A wiec jako ze nie kojarze by taki watek byl - jak myslicie, czy jesli ktos zacznie kariere gdy bedzie mial np. 25-26 lat (mowa o debiucie za kierownica jakiegokolwiek auta), to czy wiek bedzie przeszkadzal w jakims stopniu by wbic sie na szczyt swiecznika, czyli do elity WRC.
abstrahujac od kwestii finansowych, znajomosciowych, czy tez rodzinnych (odpowiedzialnosc). Mowimy tu tylko o wplywie wieku naszego organizmu, na to co mozemy osiagnac w rajdach. Mozna by poruszyc kwestie zdrowotne, np. okulary, badz tez chociazby alergie.
Moje stanowisko jest takie, ze z tego co widze nie liczy sie czy sie zaczelo jak ma sie 16 czy 23 lat, bo wazniejsze jest jak obfite byly starty w tym okresie kariery. Zdecydowanie lepsza forme beda mieli ci, ktorzy na poczatku mogli sobie pozwolic na wiecej wybrykow, z kolei ci ktorzy dostali super szanse bardzo szybko, czesto borykali sie z wlasna niedojrzaloscia jazdy, badz tez emocjonalna (szuter w chinach i przyciski w brazylii, tor na mazurach, rondo na cyprze, "wyscigi" w finlandii - to tyle by ochronic dane osobowe )
A jesli cokolwiek wplywa na to, czy jeszcze mozna zostac mistrzem w wieku 40 lat, to mysle ze bedzie to tylko i wylacznie motywacja danego zawodnika do odniesienia takiego wyniku, i to czy jeszcze znajdzie w sobie wystarczajaca "zlosc" i cierpliwosc
