Tuning silnika - Turbo Diesel

wszystko o tuningu...

Moderator: SebaSTI

Postprzez żółtodziób » sobota, 27 wrz 2003, 16:06

jedyne co mi przychodzi do głowy to to ze żadna firma typi IHI, Garret, KKK czy coś w tym stylu nie opracowała takich urządzeń, nie można ich po prosty kupić i zamontować, trzeba je wyprodukować. Jednak na doładowaniu mechanicznym jedzie kilku producentów, Mercedes, Lamborghini, Lister, kiedyś także VW (fakt że w VW słynna sprężarka G przysparzała więcej kłopotów niż korzyści). Z technicznego punktu widzenia to dużo szczęsliwsze rozwiązanie niż soft-turbo, ale być może diabeł tkwi w szczegółach. Teoretycznie doładowanie mechaniczne jest łatwiejsze w aplikacji niż turbo, montuje się je na dolocie i ciagnie pasek od wąłu korbowego, nie trzeba prowadzic do niego kolektorów wydechowych co zawsze wiąże sie z problemami, no, ale może jest jeszcze coś o czym nie wiem...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5509
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz


Postprzez Kuba M. » sobota, 27 wrz 2003, 17:41

Do grona producentów stosujących mechaniczne turbo warto jeszcze dorzucić Aston Martina, Jaguara, Mazde, Subaru, no i Opla.

A co do samej konsktrukcji to sprężarkę mechaniczną można zamontować bezpośrednio na wale korbowym, albo tak jak powiedziałeś, poprzez koła zębate lub pasek.

W poszukiwaniu informacji o turbo mechanicznym wyczytałem też, że jest to rozwiązanie dosyć awaryjne, paliwożerne oraz hałaśliwe.

Do zalet, oprócz już wymienionych w tym wątku, zalicza się także łatwość zabudowy takiego urządzenia, jego małą masę i wymiary.

Trzeba jeszcze o tym troche poczytać w sieci. Jak jest turbo mechaniczne po angielsku?
Kuba
Avatar użytkownika
Kuba M.
A5
 
Posty: 946
Dołączył(a): poniedziałek, 15 wrz 2003, 15:19
Lokalizacja: Bytom

Postprzez żółtodziób » niedziela, 28 wrz 2003, 16:26

sprostowanko: nie turbo mechaniczne tylko doładowanie mechaniczne. Turbo bierze swoją nazwę od turbiny będącej jego częscią. Turbina to element zamieniający energię kinetyczną i cieplną wylatujacych spalin w ruch obrotowy, zaś element który tłoczy powietrze do silnika to spręzarka. Błędne jest określenie turbo dla sprężarki mechanicznej ponieważ napędzana jest ona odsilnikowo a nie przez turbinę. Tylko w redakcji Auto Moto nie odróżniają jednego od drugiego,no ale oni w ogóle są przygłupi, raz nawet napisali że Porsche ma silnik umieszczony poprzecznie... Ich pogląd na tuning już przemilczę... Tyle w kwestii nazewnictwa.

Spręzarki mechaniczne wcale nie muszą być hałaśliwe, nieekonomiczne i awaryjne, w Mercedesach działają bez zarzutu! Zresztą mechaniczne doładowanie często stosują Amerykanie w tuningu, oni przeciez nie pakowaliby tego gdyby to nie zapewniało ogromnych przebiegów... Myślę że taka opinia wynika z tego że na pewien czas mechaniczne doładowanie odeszło w cień i nie było rozwijane. Turbo mimo że było rozwijane też zresztą jest głośne, tez awaryjne, w dodatku mało trwałe i wymagające specjalnego traktowania. Doładowanie mechaniczne pod względem konstrukcyjnym to turbosprzarka z odjętą turbiną, czyli najkosztowniejszym i przysparzającym najwięcej problemów elementem. Jedyne co mi przychodzi do głowy to przekładnie napędzające sprężarkę, mogą z róznych powodów nie radzić sobie z kilkudziesięcioma tysiącami obrotów, ale to wszystko jedynie kwestia precyzji wykonania i jakości materiałów. wina więc nie leży po stronie koncepcji, ale po stronie producenta...

doładowanie mechaniczne po angielsku zwie się supercharger.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5509
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Kuba M. » niedziela, 28 wrz 2003, 20:58

żółtodziób napisał(a):sprostowanko: nie turbo mechaniczne tylko doładowanie mechaniczne. Turbo bierze swoją nazwę od turbiny będącej jego częscią. Turbina to element zamieniający energię kinetyczną i cieplną wylatujacych spalin w ruch obrotowy, zaś element który tłoczy powietrze do silnika to spręzarka. Błędne jest określenie turbo dla sprężarki mechanicznej ponieważ napędzana jest ona odsilnikowo a nie przez turbinę.


Mea cupla. Oczywiście masz rację, nie wiem dlaczego sprężarkę mechaniczną nazwałem sobie "turbo", turbiny wszak w takiej konstrukcji nie uświadczę.

A co do hałasliwości itp. to jedynie powtórzyłem to co wyczytałem w internecie próbując sobie tłumaczyć dlaczego producenci nie stosują tego rozwiązania. Niestety żadnego samochodu ze sprężarką mechaniczną jeszcze nie prowadziłem, i wcale się na to nie zanosi, bo tych aut jak na lekarstwo...
Kuba
Avatar użytkownika
Kuba M.
A5
 
Posty: 946
Dołączył(a): poniedziałek, 15 wrz 2003, 15:19
Lokalizacja: Bytom

Postprzez schwepes » niedziela, 28 wrz 2003, 23:21

sprężarka mechaniczna ma jeszcze jedną bardzo dużą zaletę.. praktycznie linową zależność ciśnienia od obrotów.. dzięki czemu nie ma problemów z 'lagiem'
dodatkowo nie trzeba jej specjalnie traktować jak np. turbiny, która po ostrej jeździe powinna stygnąć na włączonym silniku przez kilka chwil..

minusem jest oczywiście ubytek mocy silnika, jako że napęd idzie bezpośrednio z wału.. w turbinie ten ubytek jest dużo mniejszy, bo sprowadza się praktycznie do niewkorzystania efektów falowych w wydechu i wzrostu ciśnienia w kanale wydechowym przed turbiną..
Avatar użytkownika
schwepes
A6
 
Posty: 1209
Dołączył(a): piątek, 2 sie 2002, 22:13
Lokalizacja: Kraków

Postprzez żółtodziób » poniedziałek, 29 wrz 2003, 00:04

co do turbo-lagu to była mowa o tym na samym początku ;)
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5509
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez nhw220t » poniedziałek, 29 wrz 2003, 10:40

Dość często poruszam się Mercedesem C180 Kompressor. Sprężarka mechaniczna działa w nim bez zarzutu. Moc nie jest może oszałamiająca ale przyrasta łagodnie, bez dziur czy gwałtownych kopniaków. W zasadzie wogóle nie czuć jej pracy. Wyraźną wadą jest jednak całkiem wysokie jak na silnik 1.8 zużycie paliwa (9l. trasa, 13l. miasto). A jak sie przyciśnie to samochód potrafi spalić dużo więcej...
WUY3902
Avatar użytkownika
nhw220t
N2
 
Posty: 105
Dołączył(a): sobota, 24 maja 2003, 22:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez żółtodziób » poniedziałek, 29 wrz 2003, 13:28

na pozór jest paliwożerny i ma mały przyrost mocy, ale porównajmy go z Passatem 1.8 T... Passat waży nawet troszeczkę mniej niż C-klasa, a mimo to pali tyle samo, na mieście 13-14 litrów. Mocy ma raptem 7 KM więcej, jeśli te 7KM to ma być cała cena za bardziej liniowy przyrost mocy to nie widzę sensu stosowania turbiny. Obecnie mamy jeszcze silnik 2 litrowy z kompresorem, który osiąga moc 163 KM, to raptem 2 KM mniej niż turbodoładowana 2 litrowa Laguna. Mercedesowskie 2.3 K ma 193 KM, jest to nawet wyższy stosunek mocy do pojemności niż ma 1.8 T Volkswagena z miękkim turbo. Nie widzę więc obiektywnych przesłanek żeby nie stosować mechanicznego doładowania samiast soft-turbo.Twarde turbo to co innego.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5509
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez RallyDriver » poniedziałek, 29 wrz 2003, 18:01

Wracając do tematu - tuning diesla , pytanie :
Dlaczego diesle ze wszczepionym chipem/powerBOXem zostawiają przy starcie taaaaką dużą czarną chmurę za sobą.. ??
Obrazek
Pozdrowienia, RC
------------------------------
[ TUNIT - make it unique ]
Avatar użytkownika
RallyDriver
N2
 
Posty: 112
Dołączył(a): środa, 31 lip 2002, 18:02
Lokalizacja: Świdnica

Postprzez Kuba M. » poniedziałek, 29 wrz 2003, 18:32

RallyDriver napisał(a):Wracając do tematu - tuning diesla , pytanie :
Dlaczego diesle ze wszczepionym chipem/powerBOXem zostawiają przy starcie taaaaką dużą czarną chmurę za sobą.. ??


Wszczepienie Boxa polega na zmianie pracy układu wtryskowego. W efekcie do cylindra wtryskuje się wiekszą ilość paliwa nie zmieniając jednocześnie ilości podawanego powietrza. W wyniku tego paliwo się nie dopala, wpada do wydechu, a za samochodem można obserwować wspaniałą czarna chmurę :) W dieslach bez Boxa przy gwałtownym dodaniu gazu też można ten efekt obserwować, a zamontowanie modułu zwiększającego ilość podawanego paliwa tylko ten efekt nasila.
Kuba
Avatar użytkownika
Kuba M.
A5
 
Posty: 946
Dołączył(a): poniedziałek, 15 wrz 2003, 15:19
Lokalizacja: Bytom

Postprzez schwepes » poniedziałek, 29 wrz 2003, 22:38

a w niektórych beznyniakach też jest taki efekt :lol: - np. supra kameleon Dobrowolskiego (ta niby 600konna ;)) czy A4 1,8T z któregoś modlina

na benzynie jest to efekt fatalnej regulacji, niestety w dieslu tego efektu nie da się uniknąć - tak już ma ten typ ;)
Avatar użytkownika
schwepes
A6
 
Posty: 1209
Dołączył(a): piątek, 2 sie 2002, 22:13
Lokalizacja: Kraków

Postprzez !ADI! » poniedziałek, 29 wrz 2003, 22:53

Wydaje mi się, że te BOXy to bardzo pupularny sposób tuningowania diesli w naszym kraju!!! Nie wiem czy zauważyliście ale ok. 90% aut ciężarowych oraz autobusów zaczyna dymyć, kiedy próbują mocno przyspieszyć albo wyjechać pod stromą górę!!
!ADI!
S1600
 
Posty: 2699
Dołączył(a): wtorek, 15 paź 2002, 16:59
Lokalizacja: Żywiec/Kraków

Postprzez żółtodziób » wtorek, 30 wrz 2003, 01:45

aż tak dobrze w mechanice diesli nie siedzę, ale wydaje mi się że zawsze jak fuel się nie dopala mamy do czynienia z nieprawidłową regulacją. Chip albo nie jest dedykowany do tego silnika, albo robiony przez kogoś nie do końca kompetentnego. Podejrzewam jednak że czarna chmura może mieć jakiś związek z parafiną zawartą w oleju napędowym. Parafina daje właśnie czarny dym, być może wtrysk celowo zrobiony jest tak by podawał zbyt dużą ilość paliwa. Tak sobie myślę że skoro silnik spala mieszankę powietrzno-paliwową 14:1 to może celowo chip jest przeprogramowany na np. 12:1. Normy ekologiczne powodują że w cylindrze diesla musi się spalić wszystko, potem rafić do katalizatora i zostać oczyszczone. Dotyczy to również składników które mocy zbyt wiele nie produkują. w tym parafiny. Jesli damy zbyt bgatą mieszankę to spowodujemy że nie spali się wszystko, ale w pierwszej kolejności spalać się będą najwartosciowsze opałowo składniki oleju napędowego, zaś śmiecie spalą się w wydechu tworząc piekną czarną chmurę i jednocześnie przyczyniając się do wzrostu efektu cieplarnianego na ziemii...

Tak mi się przynajmniej wydaje, może ktoś mnie oswieci jeśli się mylę? no bo po co inaczej byłoby dawać zbyt bogatą mieszankę? nie dość że więcej mocy z tego by nie było to jeszcze zwiększałoby to ryzyko zalania silnika... Jeśli się nie mylę to mam kolejny argument że diesel jest dobry do ciężarówki...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5509
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Kuba M. » wtorek, 30 wrz 2003, 20:52

żółtodziób napisał(a):aż tak dobrze w mechanice diesli nie siedzę, ale wydaje mi się że zawsze jak fuel się nie dopala mamy do czynienia z nieprawidłową regulacją. Chip albo nie jest dedykowany do tego silnika, albo robiony przez kogoś nie do końca kompetentnego.


Nie koniecznie, w końcu wszystkie Diesle, mniej lub bardziej, trochę dymią. Taka już uroda samoczynnego zapłonu. Wtryskiwanie większej dawki paliwa za pomocą chipa musi ten efekt wzmagać, nie ma siły.

żółtodziób napisał(a):Podejrzewam jednak że czarna chmura może mieć jakiś związek z parafiną zawartą w oleju napędowym. Parafina daje właśnie czarny dym, być może wtrysk celowo zrobiony jest tak by podawał zbyt dużą ilość paliwa.


Hmmm, chemik jakiś by się przydał. Mnie się jednak wydaje, że parafina się wytrąca w temperaturach grubo poniżej zera, i to w olejach kiepskiej jakości. Problemy z odpalaniem klekotów w zimie leżą m. in. w wytrącaniu się parafiny, która potrafi kompletnie zapchać filtr paliwa. Powtarzam, wydaje mi się...

żółtodziób napisał(a):Tak mi się przynajmniej wydaje, może ktoś mnie oswieci jeśli się mylę? no bo po co inaczej byłoby dawać zbyt bogatą mieszankę? nie dość że więcej mocy z tego by nie było to jeszcze zwiększałoby to ryzyko zalania silnika... Jeśli się nie mylę to mam kolejny argument że diesel jest dobry do ciężarówki...


Właśnie z tej przyczyny możliwości chip-tuningu są mocno ograniczone. Producent każdego silnika zawsze zostawia jakaś rezerwę, chiptuningowcy właśnie z niej korzystają. Później zostaje już tylko podniesienie ciśnienia doładowania tudzież zamontowanie większej turbiny.
A na to, że Diesle są świetne do ciężarówek argumentów szukać nie trzeba :)
Kuba
Avatar użytkownika
Kuba M.
A5
 
Posty: 946
Dołączył(a): poniedziałek, 15 wrz 2003, 15:19
Lokalizacja: Bytom

Postprzez żółtodziób » wtorek, 30 wrz 2003, 23:03

Hmmm, chemik jakiś by się przydał. Mnie się jednak wydaje, że parafina się wytrąca w temperaturach grubo poniżej zera, i to w olejach kiepskiej jakości. Problemy z odpalaniem klekotów w zimie leżą m. in. w wytrącaniu się parafiny, która potrafi kompletnie zapchać filtr paliwa. Powtarzam, wydaje mi się...


No właśnie, a w dobrych olejach się nie wytrąca tylko trafia do cylindrów... W tym kierunku kombinuję, chodzi o to żeby zamiast kiepskiej opałowo parafiny spaliło się więcej wartosciowych węglowodorów... Wydaje mi się że tu jest pies pogrzebany. Wydaje mi się...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5509
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Tuning

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość