Tuning silnika - Turbo Diesel

wszystko o tuningu...

Moderator: SebaSTI

Postprzez Kuba M. » środa, 1 paź 2003, 21:32

Nie wiem niestety jak to jest z tą parafiną. Muszę się kogoś zapytać jak będę miał okazje.

Albo po prostu musimy pobrać próbkę czarnej chmury z jakiegoś diesla i zbadać w laboratorium :)
Kuba
Avatar użytkownika
Kuba M.
A5
 
Posty: 946
Dołączył(a): poniedziałek, 15 wrz 2003, 15:19
Lokalizacja: Bytom


Postprzez żółtodziób » środa, 1 paź 2003, 22:20

niekoniecznie musi być to parafina, rzuciłem taki przykład bo akurat parafina wydziela przy spalaniu czarny dym, ale ON posiada cała masę innych śmieci...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5517
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez :alfan: » czwartek, 2 paź 2003, 17:50

żółtodziób napisał(a): . Podejrzewam jednak że czarna chmura może mieć jakiś związek z parafiną zawartą w oleju napędowym. Parafina daje właśnie czarny dym, być może wtrysk celowo zrobiony jest tak by podawał zbyt dużą ilość paliwa.


Ja tez nie jestem chemikiem,ale czarny dym jednazcznie kojarzy mi sie z niedopalonym weglem po prostu..wiec to moga byc weglowodory.

Jedyne co mi przychodzi do głowy to przekładnie napędzające sprężarkę, mogą z róznych powodów nie radzić sobie z kilkudziesięcioma tysiącami obrotów, ale to wszystko jedynie kwestia precyzji wykonania i jakości materiałów. wina więc nie leży po stronie koncepcji, ale po stronie producenta...

No moze przekladnie moga po odpowiednim wykonaniu wytrzymac...ale pasek moze juz miec powazne problemy,uklad jego napinania...i nagle moze sie okazac ze ze bardzo kosztowna turbina przestaje byc o wiele drozsza.
jeśli chodzi o to że ktoś jest na bakier z lewarkiem skrzyni biegów: to niech sobie kupi automat... To kompleksowe rozwiązanie problemu w cenie podobnej co turbo

Nie no to juz naprawde wole diesla z reczna...jezdzilem niedawno 3.5 litrowa V-tecowska Acura z automatem i myslalem ze sie zabije widzac,jak w silniku z czerwona kreska na 8tys biegi zminieniaja sie przy gora 5 tys :( :( O opoznieniach nie wspomne.
Moze jescze automat byl do zniesiena w 5.3 litrowym Vortecu,silniku i tak strasznie leniwym.Ale gdy na neutralu podkrecalem obroty w Acurze w tempie ekspresu,a potem widzialem jak sa duszone przy jezdzie przez automat naprawde sie plakac chcialo.

ale zbyt mocny diesel na śliskiej nawierzchni może robić psikusy. Słaby nie, słaby nawet jak kopnie to na tyle słabo że pół biedy, jednak taki TDi o mocy 150 KM i momencie obrotowym przekraczającym 300 Nm przy niskich obrotach czasem mieli nawet na trójce, powodzenia zimą. Owszem, da się tym jeździć, zwłaszcza jak auto posiada dołączany napęd na tylne koła który zawsze ratuje trochę sytuację, jednak to wymaga większej koncentracji. W benzyniaku sprawa jest prosta, niskie obroty-niska moc, wysokie obroty - rakieta. Moim zdaniem tak powinno być.

Ja zwroce uwage na cos innego jezce-auta terenowe.bardzo dobrze sprawuja sie w nich diesle z całymi górami momentu przy niskich obrotach.A pojazdy te-przynajmniej teoretycznie-przeznaczone sa do jazdy po jak najbardziej sliskiej naweirzchni. Stosowanie reduktorów umożliwia wiec jazde dieslem w trudnych warunkach-to tylko kwestia przelożeń.

A kto tu mówi o transplantacji... Jak już jest możliwość założenia Haldexa to co za problem zmienić go na Tor-sena? Trochę to kosztuje, ale jesli ktoś pakuje 170 kPLN w 156 GTA (wersja z haldexem pewnie by kosztowała jeszcze więcej, ale to już szczegół) to chyba dopłaciłby różnicę 5, a nawet 10 kPLN żeby mieć full time 4x4


Czy naprawde sadzisz,ze GTA sprzedaje sie w takich ilosciach,ze cena wyzsza o 10pln zrekompensowala by to Al...Fiatowi znaczy.
Haldex nie bedzie IMO zakladany do GTA,tylko do slabszych wersji.Prawdopodobnie im wieksza moc,tym wieksze to dziadostwo ma opoznienia,wiec GTA wypadlo by tragicznie.

Dopóki Alfa robiła czteronapędówki (bo tylnonapdówki zniknęły tak dawno że niektórzy już o tym zapomnieli) była taki wash&go i było dobrze. Teraz wash&go wzięło Subaru, model WRX (nie-STI) jest właśnie takim autem na codzień którym od czasu do czasu można poszaleć. Alfą jeszcze też można poszaleć ale nie tak jak bym sobie tego życzył...

Strasznie sie dziwie ze Alfe az tak kojarzysz z 4x4.Ten naped dostepny byl tylko w 164,155 i w 33(w dwoch roznych odmianach).Gdyby nie delta oraz starty 155 w DTM-mogloby nie byc Q4,bo by sie nie oplacalo robic,zreszta dwulitrowa czworka turbo zupelnie nie pasowal do charakteru firmy.164 miala V6,33 boxera.
Tylni naped dostepny byl ostanio w niesamowitej RZ/SZ,10 lat temu.155 Q4 produkowana byla tylko kilka lat dluzej.Ten tylni naped wcale nie zniknal az tak dawno.

Ad WRX;idz do przecietnego Polaka i powiedz mu:panie idż pan do salonu Subaru wyłoz 150000pln i będziesz pan mial auto na codzien co pan nim możesz sobie poszaleć .Nieżle cie wyśmieje. :)
145 1.4 w czasach produkcji mozna bylo dostac za 40 000pln.Cena porownywalna z podobnymi wozami w tym segmencie..tylko ze ich silniki 1.4 mialy zwykle 60-75 koni.Moze tym samochodem by nie poszala aż tak jak Impreza,ale duzo zabawy na pewno daje.I jest przy tym dosc praktyczna.
404 podpis niedostępny
Avatar użytkownika
:alfan:
A5
 
Posty: 696
Dołączył(a): sobota, 24 maja 2003, 23:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez żółtodziób » czwartek, 2 paź 2003, 23:42

Nie no to juz naprawde wole diesla z reczna...jezdzilem niedawno 3.5 litrowa V-tecowska Acura z automatem i myslalem ze sie zabije widzac,jak w silniku z czerwona kreska na 8tys biegi zminieniaja sie przy gora 5 tys O opoznieniach nie wspomne.


automat automatowi nie równy. W niektórych tryb dynamiczny pozwal na wkręcenie silnika na obroty, w innych nie. Zresztą ktoś kto jest na bakier z lewarkiem musi ponieść jakąś karę :twisted:

Ja zwroce uwage na cos innego jezce-auta terenowe.bardzo dobrze sprawuja sie w nich diesle z całymi górami momentu przy niskich obrotach.A pojazdy te-przynajmniej teoretycznie-przeznaczone sa do jazdy po jak najbardziej sliskiej naweirzchni. Stosowanie reduktorów umożliwia wiec jazde dieslem w trudnych warunkach-to tylko kwestia przelożeń.


hmm... kiedyś czytałem że najniższe przełożenie (z załączoną redukcją) w unimogu pozwala na jazdę z prędkością maksymalną 1.1 km/h... ale my mówimy o dupowozach typu VW Golf czy Skoda Fabia... Do tych aut nikt nigdy nie będzie montował reduktorów... Natomiast co by mogło rozwiązać sprawę to bezstopniowa skrzynia biegów. Tylko mnie by cholera wzięła jak bym przyspieszał a silnik trzymał cały czas te same obroty...

Czy naprawde sadzisz,ze GTA sprzedaje sie w takich ilosciach,ze cena wyzsza o 10pln zrekompensowala by to Al...Fiatowi znaczy.
Haldex nie bedzie IMO zakladany do GTA,tylko do slabszych wersji.Prawdopodobnie im wieksza moc,tym wieksze to dziadostwo ma opoznienia,wiec GTA wypadlo by tragicznie.


no więc źle mnie zrozumiałeś, właśnie o to mi chodzi że GTA jest produktem na tyle nie-masowym i skierowanym do takich odbiorców że podwyżka ceny o 10 000 PLN na pewno nie spowodowałaby spadku sprzedaży, natomiast uczyniłaby auto bardziej konkurencyjnym w stosunku do japońców z Subaru i hitlerowców z BMW, sprzedaż mogłaby nawet wzrosnąć...

Haldex to faktycznie syf i tym gorzej świruje im mocniejszy silnik siedzi pod maską, w GTA to by pachniało porażką...

Strasznie sie dziwie ze Alfe az tak kojarzysz z 4x4.Ten naped dostepny byl tylko w 164,155 i w 33(w dwoch roznych odmianach).Gdyby nie delta oraz starty 155 w DTM-mogloby nie byc Q4,bo by sie nie oplacalo robic,zreszta dwulitrowa czworka turbo zupelnie nie pasowal do charakteru firmy.164 miala V6,33 boxera.
Tylni naped dostepny byl ostanio w niesamowitej RZ/SZ,10 lat temu.155 Q4 produkowana byla tylko kilka lat dluzej.Ten tylni naped wcale nie zniknal az tak dawno.


nie kojarzę Alfy z 4x4, tylko zadaję sobie sprawę że w chwili obecnej napęd wyłącznie na tył w AR to sprawa nierealna. AWD na upartego można zrobić rozbudowując FWD, z RWD byłby kłopot. Jasne, można przeciągnąc wał do tyłu, ale takie auto na pewno nie będzie jeździło tak jakby to mozna było od Alfy oczekiwać. Po pierwsze samo umieszczenie silnika, w 156 jest poprzeczne. skrzynia biegów znajduje się z boku. Cały cięzar spoczywa na przedniej osi. Gdyby tak to zosawić i napęd przenieść jedynie na tył to auto byłoby cholernie podsterowne, jeszcze bardziej niż przednionapędówka, bo w przednionapędówce koła napędzane ciągną w bok. Za to jak już by zarzuciło tyłem to pozostałoby się tylko modlić o to żeby w nic twardego nie przywalić. Nie bez powodu wszystkie RWD mają silniki wzdłuznie umieszczone ze skrzynią w tunelu. Nie bez powodu Alfa w czasach swojej świetnosci stosowała trans-axle... Poza tym trzebaby było zmodyfikować fiatowską płytę, żeby tylna oś mogła napędzać całe auto. Tylne koła pchałyby auto, trzebaby wzmocnić mocowanie tylnych wahaczy jak i same wahacze... No, ale w AWD te by to trzeba było zrobić choć w mniejszym stopniu.

Ad WRX;idz do przecietnego Polaka i powiedz mu:panie idż pan do salonu Subaru wyłoz 150000pln i będziesz pan mial auto na codzien co pan nim możesz sobie poszaleć .Nieżle cie wyśmieje.
145 1.4 w czasach produkcji mozna bylo dostac za 40 000pln.Cena porownywalna z podobnymi wozami w tym segmencie..tylko ze ich silniki 1.4 mialy zwykle 60-75 koni.Moze tym samochodem by nie poszala aż tak jak Impreza,ale duzo zabawy na pewno daje.I jest przy tym dosc praktyczna.


kwestia podejścia do sprawy, dla mnie bez 100 KM na tonę nie ma zabawy, do 150 KM na tonę zabawa jest, ale nie jakas odlotowa... No money, no fun, no i nawet to że Alfa 1.6 jest taka sama droga jak boring Bora 1.6 i ma 15 KM ekstra w tej samej cenie niewiele dla mnie zmienia... Poza tym nie wymagam od Alfy żeby produkowała wyłącznie takie wozy jak WRX, ale wypadałoby żeby mieli w ofercie choć jeden taki model, ze względu na tradycję. Japończycy jakoś potrafią mieć w ofercie taki model i mimo raczej niewielkiej jego sprzedaży w stosunku do reszty modeli potrafią zbudować wokół tego jednego modelu image marki. Alfa też powinna mieć taki model, mam nadzieję że jak wejdzie 158 to będzie dostępny w odpowiedniej opcji.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5517
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez :alfan: » środa, 8 paź 2003, 11:10

żółtodziób napisał(a):
automat automatowi nie równy. W niektórych tryb dynamiczny pozwal na wkręcenie silnika na obroty, w innych nie. Zresztą ktoś kto jest na bakier z lewarkiem musi ponieść jakąś karę :twisted:

To ja bym proponował skazanie na transport publiczny :wink:

hmm... kiedyś czytałem że najniższe przełożenie (z załączoną redukcją) w unimogu pozwala na jazdę z prędkością maksymalną 1.1 km/h... ale my mówimy o dupowozach typu VW Golf czy Skoda Fabia... Do tych aut nikt nigdy nie będzie montował reduktorów... Natomiast co by mogło rozwiązać sprawę to bezstopniowa skrzynia biegów. Tylko mnie by cholera wzięła jak bym przyspieszał a silnik trzymał cały czas te same obroty...

No oczywiscie tylko tak chcialem na te terenowki uwage zwrocic.A bezstopniówka w dieslu który utrzymywałby jakies 2 tys obrotów może aż tak denna by nie była.Za to w benzyniakach,które wyją jak potepience trzymane na tych 4 tys...ludzie patrzą na to na ulicy bardziej niż na najbardziej dresiarskie BMW z megafonowym tłumikiem :?

no więc źle mnie zrozumiałeś, właśnie o to mi chodzi że GTA jest produktem na tyle nie-masowym i skierowanym do takich odbiorców że podwyżka ceny o 10 000 PLN na pewno nie spowodowałaby spadku sprzedaży, natomiast uczyniłaby auto bardziej konkurencyjnym w stosunku do japońców z Subaru i hitlerowców z BMW, sprzedaż mogłaby nawet wzrosnąć...


Zrozumialem cie,tylko wciaż uwazam ze wlasnie z powodu niewielkiej ilosci sprzedanych egzemplarzy te 10 kpln wiecej mogloby nie zwrocic kosztow opracowania napedu...moglaby zaiastniec koniecznosc podwyzszynie ceny o tyle,ze zwykli klijenci(nie Alfisti) mogliby jej nie zaakceptowac.


Gdyby tak to zosawić i napęd przenieść jedynie na tył to auto byłoby cholernie podsterowne, jeszcze bardziej niż przednionapędówka, bo w przednionapędówce koła napędzane ciągną w bok. Za to jak już by zarzuciło tyłem to pozostałoby się tylko modlić o to żeby w nic twardego nie przywalić. Nie bez powodu wszystkie RWD mają silniki wzdłuznie umieszczone ze skrzynią w tunelu. Nie bez powodu Alfa w czasach swojej świetnosci stosowała trans-axle...


No jasne ze nie bez powodu tylnonapedowce maja taki uklad i tu wcale nie trzeba rozwazac kwestii statecznosci...najzwyklejsze kwestie technologiczne o tym decydują.
404 podpis niedostępny
Avatar użytkownika
:alfan:
A5
 
Posty: 696
Dołączył(a): sobota, 24 maja 2003, 23:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez żółtodziób » środa, 8 paź 2003, 15:18

No oczywiscie tylko tak chcialem na te terenowki uwage zwrocic.A bezstopniówka w dieslu który utrzymywałby jakies 2 tys obrotów może aż tak denna by nie była.Za to w benzyniakach,które wyją jak potepience trzymane na tych 4 tys...ludzie patrzą na to na ulicy bardziej niż na najbardziej dresiarskie BMW z megafonowym tłumikiem


jeśli idzie o bezstopniówkę to mowa oczywiscie o dieslu. To byłoby lekarstwo na takie a nie inne właściwości tego silnika. W benzyniaku to nieporozumienie.

Zrozumialem cie,tylko wciaż uwazam ze wlasnie z powodu niewielkiej ilosci sprzedanych egzemplarzy te 10 kpln wiecej mogloby nie zwrocic kosztow opracowania napedu...moglaby zaiastniec koniecznosc podwyzszynie ceny o tyle,ze zwykli klijenci(nie Alfisti) mogliby jej nie zaakceptowac.


A kto kupuje GTA jeśli nie wyłącznie Alfisti? Trzeba na prawdę kochać tę markę żeby kupić ośkę zamiast Subaru WRX... Ja uważam że AWD właśnie spowodowałoby wzrost zainteresowania wsród nie-alfisti jako że powastałoby auto niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju. Przednionapędówek z V6 jest sporo, ale pokaż mi czteronapędówkę z takim silnikiem? Byłoby to auto na równi z Subaru WRX ale o zupełnie innym charakterze. No, cokolwiek dobrego nie powiedzieć o brzmieniu V6 Alfy to z Subaru nie wygra, jednak rekomensuje to brakiem turbosprężarki. Mimo że sam za włoszczyzną nie przepadam to miałbym dylemat. mając taki wybór. Jeśli chodzi o koszty to skoro i tak opracowali haldeksową odmianę to już tylko krok do full-time AWD. Kwestia przebudowania skrzyni biegów (musiałby się znajdować w niej jeszcze jeden, centralny dyfer, ewentualnie mogłaby to być jakaś dobudówka, ten co jest w skrzyni wzmocnić i przejąły funkcję centralnego, zaś przedni dołączyć w oddzilnej obudowie) a dalej identycznie jak w haldeksowej odmianie. Sam w sobie dyfer Quaife'a nie jest drogi, w detalu kosztuje około 5000 PLN, producent na pewno ma możliwość kupna o połowę taniej. Jeśli chodzi o zaprojektowanie tego to śmiało można powiedzieć że na dobrą sprawę cała filozofia spłodzić obudowę przedniego dyfra ewentualnie zmodyfikować obudowę skrzyni biegów żeby weszły do niej dwa dyfry oraz opracować nowe pólośki napędowe na przód, reszta w zasadzie jest gotowa. Gdyby w związku z powyższymi modyfikacjami auto myło droższe powiedzmy o 10, no, 15 kPLN to Fiat na pewno wyszedłby na swoje.


No jasne ze nie bez powodu tylnonapedowce maja taki uklad i tu wcale nie trzeba rozwazac kwestii statecznosci...najzwyklejsze kwestie technologiczne o tym decydują.


tłumacze tylko dlaczego tak się trzymam AWD a nie RWD, RWD wymagałoby zmiany koncepcji auta, AWD można zrobić poprzez przebudowę istniejącej przednionapędówki. Teoretycznie więc jest cień szansy na 156 AWD, na 156 RWD szans nie ma... Rozumiem że Fiat narzucił swoją płytę i RWD nie da się zrobić, jednak to że poprzestali na ubraniu w ładniejsze ciuszki i zaaplikowaniu rasowych silników podczas gdy można z tego zrobić czteronapędówkę uważam za kolejny krok w kierunku dewaluacji marki...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5517
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Kuba M. » środa, 8 paź 2003, 15:34

Mercedes-Benz produkuje auta FWD, Bentley będzie robiony na płycie VW Phateona, Jaguar produkuje Kombi z doładowanym dieslem oraz jest na etapie produkcji SUVa, Porsche wypuszcza samochód z którym moge stawać w szranki nawet Lanosem, Lancia Thesis dzieli silniki z Fiatem Stilo itp. W związku z tym, oraz z tym, że Alfa z modelu na model jest marką coraz bardziej przecweloną, liczenie na Alfe AWD może być nadzieją, że tak powiem, płonną...
Kuba
Avatar użytkownika
Kuba M.
A5
 
Posty: 946
Dołączył(a): poniedziałek, 15 wrz 2003, 15:19
Lokalizacja: Bytom

Postprzez :alfan: » środa, 8 paź 2003, 18:15

żółtodziób napisał(a):A kto kupuje GTA jeśli nie wyłącznie Alfisti? Trzeba na prawdę kochać tę markę żeby kupić ośkę zamiast Subaru WRX...

A ja słyszałem o dużej liczbie osób którwe kupiły GTA jako pierwsza Alfę na skutek działania maszyny marketingowej Fiata.A prawdziwy alfisti kupi nie martwiacy sie o kwestie finansowe IMO kupi i wyremontuje jakiegoś klasyka.

Ja niestety jestem nieprawdziwym alfisti-z taką kasą chyba rozglądałbym sie za jakimś 308 albo 328 :)
Chyba żeby sie jakś SZta znalazła,ale tych aut po prostu niemal nie można dostać.

tłumacze tylko dlaczego tak się trzymam AWD a nie RWD, RWD wymagałoby zmiany koncepcji auta, AWD można zrobić poprzez przebudowę istniejącej przednionapędówki. Teoretycznie więc jest cień szansy na 156 AWD, na 156 RWD szans nie ma...


Tak ostatnio wlaśnie myslalem troche...może 158 GTA miala by plyte dzieloną nie z podstawowymi 158 a z Brera na przykład..wtedy to bymialo sens.

Mercedes-Benz produkuje auta FWD, Bentley będzie robiony na płycie VW Phateona, Jaguar produkuje Kombi z doładowanym dieslem oraz jest na etapie produkcji SUVa, Porsche wypuszcza samochód z którym moge stawać w szranki nawet Lanosem, Lancia Thesis dzieli silniki z Fiatem Stilo itp. W związku z tym, oraz z tym, że Alfa z modelu na model jest marką coraz bardziej przecweloną, liczenie na Alfe AWD może być nadzieją, że tak powiem, płonną...


Ale ja i tak liczę.Nie porzucaj nadzieje...jakoś to dalej szło.Póki co Audi Alfy nie chce kupować,więc jeden ciężar spadł z serca.
404 podpis niedostępny
Avatar użytkownika
:alfan:
A5
 
Posty: 696
Dołączył(a): sobota, 24 maja 2003, 23:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Kuba M. » środa, 8 paź 2003, 21:11

:alfan: napisał(a):Ale ja i tak liczę.Nie porzucaj nadzieje...jakoś to dalej szło.Póki co Audi Alfy nie chce kupować,więc jeden ciężar spadł z serca.


Audi, hmmm. Dlaczego miałoby to wyjść Alfie na złe? Pytam bo nigdy fanem Alfy nie byłem, a wyobrażam sobie, że Audi mogłoby zaaplikować Alfie Torsena i cała masę silników. Zresztą nie wiem...
Kuba
Avatar użytkownika
Kuba M.
A5
 
Posty: 946
Dołączył(a): poniedziałek, 15 wrz 2003, 15:19
Lokalizacja: Bytom

Postprzez żółtodziób » środa, 8 paź 2003, 21:15

A ja słyszałem o dużej liczbie osób którwe kupiły GTA jako pierwsza Alfę na skutek działania maszyny marketingowej Fiata.A prawdziwy alfisti kupi nie martwiacy sie o kwestie finansowe IMO kupi i wyremontuje jakiegoś klasyka.


Jakiej tam maszyny marketingowej... Nie widziałem żeby w mediach GTA w ogóle istniała, czasem jakieś ogłoszonko w gazecie, czasem gdzieś tam w jakiejs mało uczęszczane porze walną jakiś spocik, ale tak w ogóle to mimo że duo oghlądam TV to zupełnie nie kojarzę Alfy z reklam, sponsoringu itd... Konkurenci duo sprawniej promują swoje produkty. Alfy za 170 kPLN kupująmoże nie prawdziwi Alfisti, ale przynajmniej dziani miłosnicy marki. W każdym razie na pewno nie ci co chcą mieć obojętnie jakie byle szybkie auto. Konkurencja oferuje dużo atrakcyjniejsze prxynajmniej od strony technicznej produkty. Miłośnik tym bardziej kupi bardziej wypasioną wersję... Zresztą nawet nie-miłośnik chętnie sięgnie do kieszeni po więcej o ile ma. A na ogół ma, idź do salonu MB albo BMW i spytaj się ile procent klientów kupuje najuboższe wersje 3jki lub C klasy. Zapewniam cię że niewiele. Na tym poziomie kosztów chetnie się doplaca do gadżetów, to już nie ta klasa gdzie liczy się każdy grosik...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5517
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez :alfan: » środa, 8 paź 2003, 21:30

Audi, hmmm. Dlaczego miałoby to wyjść Alfie na złe? Pytam bo nigdy fanem Alfy nie byłem, a wyobrażam sobie, że Audi mogłoby zaaplikować Alfie Torsena i cała masę silników. Zresztą nie wiem...


Alfa pod przewodnictwem VW.To dla każdego Alfisti szok,niedowierzanie,mysli samobójcze... Kwestia ideologii.I co z tego że załozyliby Torsena,skoro zabraliby dusze.Tragedia.Wiem,że tego nie rozumiesz,wiec i tak nie uda mi się wytłumaczyć.

I prosze mi tu nie zadawać zaraz pytań czy wolałbym tylnonapędową Alfę by Audi,czy przednionapędową by Fiat.Odpowiadam z góry:wolałbym tylnonapedową by Fiat :D

Konkurencja oferuje dużo atrakcyjniejsze prxynajmniej od strony technicznej produkty. Miłośnik tym bardziej kupi bardziej wypasioną wersję... Zresztą nawet nie-miłośnik chętnie sięgnie do kieszeni po więcej o ile ma. A na ogół ma, idź do salonu MB albo BMW i spytaj się ile procent klientów kupuje najuboższe wersje 3jki lub C klasy. Zapewniam cię że niewiele. Na tym poziomie kosztów chetnie się doplaca do gadżetów, to już nie ta klasa gdzie liczy się każdy grosik...

No i tu myslę możwe zaistnieć różnica w podejściu klijentów.BMW 3 to najtańszy model,marka dość prestiżowa stąd nie schodzą modele podtawowe.Alfa to marka inna niż wszystkie,no ale pod względem cen oferowanych aut wciąz nieco niżej niż BMW(w sensie;nie mają M5 czy siodemek za kilkset tysięcy).GTA to topówka więc ludzie mogą do niej wzdychac a brac tansze wersje.Tak samo jak jest np z tym BMW.Większosć klijentów zdecyduje się na dużo tańsze i spokojniejsze 330 niż M3. I tak samo pewnie Alfisti z bolem serca decydują się na dużo tanszą 2.5 V6.No ale oczywiście mogę sie mylic.Ale ogromne billboardy z GTA porozwieszane tu i ówdzie w atrakcyjnych miejscach duzych miast(nie wiem czy mialeś w Bydgoszczy) działały na zwykłych klijentów,ktorzy generalnie fanami marki nie byli(pewnie juz są :D ).
404 podpis niedostępny
Avatar użytkownika
:alfan:
A5
 
Posty: 696
Dołączył(a): sobota, 24 maja 2003, 23:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez żółtodziób » środa, 8 paź 2003, 22:31

billboard to kiepski nośnik, nawet jak w Bydgoszczy faktycznie tego nie wieszali to często bywam w W-wie i też jakoś nie widziałem. Widocznie mało przykuwały uwagę. BMW M3 nikt nie kupuje bo niekt nie chce płacić za auto niewiele różniące się od zwykłej 3jki tyle co za Porsche 911, ja tutaj widzę powód... A jeśli chodzi o to wzdychanie do topowej alfy: no, jakoś mimo że jest i tak droższa od podstawowego modelu Imprezy WRX która jest odniej bardziej zaawansowana technicznie, od Audi TT (tfu!) które jest dużo bardziej festyniarskie, od Mercedesa C z uciętą dupą (tego niby-coupe) który jest zdecydowanie bardziej prestiżowy, za podobą kwotę można mieć BMW 330, a mimo to GTA znajduje nabywców. Morał z tego taki że kupują ją ludzie którzy chcą mieć alfę, a nie coś szybkiego co mieści 5 osób,wprowadzenie 4ro napędówki do oferty po pierwsze przyciągnęłoby częsc klientów którzy chcą mieć szybkie i zaawansowane technicznie auto, ci klienci do tej pory kupowali auta w salonie z kolkoma czteroramiennymi gwiazdkami a także zachowałoby dotychczasowych nabywców topowych alf, ba, nawet może powiększając ich grono.

Ale jednogo Ci nie przepuszczę: Tylnonapędowa alba by Audi czy przednionapędowa by fiat - gadaj... i nie ma opcji tylnonapędowego fiata... Pytanie czysto teoretyczne, bo gdyby do Alfy dobrało się VW to niechybnie marka ta szybko straciłaby esztki charyzmy, a tylnego napędu i tak byłyby nici. Ale ciekaw jestem co dla ciebie jest mniejszym złem...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5517
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Kuba M. » środa, 8 paź 2003, 22:52

:alfan: napisał(a):Alfa pod przewodnictwem VW.To dla każdego Alfisti szok,niedowierzanie,mysli samobójcze... Kwestia ideologii.I co z tego że załozyliby Torsena,skoro zabraliby dusze.Tragedia.Wiem,że tego nie rozumiesz,wiec i tak nie uda mi się wytłumaczyć.


Odpowiem tak, jeżdziłem w swoim krótkim i nędznym życiu dwoma Alfami: 146 1.4 oraz 156 1.9 JTD. Nic specjalnego. Jeżdziłem w swoim życiu także jednym Audi, model A6 z silnikiem V6 2.4. Wiem, że Audi to inny segment rynku, ale abstrahując od tego, Audi to był po prostu dobry, komfortowy dupowóz ze świetnym silnikiem, świetnym zawieszeniem, dużym bagażnikiem itp. Alfa 156 to z kolei dosyć małe auto za 100.000zł, zawieszenie lekko pół-średnie, za twarde, jakoś dziwnie wyprofilowany pedał gazu, zegary w tubach itp. Dąże do tego, iż technika Audi jest znacznie bardziej zaawansowana od techniki Fiata, a duszy to Alfy dla mnie już nie mają.
Na koniec mogę przytoczyć miazdzące dla Fiata porównanie silników 2,4 170PS z Fiata Stilo Abarth oraz z Audi A4/A6, ale po co?

Do Alfy jako marki nic nie mam, moim zdaniem robi po prostu gorsze samochody niż Audi. Co do duszy, to być może nie rozumiem o co w Alfach chodzi, ale obok setek fanów tej marki obojętnie przejść nie mogę, ludzie kochają się w Alfach a ja tu z zimnym wyrachowaniem przytaczam jej słabości :)

Żeby nie było, że całkiem nie lubie makaronów, to do teraz rozpamiętuje jak miałem okazje jeżdzić Lancią Thesis 2.0 Turbo, niesamowite wrażenie, żadne Audi takie nie jest :)

Respect dla fanów włoskiej marki.
Kuba
Avatar użytkownika
Kuba M.
A5
 
Posty: 946
Dołączył(a): poniedziałek, 15 wrz 2003, 15:19
Lokalizacja: Bytom

Postprzez żółtodziób » środa, 8 paź 2003, 23:36

no i właśnie do tego zmierzam. Alfa dopóki nie ma mocnego silnika pod maską to taki sam dupowóz jak VW tylko że gorszy... Tak więc cały te duch marki xspłynął do mocnych silników, kidy się ich pozbawi zostaje fiat...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5517
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez krzychd » czwartek, 9 paź 2003, 01:03

Na koniec mogę przytoczyć miazdzące dla Fiata porównanie silników 2,4 170PS z Fiata Stilo Abarth oraz z Audi A4/A6, ale po co?



A ile ten silnik w fiacie ma cylindrów?

Przytocz jeśli możesz ;)
KRzychd
Avatar użytkownika
krzychd
N3
 
Posty: 402
Dołączył(a): środa, 31 lip 2002, 21:33
Lokalizacja: warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Tuning

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość