW_UkSI Kolejna Fiesta Proto padła ofiarą zakrętu poprzedzającego mostek - załoga uszkodziła chłodnicę, więc o dalszej jeździe nie było mowy. To zdarzenie, jak i kolejne zostaną podlinkowane później, w formie historii jednego zakrętu. W akcji zwycięzca rajdu: https://youtu.be/UgkRTIBZ9Gw Kolejny ładny skok: https://youtu.be/qG1B0PJhJFo Kilka minut później kolejna Fiesta Proto wypada z zakrętu, ale po pomocy kibiców jedzie dalej, choć bodajże na mecie oesu jej załoga wycofuje się z rywalizacji. Po przejeździe kilku czołowych załóg nastała długa przerwa. Załoga Clio wybroniła się przed opuszczeniem trasy - zdaniem kolegi, dzięki zaciągnięciu ręcznego. Jeszcze kilka załóg i zmiana perspektywy na widok mostku od tyłu: https://youtu.be/Zi2VvyLxGyY Korekta zajętej na szybko pozycji do nagrywania: https://youtu.be/xjtB9xesV2c Tu musiałem się zdecydować czy chcę widzieć hopę, czy ewentualne miejsce wypadnięcia kolejnych załóg, bo chyba nie za bardzo szło to połączyć ze sobą. Wybrałem pierwszą opcję, stąd wypadnięcie załogi Civica Type R zasłonił mi iglak. Po uderzeniu było słychać z kabiny dwa krótkie słowa na k. Myślałem, że ktoś tam ucierpiał, a to po prostu kierowca był zły na siebie, że zakręt najechał nawet wolniej niż miał w opisie, a mimo to wyleciał. Tu też doszło do uszkodzenia chłodnicy. Kilka kolejnych rajdówek i udane ratowanie się przed uderzeniem w drzewa załogi Fiesty R2. Tu zestawienie wszystkich opisywanych akcji: https://youtu.be/Z617PlgBV40 Zostałem tu jeszcze na kilka pierwszych załóg z SKJS, a następnie wróciłem na pierwotne miejsce, ale za ogrodzeniem przybyło ludzi i przez kilka załóg nie mogłem znaleźć czystego kadru, tak żeby nie zasłaniać innym. Kilka minut później zwinęliśmy się z oesu zabierając do samochodu dwójkę kolegów, w celu dowiezienia ich do pozostawionego w innym miejscu przy oesie samochodu.
Kolejną miejscówkę (pierwotnie miała być wykorzystana na trzeciej pętli) wybrałem znajomemu typowo pod zdjęcia, bo zakręt przebiegał blisko kościoła, więc myślałem, że znajomy znajdzie sposób żeby go jakoś wkomponować w tło. Jednak myliłem się, bo nie było takiej możliwości. Zamiast tego na zakręcie zastaliśmy sporo syfu, który czynił miejscówkę atrakcyjną. Wlazłem za murek do miejsca, gdzie składowano śmieci. Tam znalazłem wiadro(?) w ponad połowie wypełnione twardymi przedmiotami, więc wsadziłem tam nogę żeby sprawdzić grząskość. Okazało się, że się nie zapadam, więc miałem fajną improwizowaną podpórkę. Przejazd Terleckiego nieco wziął mnie z zaskoczenia: https://youtu.be/HrJ1tEZzUNo Bartołd efektownie: https://youtu.be/4mGeXmYi8B0 Tego BMW nie było na mostku podczas pierwszej pętli, więc zdziwiliśmy się jego obecnością tutaj: https://youtu.be/hjeQ1XB9L64 Niektórzy kierownicy rajdówek z napędem na przednią oś też przemieszczali się całkiem widowiskowo: https://youtu.be/UsRMsvN4QvQ Na SKJS zmiana widoku i efektowne nagranie załogi Imprezy: https://youtu.be/62B4j8YkVSk To BMW wpadło do rowu: https://youtu.be/Q8tqpIZnims
Ostatnia miejscówka to pierwotnie planowana jako pierwsza - objazd kapliczki na pierwszym oesie w pętli: https://youtu.be/8GjjDrS5-ic Załoga BMW z małym błędem: https://youtu.be/zbzUvsdi3YU Ta załoga zakończyła jazdę wypadnięciem z trasy kawałek dalej: https://youtu.be/FasXyCWdwRU Inny widok: https://youtu.be/ouJnkwyNY8s Kolejna zmiana perspektywy: https://youtu.be/cLEAh2mFaDo I jeszcze jedna: https://youtu.be/LFJJtjxXf6s Na SKJS już nie zostawaliśmy, bo miał jechać dopiero po dłuższej przerwie.
Szukam wolnego miejsca na europejskie rundy WRC. Oprócz Szwecji i Walii.
Avatar użytkownika
andrew88
A5
 
Posty: 967
Dołączył(a): sobota, 13 kwi 2013, 20:07
Lokalizacja: Oława

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez andrew88 » czwartek, 24 wrz 2020, 23:09

Czas na rundę numer trzy.
2. TurboJulita Rally 2020 (Jedlina Zdrój) - 3. Runda Tarmac Masters
Przed rajdem miałem duży dylemat co do wyboru miejscówek. Liczyłem na konsultację ze znajomym, z którym było prawdopodobieństwo, że pojedziemy we dwójkę. Ostatecznie miałem jechać sam, a i to nie było do końca pewne, bo dopiero w piątek odbierałem samochód od mechanika po wymianie pompy paliwa. Początkowo wybrałem sobie przejście przez szczyt (znałem to miejsce z zeszłego roku, gdzie był stromy zjazd w dół, tym razem szło to pod górę) i partię zakrętów na lekkim spadaniu z drugiego oesu i zakręt przy starcie pierwszego oesu. Tyle wyciągnąłem z onboardów. Weryfikację planów przyniosło rozpoznanie miejsc parkingowych. Ostatecznie, z powodu przypuszczalnych problemów z parkowaniem, odpuściłem partię zakrętów z drugiego oesu i start pierwszego na rzecz dwóch dziewięćdziesiątek z drugiego i dużej łąki z pierwszego. I tak w sumie jechałem na ten rajd ze świadomością, że miejscówki są bardzo przeciętne. Trochę dziwne były późne starty oesów, ale w sumie to mi pasowało, bo mogłem dłużej pospać. W sobotni wieczór jeszcze rzuciłem okiem na to czy pojawiły się wszystkie R5. Niestety brakowało Kotarby, poza tym Fabie w komplecie (przyznam, że najmniej spodziewałem się obecności Grzyba, resztę traktowałem jako pewniaków). W oczy rzuciło mi się pytanie o harmonogram i dopiero uświadomiłem sobie, że aplikacja domyślnie pokazuje godziny startów dla SKJS, a nie RO. Dobrze, że przypadkowo się natknąłem na to pytanie, bo straciłbym całą pierwszą pętlę, a tak byłem uratowany.
Dojazd miałem bezproblemowy, bo znałem go z zeszłego roku. Doszedłem do wniosku, że na pierwszą miejscówkę i tak jadę koło pierwotnie planowanych zakrętów na spadaniu, to mogę zobaczyć jak jest z parkowaniem. Tym bardziej, że byłem sporo przed czasem. Zobaczyłem zaparkowany samochód Motulskiego (pozdrawiam) i to mnie skłoniło żeby jednak zmienić plan na spadanie. Zaraz po zaparkowaniu stanęło jeszcze kilka samochodów z mediami i kibicami, więc coś interesującego tu musiało być. Miałem dojść wzdłuż drogi do skrzyżowania i pod prąd oesu, czyli takie trochę koło. Ale widząc wchodzących stromą skarpą kibiców podążyłem za nimi, myśląc, że znają jakiś skrót. Dostałem informację, że ponoć policja nie wpuszcza na oes i dlatego idą tędy żeby ich ominąć. Dotarliśmy do trasy odcinka, przeszliśmy ją kawałek z prądem, a później w drugą stronę i zostaliśmy na wcześniej planowanym przeze mnie miejscu po spadaniu. Grzyb z tego miejsca: https://youtu.be/4LMsy5NEtZE Szału nie było. Długosz w Clio, chyba z problemami z hamulcami: https://youtu.be/VaQRcNwZdfg Ciekawe zestawienie załogi - Kostka ze Sroką w niebanalnym Civicu, który mam wrażenie chodzi podobnie jak szuflady z wyścigów górskich: https://youtu.be/fI7hiioyoSU Kilka minut później z awarią zatrzymał się Antos w 306. Niedługo po tym nadjechał znany ze swojej widowiskowej i szybkiej jazdy Krysztowiak. Byłem ciekaw czy przejedzie bardziej fantazyjnie tą partię, ale tego, że zakończy tu jazdę nie spodziewałem się. Fabia przy niewielkiej prękości uderzyła w przepust, ale na tyle niefortunnie, że uszkodzeniu uległo prawe przednie koło uniemożliwiając dalszą jazdę. W trawie można było dojrzeć mocno dymiący bodajże kawałek tarczy hamulcowej. Zepchnęliśmy samochód z taśmę wraz z kibicami obecnymi na miejscu, by odblokować przejazd. Po tym zdarzeniu, co do mnie mało podobne, zostałem w tym samym miejscu aż ko końca przejazdu SKJS. Przyznam, że trochę nieładnie liczyłem jeszcze na podobne akcje, ale doczekałem tylko wycieczki załogi Peugeota 206 z SKJS-u na teren posesji wraz ze zniszczeniem ogrodzenia z siatki. Mam nadzieję, że organizator ogarnie lub zrekompensuje jego naprawę. Załoga nie była sama w stanie wyjechać, bo ugrzęzła przodem. Mimo tego, że tutaj mniej efektywnie pomagałem, to chyba jako jeden z nielicznych zostałem przyozdobiony małymi grudkami błota wydobywającymi się spod przednich kół. Na szczęście nie było tego dużo. Rajdówkę udało się wypchnąć i załoga mogła jechać dalej. Tutaj film ze wspomnianych akcji: https://youtu.be/mJbpfsPzmps Oprócz ogrodzenia ucierpiał też chyba psychicznie przebywający na terenie posesji owczarek niemiecki, który później co jakiś czas skamlał, jakby przestraszony. Jeszcze jedną ofiarą oesu padła bodajże załoga ostatniego Seicento, która uderzyła w murek na zewnętrznej zakrętu i pomimo próby pomocy ze strony kibiców nie była w stanie na tyle usprawnić samochodu żeby chociaż zjechać w boczną drogę.
Po tym przejeździe miałem pojechać w inne miejsce tego oesu, ale widząc schodzące z góry media zapytałem czy jest tam coś ciekawego. Otrzymałem odpowiedź, że jest stąd 100 m do hopy, więc zmieniłem plan i na nią poszedłem. Na miejscu spotkałem m.in. Motulskiego, kolegę fotografa i jeszcze kilku przedstawicieli mediów, więc miejscówka musiała być niezła. Ucieszyło mnie to, bo planowana przeze mnie pewnie byłaby przeciętna. Podjąłem decyzję o nagrywaniu hopy od tyłu, bo od przodu wydawało mi się to zbyt niebezpieczne. Długo nie mogłem znaleźć optymalnego ustawienia tak żeby mieć w miarę porządny widok i jednocześnie nie zasłaniać innym. Na początku miałem taki niezbyt przemyślany kadr: https://youtu.be/xrSIhDq4mT4 Na moją niekorzyść grało to, że nie wiedziałem gdzie dokładnie rajdówki będą się odrywać. Na Wróblewskiego już zmieniłem pozycję: https://youtu.be/rnsUENNDLpA Ale chyba dopiero na Chwietczuku wyszło jak należy: https://youtu.be/UN3TH8KJ314 Kilka efektowniejszych przejazdów: Sękowski: https://youtu.be/-7K2DPR8I-I Długosz w Clio: https://youtu.be/TaOr9GA4nkg ktoś w Clio: https://youtu.be/d8uajP4vUjM Osiak w Civicu: https://youtu.be/lx3G5NkrLRc Zdecydowana większość załóg gasiła tą hopę. Trochę korciło żeby ponagrywać trochę od przodu, chociażby dla zróżnicowania ujęć, ale nie zaryzykowałem. W pewnym momencie, jeszcze w trakcie przejazdu RO, nastała długa przerwa. Nie jestem pewien czy z tego powodu SKJS nie ruszał później. Chciałem zostać jeszcze co najmniej na przejazd czterołapów z SKJS-u, ale widząc upływ czasu zszedłem jeszcze przed ich przejazdem, tak żeby zdążyć na pierwszy oes w trzeciej pętli.
Zgodnie z planem pojechałem w miejsce, z którego można było dojść na dużą łąkę, z której było widać spory fragment oesu. Ustawiłem się tak żeby wyciągnąć jak najwięcej. Tu Grzyb rozprawiający się z ogranicznikiem cięcia: https://youtu.be/6UiN4w7ajFA Na SKJS przeniosłem się na inny widok: https://youtu.be/MiZ1H8BYgZw Ale szału nadal nie było. Zmierzając powoli w stronę samochodu kolejna miejscówka: https://youtu.be/EanxZMkazswTu postałem tylko na jeden przejazd, bo zaraz zostałem pogoniony przez panią safety, nie wiem czemu, może, że teren prywatny: https://youtu.be/qrssqeIKZz0 I ostatnia (wymuszona) miejscówka: https://youtu.be/g35Fg5mvU_w Zostałem na oesie aż do szachownicy. Zszedłbym pewnie wcześniej, gdyby nie to, że przy odcinku stała policja, a pomny tego co się działo na poprzednim Tarmacu, kiedy policjanci interweniowali aż u kierownika oesu, że safeciarz sobie nie radzi z przemieszczaniem się ludzi w trakcie trwania oesu, to wolałem poczekać.
Powrót miałem w zasadzie bezproblemowy. Tuż po wyjeździe z parkingu miałem mylne wrażenie niskiego ciśnienia na lewym przodzie i tak jadąc 70-80 km/h poza zabudowanym dotarłem na kompresor w Dzierżoniowie, gdzie okazało się, że wszystko jest ok. Może to i dobrze, że nie przeginałem z prędkością, bo jechałem przez Jodłownik w dół. Później jeszcze miałem problem z przebiciem się przez ósemkę w Łagiewnikach, bo zostały już włączone światła pulsacyjne, a krajówką praktycznie w obie strony jechał sznur samochodów. W rezultacie jak wyjechałem około 18:00, to wróciłem na 20:00.

P.S.
Kolejne relacje będą albo dłużej powstawać (zresztą ta już długo się tworzyła) albo zawierać mniej filmów. Muszę się na coś zdecydować, bo przesyłanie dłuższych ujęć nagranych w lepszej jakości koszmarnie długo trwa, znacząco wydłużając czas tworzenia relacji.
Szukam wolnego miejsca na europejskie rundy WRC. Oprócz Szwecji i Walii.
Avatar użytkownika
andrew88
A5
 
Posty: 967
Dołączył(a): sobota, 13 kwi 2013, 20:07
Lokalizacja: Oława

Re: Tarmac Masters 2020

Postprzez PsoR » niedziela, 27 wrz 2020, 17:04

2. TURBOJULITA MRF TARMAC MASTERS oczami fotografa w formie vlogo-dokumentu:
Obrazek
Film: https://youtu.be/p06fEko5vQ4
Avatar użytkownika
PsoR
N1
 
Posty: 77
Dołączył(a): czwartek, 26 sty 2012, 10:05
Lokalizacja: Jelenia Góra


Powrót do III LIGA - RD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość