Robert Kubica

Wszystko co dotyczy królewskiej kategorii wyścigowej

Moderator: SebaSTI

Re: Robert Kubica

Postprzez DonCorrado » piątek, 7 gru 2018, 23:14

Skoro prawie co post stawiasz teze, że Kubica kupił miejsce to chyba ktoś chciał to miejsce sprzedać? Póki co nie udowodniłeś, że tak było, a miałeś 10sięć przykładów na to podać.
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1122
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31


Re: Robert Kubica

Postprzez żółtodziób » piątek, 7 gru 2018, 23:51

viper - parę razy już ci mówiłem - może nie byłoby źle gdybyś więcej uwagi poświęcał temu jak piszesz. Teraz z tym co napisałeś też się w 90% zgadzam, ale odbiór wszystkiego co pisałeś wcześniej był naprawdę kiepski i naprawdę wyglądało to na czepianie się dla samego czepiania.

To z czym się nie zgadzam - nie ma żadnego sensu ocena perspektywiczności Ocona na tle Kubicy. Po pierwsze F1 jest pełna przypadków cudownych dzieci, które gdzieś się pogubiły i już nie pozbierały. Ostatnia ze spektakularnych wtop to Kwiat. Ocon gdyby się nie wysypał po drodze to miałby szansę być bardziej perspektywiczny, ale na razie to jest wróżenie z fusów. Tym bardziej, że akurat w przypadku Williamsa raczej wiadomo,ze nie jest to zespół na długie lata, jeśli nawet faktycznie by się okazało,ze taki Ocon daje radę to pewnie by na długo miejsca w Williamsie nie zagrzał, więc sam fakt bycia perspektywicznym nie ma w tym przypadku aż takiego znaczenia. Dodatkowo oprócz tego Kubica jest jednym z najlepszych jeśli nie najlepszym stroicielem bolidów, a to może mieć znacznie większe znaczenie niż to że ktoś będzie umiał pojechać troszkę szybciej. Oni przede wszystkim ze swoją technologią są w ciemnej i głębokiej, a to co Kubica swego czasu zrobił z Renówką to mówi samo za siebie. Zespół zdecydowanie zaliczył zwyżkę formy kiedy budował bolid pod jego dyktando. OK, nie kwestionuję że kasa zagrała rolę, ale nie jest powiedziane,że gdyby Ocon przyniósł jakąś sensowną kasę to by został zatrudniony zamiast Kubicy. Nie wiadomo też w jakim stopniu wypadek odbił się na szybkosci Kubicy. Trzeba pamiętać,ze przed wypadkiem to był gotowy materiał na mistrza świata, gość na tym samym poziomie co Hamilton czy Vettel i gdyby się okazało,że ręka jednak mu nie przeszkadza w kręceniu czasów jak 8 lat temu lub że ograniczenia są niewielkie to jednak w tym momencie takiemu Oconowi jednak by było trudno się z nim równać. Ocon moze szybki jest, ale jest po prostu zdolnym studenciakiem który będzie pisał pracę magisterską, podczas gdy Kubica to juz dr hab. czyli również szybki, ale dodatkowo z mega doświadczeniem. Problem w tym że nikt tego nie wie i dopiero sezon to pokaże. Dlatego tak samo jak bym się nie wyrywał z opinią,że ten sezon na bank będzie dla Kubicy udany tak też dopóki nie będzie więcej danych nie stwierdzę,ze Ocon jest bardziej perspektywiczny. Istnieją przesłanki że może taki być, ale nie musi.

Ze stwierdzeniem, że Kubica nie gwarantuje wyników zgadzam się połowicznie. Bo faktycznie nie gwarantuje, ale jak bolid jest złomem to nawet Alonso wyniku nie zagwarantuje, pomimo sprawnych w 100% wszystkich czterech kończyn i bezsprzecznego potencjału na mistrza świata. W przypadku Williamsa jest tak samo, najlepszy kierowca nie pojedzie szybciej niż może samochód. O ile nic się w tym temacie nie poprawi to w zasadzie poziom kierowcy nie ma dla nich specjalnego znaczenia.

Co do Sirotkina to uważam,ze zeszłoroczna decyzja Williamsa była pragmatyczna. Najbardziej potrzebowali hajsu i wygrał hajs. Teraz w dalszym ciągu potrzebują kasy, więc kierowcy bez pieniędzy nie mają czego tam szukać, ale złapali finansowy oddech na tle, żeby zacząć się zastanawiać nad tym jak poprawić wyniki. I na to pakiet "Kubica plus kasa Orlenu" daje im spore szanse. Nie wyjść jak zawsze może milion rzeczy - nie wyszło ze Strollem, nie wyszło z Sirotkinem, McLarenowi nie wyszło z Alonso. To co istotne dla Roberta to przede wszystkim udowodnić, że jest w stanie jechać cały sezon. Nie jest powiedziane,że się uda, ale bardzo się cieszę, że dostał ku temu szansę. I nie robi mi w ilu procentach została ona kupiona a w ilu wynikała z jego aktualnych możliwości - faktem jest,że gdyby ciągle nie był postrzegany jako wartościowy kierowca kasa Orlenu by nie miała znaczenia, SMB w dalszym ciągu chciało płacić, nawet więcej, więc jak by wyłącznie ona miała znaczenie to nadal by jeździł Sirotkin. Co więcej - po reakcji SMB, co by nie gadać kompletnie histerycznej i nieprofesjonalnej wnioskuję, że oni musieli być pewni swego, byli święcie przekonani,że ich hajs załatwi wszystko. Nie załatwił i to też jest znacząca różnica względem sytuacji z zeszłego roku.

@DonCorrado - jasne że nikt nie wystawił miejsca w Williamsie na AliExpress, ale nie ma się co oszukiwać,że kasa Orlenu nie grała żadnej roli. Tak się po prostu złożyło, że każda z trzech zaintersowanych stron upiecze na tym ogniu swoją pieczeń, była całkowitya zbieżność interesów i deal został klepnięty. Orlenowi sprawa się opłaca, bo kupuje sobie naprawdę dobrą promocję. Williams to wiadomo - nie tylko nie jest w stanie nikomu zapłacić za jeżdżenie, ale jest wręcz uzależniony od kasyt wniesionej przez sponsorów kierowców, a Kubica ma wreszcie szansę, na jaką pracował 8 lat. I sytuacja nie jest niczym wyjątkowym, a co za tym idzie nie rzuca negatywnego światła na Kubicę, ale też nie ma co robić wielkiego halo w drugą stronę i udawać,że pieniądze nie miały w tym przypadku żadnego znaczenia.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5399
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Robert Kubica

Postprzez viper » sobota, 8 gru 2018, 10:45

DonCorrado napisał(a):Skoro prawie co post stawiasz teze, że Kubica kupił miejsce to chyba ktoś chciał to miejsce sprzedać? Póki co nie udowodniłeś, że tak było, a miałeś 10sięć przykładów na to podać.

To nie teza tylko fakty.
No nie 100 baniek zostało wpłacone na konto Williamsa za piękne oczy Kubicy :D. Po za tym 10 przykładów medialnych czytaj uważnie. Przecież do końca wszyscy trzymali kciuki żeby Ocon nie znalazł budżetu bo wtedy było duże prawdopodobieństwo że powtórzyła by się sytuacja z tamtego roku z sirotkinem.
@ żółtodziób
Dobrze ze się zgadzasz tylko ja zdania nie zmieniłem od początku naszej dyskusji na ten temat :). Nie mniej jednak ważne że doszliśmy do konkretów.
To że Kubica byl materiałem nawet śmiem twierdzić jednym z największych w historii nie podlega dyskusji. Czy dzisiaj tak jest? W to akurat wątpię co nie znaczy że nie jest szybki. Jego potencja był tak duży że taki sirotkin czy kviat i tak go nie dogoni.
Nie mniej jednak William podjął słuszna decyzję bo sirotkin nie nadawał się do niczego, a ocon nie miał takiego budżetu. Po za tym williams na pewno wygra marketingowo. Co do kwestii sukcesów w f1 pełna zgoda. Z resztą myślę że nawet Kubicy nie będzie rozpatrywaćl w katego 0-1 tzn. Pudło sukces a bez pudła to porażka. Pytanie ile z bolidu faktycznie da się wyciągnąć i oczywiście jak wyjdą porównania wewnątrz zespołu. Nie mniej jednak dla mnie williams nadal bardziej walczy o przetrwanie niż o ściganie.
viper
S1600
 
Posty: 2959
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Robert Kubica

Postprzez karluum » sobota, 8 gru 2018, 10:54

Bez kasy Kubica mógłby co najwyżej być rozwojowym w Ferrari. Napisałem już - nikt nie zaryzykuje Kubicy póki nie zobaczy, że wypadek nic mu nie zabrał z szybkości. F1 bardzo się zmieniła - kto został z szefów zespołów od 2010 roku? Tylko Christian Horner i Frank Williams wraz z córką. Nie ma również Berniego Ecclestone, który by z pewnością pomógł "załatwić" miejsce w odpowiednim zespole. Reszta jest nowa a całe to towarzystwo ma swoje układy i układziki by promować swoich zawodników na których da się zarobić.
Inną sprawą będzie to czy Kubica dostanie kiedykolwiek szansę jazdy w topowym zespole. Mercedes odpada bo Toto ma Ocona na którym chce zarobić jako menago, RBR stawia na Maxa, zostają Renault i Ferrari...
karluum
A5
 
Posty: 646
Dołączył(a): poniedziałek, 11 mar 2013, 11:22

Re: Robert Kubica

Postprzez lukasz64fj » sobota, 8 gru 2018, 11:24

Viper gówno wiesz
Zarno
lukasz64fj
 
Posty: 27
Dołączył(a): wtorek, 9 sty 2007, 21:09

Re: Robert Kubica

Postprzez viper » sobota, 8 gru 2018, 12:06

karluum napisał(a):Inną sprawą będzie to czy Kubica dostanie kiedykolwiek szansę jazdy w topowym zespole. Mercedes odpada bo Toto ma Ocona na którym chce zarobić jako menago, RBR stawia na Maxa, zostają Renault i Ferrari...

ogólnie nawet nie po to topowe zespoły tworzą programy juniorskie żeby potem wpuszczać 35 letnich weteranów, a już w kolejce do f1 stoja młody Schumacher i Alesi. W ciągu 2 lat założę się że któryś będzie w f1. Kubica realnie ma szansę na max średni bolid.
viper
S1600
 
Posty: 2959
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Robert Kubica

Postprzez karluum » sobota, 8 gru 2018, 13:40

Z juniorami to nie jest tak prosto np. ma problem RBR, który musiał sięgnąć po Kwiata i wykupić Albiona z kontraktu F1. Ferrari wsadziło Giovanozziego do Saubera ale facet nie zachwyca tak jak to robił Leclerc. Zobaczymy na ile został stary Kubica, jeśli będzie to Robert sprzed wypadku to wzbudzi zainteresowanie dużych - wybitnych kierowców jest niewielu. A jeden właśnie odszedł.
karluum
A5
 
Posty: 646
Dołączył(a): poniedziałek, 11 mar 2013, 11:22

Re: Robert Kubica

Postprzez żółtodziób » sobota, 8 gru 2018, 22:17

Może jeszcze tak być, ze zmieni się układ sił. Williams walczy o przetrwanie więc z dnia na dzień nie zbuduje topowego bolidu, ale obecnie teoretycznie niezagrożona pozycja Mercedesa za rok może prysnąć, jednocześnie może się pojawić forma w którymś z pozostałych zespołów. Swój czas miało Renault, Potem mieliśmy lata dominacji Red Bulla, w międzyczasie McLaren znalazł się na dnie. No i nie wiadomo co z Ferrari. Znaczy wiadomo,ze zawsze kogoś znajdą i zawsze będą mieli co najmniej przyzwoity bolid, ale ambicje takiego Vettela na pewno są większe niż oglądanie pleców Hamiltona, a Kimi do emerytury ma bliżej niż dalej. Jeśli się okaże,że będą musieli wymienić w pewnym momencie cały skład to na pewno nie postawią na dwóch młodych kierowców, będą potrzebowali jednego z doświadczeniem. Raczej będą chcieli wyciągnąć kogoś innego niż Kubicę (np. Ricciardo) ale taki manewr zwolni miejsce w innym zespole. Zmierzam do tego ze na razie nie ma co wróżyć, czas pokaże co będzie, na razie trzeba się cieszyć z tego co jest, że powrót Roberta do ścigania stał się faktem.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5399
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Robert Kubica

Postprzez DonCorrado » niedziela, 9 gru 2018, 22:43

Viper ciągle posługujesz się zwrotami "każdy" lub "wszyscy", chyba, za samego Kubicę się wypowiadasz.

To było to ogłoszenie o sprzedazy miejsca czy nie bo migasz się i migasz zasłaniając ̶c̶a̶ł̶y̶m̶ ̶ś̶w̶i̶a̶t̶e̶m̶ wszystkimi
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1122
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Robert Kubica

Postprzez viper » niedziela, 9 gru 2018, 23:39

DonCorrado napisał(a):Viper ciągle posługujesz się zwrotami "każdy" lub "wszyscy", chyba, za samego Kubicę się wypowiadasz.

To było to ogłoszenie o sprzedazy miejsca czy nie bo migasz się i migasz zasłaniając ̶c̶a̶ł̶y̶m̶ ̶ś̶w̶i̶a̶t̶e̶m̶ wszystkimi

Chlopie czepiasz się słówek,,, wszyscy, każdy '' tylko nie o to chodzi. Można na wiele tematów polemizować. Często prawdy czy racji się nie dowiemy ale gościu myślę że nawet ślepy fanatyk Kubicy nie będzie zaklinal rzeczywistości, że w angaz Kubicy do Williamsa jedna z głównych decydujących rzeczy była kasa i to konkretna kwota której minister nawet nie ukrywa. Dlaczego szukasz dziury w całym. Nie rozpatruj tego w kategorii co Viper powiedział tylko ile położono na stół, żeby wogole doszło do rozmów.
Co cię bardziej boli. To że bez kasy Kubica z pewnością by nie pojechał czy to to że ja powiedziałem że by nie pojechał.
viper
S1600
 
Posty: 2959
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Robert Kubica

Postprzez DonCorrado » poniedziałek, 10 gru 2018, 18:59

Stosuję Twoje zagrywki, i tyle. Szukanie dziury w całym to Twoja specjalność. Skoro Ty możesz, to czemu inni nie mogą
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1122
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Robert Kubica

Postprzez viper » poniedziałek, 10 gru 2018, 21:15

DonCorrado napisał(a):Stosuję Twoje zagrywki, i tyle. Szukanie dziury w całym to Twoja specjalność. Skoro Ty możesz, to czemu inni nie mogą

Tak Ci się tylko wydaje :D
viper
S1600
 
Posty: 2959
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Robert Kubica

Postprzez DonCorrado » niedziela, 17 lut 2019, 00:06

Robciu odpowiada na pytania, różne - kwestia też gustu :D

https://www.youtube.com/watch?v=UmDVKJW47_g
https://www.youtube.com/watch?v=bR5G6OKUFFs
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1122
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Robert Kubica

Postprzez Mad Max » niedziela, 17 lut 2019, 12:34

brzmi bardzo optymistycznie przed rozpoczynającym sezonem
http://f1.autoklub.pl/news/poniedzialek ... amsa,91102
Avatar foto. by Marcin Kaliszka
Jest jedna rzecz dla której warto żyć - RAJDY!!! i nie zmienia się nic

http://www.modelowanie.fora.pl
Na warsztacie:

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Mad Max
S2000
 
Posty: 4208
Dołączył(a): poniedziałek, 16 paź 2006, 11:50
Lokalizacja: Celestynów/Warszawa

Re: Robert Kubica

Postprzez żółtodziób » niedziela, 17 lut 2019, 19:53

Niestety wskazuje jednoznacznie kto będzie obstawiał tyły. I nie jest to kwestia kasy tylko Claire po prostu nie daje rady. Nie chcę powiedzieć przez to, że jest głupia i się nie nadaje na to stanowisko, ale po prostu jak się jedną ręką załatwia kasę a drugą próbuje ogarnąć produkcję to coś się musi wysypać no i się wysypało. Znacznie łatwiej się zarządza czymś, co nie ma problemów z płynnością finansową, choćby dlatego ze można zatrudnić ludzi do pilnowania rzeczy których nie jest się w stanie samemu upilnować. Szczerze mówiąc już po malowaniu było widać,ze nic tak naprawdę nie zostało przygotowane. Owszem farba nie jedzie, ale to nikt nie miał czasu przemyśleć nawet takiej pierdoły, że zrobili to na przysłowiowy ..., gdzie jest to zadanie tak naprawdę dla kilku osób i nie trzeba do tego mieć prawdziwego samochodu to świadczy o tym, ze to co tam się dzieje to nie burdel tylko pożar w burdelu. Strata dnia testowego na samym początku to już ewidentna i poważna wtopa. Pytanie na chwilę obecną brzmi już nie w którym miejscu Williams będzie na początku sezonu, bo ze nie będą wysoko to było oczywiste od dawna, ale czy będą w stanie cokolwiek zmienić. Teoretycznie za pozytyw należy uznać,że mają sponsora tytularnego, ale dopóki się nie przyjrzeć jaki to jest sponsor. Producent telefonów który nie wprowadził na rynek jeszcze żadnego telefonu. Co by się w połowie sezonu nie okazało, że żadnego telefonu nie będzie, bo strategia też jest zadziwiająca. W dzisiejszych czasach smartfony to są klocki lego, o ile nie jest się Applem, Huaweiem czy Samsungiem którzy w mniejszym lub większym stopniu budują sami procesory które pakują do swoich urządzeń to cała reszta jest kwestią zakupu odpowiednich elementów i zlecenia poskładania ich jakiemuś chińskiemu podwykonawcy. Dlatego na naszą krajową skalę łatwo było rozkręcić MyPhone'a. Tu mamy do czynienia z marką która nie przeszła nawet takiego etapu, za to od dupy strony rusza z promocją wirtualnej oferty. W takich przypadkach sytuacja może się szybko zmienić, gdzieś się hajs przestanie zgadzać i marka zostanie zwinięta jeszcze zanim ruszy. To, że sobie załatwili takiego a nie sponsora to niestety przejaw desperacji i braku lepszego wyboru. Przy okazji też myślę,że wyjaśnia to nam te rzekome 100 baniek od Orlenu - w życiu nie miało prawa chodzić aż o takie pieniądze, zwłaszcza przy tak małej powierzchni. Poniosła fantazja co niektórych...

Czy sezon jest stracony to jeszcze nie jest przesądzone. Przypomnę tylko jak zaczynał Kubica w Renault. Tam zespół był też w rozsypce, choć nie w aż takiej, bo przynajmniej mieli jako takie finansowanie. Może bez szału, ale stabilne. Klara musi wiedzieć, że sprawa z Rokit wygląda cienko i znów pewnie w jej przypadku sezon będzie przepędzony na poszukiwaniu czegoś lepszego na kolejny rok. Kubica ponoć ma talent do mobilizowania inżynierów, ale już na dzień dobry okazało się, że albo przyszło mu rzeźbić w opornej materii, albo technicznie zespół był w znacznie głębszej i ciemniejszej d... niż mogło się komukolwiek wydawać. Paradoksalnie lepiej rokującą opcją jest ta druga, bo to by znaczyło,że naprawdę jest tam ciśnienie, żeby poprawić wyniki, ale niestety bardziej prawdopodobna jest opcja pierwsza, przynajmniej w świetle plotek które wypływają. Konkretnie chodzi mi o to, ze ponoć rzucili w ten weekend wszystkie zmiany do roboty. No fajnie tylko dlaczego dopiero teraz? Nikt wcześniej nie zauważył, że kalendarz zaczyna się rozbiegać z rzeczywistością? Co najmniej od 2 tygodni powinni robić na 150% normy, ale o niczym takim nie było słychać. Wszystko to jednak nie przesądza, że rzeźbią totalny badziew. To że nie mają kasy i mają bajzel organizacyjny na pewno nie pomaga, ale to jest prawdopodobnie też rezultat tego,że bolid mocno się różni od zeszłorocznego. Nawet jeśli prace nie postępują zgodnie z planem to w dalszym ciągu jest szansa, że będą jednak w innym miejscu niż do tej pory, niezależnie od tego jak cienko wyglądają wszystkie poszlaki w tym momencie. No i oby... Przekonamy się niebawem, w Australii.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5399
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Formuła 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość